Facebook Google+ Twitter

Siatkarze coraz bliżej finału Pucharu Polski

Rozgrywki PLS-u wkraczają w decydującą fazę. W najbliższym tygodniu rozpocznie się walka o medale. Na parkiecie pozostały już tylko cztery zespoły, a który z nich osiągnie najwięcej - przekonamy się już wkrótce.

logo / Fot. Plus LigaPoznaliśmy komplet tegorocznych półfinalistów rozgrywek siatkarskiej Plus Ligi. We wtorek do grona czterech zespołów, które walczyć będą o najwyższe laury w tym sezonie dołączyli siatkarze Jastrzębskiego Węgla pokonując na wyjeździe akademików z Olsztyna 3:2. Całą rywalizację Jastrzębianie wygrali 3:0.

Cztery razy po 3:0


Pierwsza runda play off nie dostarczyła nam spodziewanych emocji. Wszystkie ekipy rozstawione na miejscach od pierwszego do czwartego pokonały swoich rywali w stosunku 3:0. Na początek, lider po sezonie zasadniczym, drużyna Skry Bełchatów, która podejmowała Delectę Bydgoszcz. Zdobywcom Pucharu Polski wystarczyły trzy łatwe mecze, w których stracili zaledwie dwa sety, aby awansować do półfinałów. Drużyna Daniela Castellaniego zrobiła to czego wszyscy od niej oczekiwali. Poza tym musiała jak najszybciej zmyć z siebie hańbę związaną z odpadnięciem z Ligi Mistrzów. Co prawda bełchatowianie zdobyli Puchar Polski i zapewnili sobie byt w przyszłorocznej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów, to jednak nie wystarczy, aby sezon można było uznać za udany. Taka ekipa potrzebuje dużych sukcesów, a nie małych sukcesików, bo w perspektywie składu jaki udało się włodarzom z Bełchatowa zebrać Puchar Polski jest sukcesikiem, jakiego do sukcesu w Lidze Mistrzów nie sposób porównywać. I przyznać trzeba, że przeciwnik nie był zbyt wymagający. Drużyna z Bydgoszczy spisała się w tym sezonie nie do końca na miarę swoich możliwości. Zapewniła sobie byt w siatkarskiej ekstraklasie, ale póki co na nic więcej liczyć nie tyle nie może, ile nawet nie powinna.

logo / Fot. ZAKSA Kędzierzyn KoźleDrugie miejsce po sezonie zasadniczym, przypadło zawodnikom ZAKSY Kędzierzyn Koźle, którzy podejmowali w pierwszej rundzie siatkarzy AZS Politechnika Warszawska. Przez większą część sezonu zasadniczego kędzierzynianie byli najlepszą drużyną ligi. Przez pewien okres znajdowali się nawet na pozycji lidera i wielu kibiców upatrywało mówiło o nich jako o czarnym koniu tego sezonu. Kędzierzynianie, pod wodzą Stelmacha, sprawiają wrażenie stabilnej i poukładanej drużyny, która tak na dobrą sprawę nie miała chyba w tym sezonie żadnego poważnego kryzysu formy. Co jednak najważniejsze w przeciwieństwie do swoich przeciwników potrafią nawiązać walkę z każdym. A co jeszcze cenniejsze, udowodnili, że z każdym potrafią wygrać. Chyba właśnie dlatego wystarczyły im tylko trzy spotkania, aby odprawić z kwitkiem bujającą w obłokach warszawską Politechnikę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.