Pozycja materiału w rankingach:
Wyreżyserowany przez Gabriele Muccino film "Siedem dusz" jeszcze nie doczekał się premiery w Polsce. Już teraz jednak zachęcam do obejrzenia tej oryginalnej produkcji o przejmującej historii Tima Thomasa, w którego wcielił się Will Smith.
Wraz z rozwojem akcji stajemy się świadkami kolejnych aktów pomocy wobec innych osób. Tim bez znieczulenia oddaje szpik kostny młodemu chłopakowi, którego spotyka w szpitalu, podczas odwiedzin u Holly. Zobacz także:
Artykuły
(91)
Galerie
(31)
Średnia ocen
(4.26)
Wiek: 21 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Student Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pasjonat dziennikarstwa telewizyjnego, który ponoć dysponuje radiowym głosem i dobrym stylem pisania.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Michaluk 01.03.2009 18:29
Przyznaję, że film jest ciekawy, aczkolwiek nie zgadzam się z autorem tego artykułu w wielu kwestiach. Po pierwsze akcja "7 pounds" staje się bardzo przewidywalna już w połowie filmu, a po drugie jezeli "nie jest to film z gatunku "wyciskaczy łez", nie ma tu romantycznych scen i nostalgicznych momentów" to chyba jednak oglądaliśmy zupełnie inne filmy. Takich scen jest wiele, żeby nie powiedzieć całe mnóstwo. Pozytywnym aspektem jest gra aktorska Willa Smitha, którego do tej pory utożstamiałem jedynie z komediowymi kreacjami, a który, jak widać, sprawdza się także w dramatycznych scenach. Film na 5, a recenzja, mimo wszystko, znacznie różniąca się od mojego punktu widzenia.
Autor usunął profil 16.02.2009 15:14
Nie do końca zgodzę się z Tobą, że jest to film o pomaganiu i sądzę, że tego typu twierdzienie jest znacznym uproszczeniem. Bo owszem, motyw pomocy jest obecny, ale to jest tylko forma, w której objawia się pewien absurd życia. Bo jaki jest powód dla którego Tim decyduje się pomagać innym? Czy jest to pomoc bezinteresowna? Otóż nie wiadomo jak mamy ocenić głównego bohatera, bo z jednej strony ofiarowuje życie kilku osobom, z drugiej nieumyślnie spowodował śmierć 7 innych ludzi, w tym swojej ukochanej. Postanawia również popełnić samobójstwo, które w pewien sposób wydaje się być usprawiedliwione, ale czy samobójstwo w ogóle może być usprawiedliwione?Jak ocenić najlepszego przyjaciela Tima, który pozwala mu odebrać sobie życie? Według mnie to film, który ukazuje złożoność i wielowymiarowość życia, ludzkich postaw i poczynań. To smutna opowieść o tym, że nie istnieje tylko dobro i zło, że nie można jednoznacznie oceniać ani ludzi, ani samego życia. Wszystko zatem jest relatywne, nie da się zmierzyć dobra i zła przy pomocy wartości moralnych.To film przede wzsystkim dla ludzi o wielkiej wrażliwości, ale nie tylko, dla każdego kto pragnie głębszej refleksji na temat sensu ludzkiego istnienia. Pozdrawiam:)
Jolanta Paczkowska 02.01.2009 20:41
O właśnie, i tu jest to - " Mężczyzna pomaga również kobiecie bitej przez męża."- czego zabrakło mi w tym filmie: link
Krzysztof Krzak 30.12.2008 17:11
OK, pożyjemy - zobaczymy, bardzo lubię Willa Smitha