Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Hyde Park

Ocena: 32pkt

Oceń:

Sięgubięsię


Tagi:

Czyli paranoidalnych przemyśleń Michaliny część pierwsza.

Wszędzie cienie. A ja sięgubięsię. To właśnie robię, zaparłszy się twardo w robieniu tego, czego być może robić nie powinnam. I w istocie samej robienia tego, co robię, gubię się nawet w samym gubieniu się. Pora posprzątać.

Ale cóż mi z mojego sprzątania, kiedy sprzątając popadam w jeszcze większy nieporządek? Uporządkuję go, stwierdziwszy za chwilę, że uporządkowany zdaje się być większym bajzlem niż przed sprzątaniem. I znów będę płakać. Tak, to błędne koło.

Błędne - obłędne? Przecież błąd popełniony przez człowieka w obłędzie nie wydaje się być tak błędny. Błąd w obłędzie błędem w swej istocie nie jest. Przestaje nim być tak, jak ja przestałam może nie tyle być sobą, o ile rozpoznawać siebie. Rozpoznawać i rozumieć. Rozumieć własne pragnienia, dostrzegać ich celowość.

Dźwięki mnie pieszczą. Chcę więcej. Zamykam oczy, odrywam się. Tracę cechy ludzkie. Zatracam się w swoim Nieczłowieczeństwie. Panie doktorze, poważnie choruję. Gdzieś w okolicach żołądka wyrosła mi łąka. To po niej latają motyle, muskając mnie lekko po narządach wewnętrznych.

Dźwięki mnie pieszczą. Śmiercionośna przyjemność. Dźwięki mnie pieszczą. Odbierając mi powoli resztki życia. Dźwięki mnie pieszczą. Pamiętam. Doskonale. Moment każdy. Dźwięki mnie pieszczą. Tak, jak wtedy. I znów zatracam się w nicości, która pożera mnie od wewnątrz. Zapadam się. Utkwiłam.

Zobacz także:

Michelle Wi OFFline profil autora

Autor: Michelle Wi

Napisz do autora

Artykuły (4) Galerie (1) Średnia ocen (4.57)

Wiek: 22 | Miejscowość: Toruń | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 16

Sortuj komentarze:

Ewa Żak 27.07.2009 23:20

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 31

Iwona, wydaje mi się, że jesteś trochę niesprawiedliwa wobec tekstu Michaliny i jej samej. Michalina ma to, co nie każdy piszący posiada, a mianowicie wyobraźnię. Jeśli nawet ten tekst jest tylko o czwartkowej nudzie, to naprawdę napisała o niej interesująco. Nie rozumiem dlaczego sygnalizujesz jej, żeby ze swojego stylu wyrosła? Nie wszyscy muszą pisać tak samo. Gdyby tak było, to nie istniałoby aż tylu artystów na świecie. Każdy ma swoją ścieżkę. Ja życzyłabym jej, żeby właśnie nie wyrastała ze swojego stylu i zachowała swoją oryginalność. Bo to, co zrobiła jest oryginalne i ciekawe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michelle Wi 27.07.2009 22:44

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 34

Nie porównuję się - absolutnie. I kompletnie nie miałam tego na myśli - widać nadajemy na odmiennych falach. ; )
Nazwisk obu Panów użyłam z ogromnym szacunkiem jako argument potwierdzający tezę, że "zabawa słowem nie musi wyrażać nic, poza istotą samej siebie". Nie będę pisać i w 1/1000, a przed Mistrzami kłaniam się nisko. Nie używam żadnych porównań, nie zadzieram też nosa - i bez tego mam wystarczająco zadarty. ; )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Judyta Rykowska 27.07.2009 20:04

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 32

sięgubięsię czytając to :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dikidu Kuluuu 27.07.2009 20:02

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 32

Michalino, skoro porównujesz się do Gombrowicza i Białoszewskiego... (odważne) To ja temat uważam za zamknięty :)
Pozdrawiam i życzę, byś pisała choc w 1/10(0) tak, jak wspomniani panowie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michelle Wi 27.07.2009 16:06

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 24

Jako, że zabawa słowem nie musi wyrażać nic, poza istotą samej siebie, proponuję Pani niektóre teksty Gombrowicza czy samego Białoszewskiego. Fakt, nie jest to miejsce na takie rzeczy, dlatego ów tekst pozostawiony został jeden, sam dla siebie.
O czymś. Tak, na tym portalu wypada pisać o czymś - zgadzam się. Niepokornie zostanę jednak przy zdaniu swoim - nasz język jest tak piękny, że sam ze sobą, sam o niczym potrafi być czymś - bez 'o czymś'. Co na to Barańczak? "Pegaz zdębiał"!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dikidu Kuluuu 27.07.2009 12:46

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 40

"To co każdemu z nas siedzi w głowie to czysto indywidualna sprawa, często niezrozumiała dla innych." :) Dlatego - na bloga tak. Tam tekst ten zagubi się wśród tysięcy innych, takich samych, podobnych teksów. I słusznie:)
"występują w nim "dziwne" i inne słowa" - w tekście nie ma słów dziwnych, są za to słowa banalne, w dodatku banalnie użyte. Innowacji, której się dopatrujesz - niestety brak.

Przemyślenia są o czymś. TO jest o niczym.
Ten tekst nie wyraża nic ponad to, że autorce w czwartek się nudziło. Zwracam na to uwagę po to, żeby Michalina jak najszybciej wyrosła z podobnych oklepanych scenek i zaczęła pisać, być może w podobnym stylu (skoro tak bardzo lubi), ale O CZYMŚ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Kiliański 26.07.2009 17:06

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 31

Od kilku dni czytam przemyślenia i przyznam, że zaczynam je rozumieć, choć na początku różnie z tym bywało;) Nie wiem dlaczego, ale mnie zaczynają powoli wciągać i już nie umie doczekać się kolejnych tekstów ;D 5 na zachętę ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patryk Młynek 26.07.2009 16:16

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 33

A może Pani po prostu nie rozumie o czym jest ten tekst, więc najprościej napisać, że jest "pseudoartystyczny" i nic nie warty. To co każdemu z nas siedzi w głowie to czysto indywidualna sprawa, często niezrozumiała dla innych. w tym wypadku jest to moim zdaniem czysta zabawa słowa, przedstawiająca jakąś metafizyczną przestrzeń. Może być również bodźcem do głębszych przemyśleń. Sądzę, iż niesprawiedliwie zamknęła Pani ten tekst w gronie "emo-wypocinek" tylko dlatego, że występują w nim "dziwne" i inne słowa, które według Pani znajdują się w tekście by wzmocnić jego artystyczną wartość. Natomiast samo użycie słów jest czysto przypadkowe. Moje zdanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dikidu Kuluuu 25.07.2009 15:42

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 36

Dużo młodych piszących się zamyka w "toto"... Że jak napiszą coś co ma sens tylko dla nich, użyją słów "pieścić", "zatracać" albo "pragnąc", to już jest sztuka i na pewno fajne, głębokie, czy coś... Takie trochę kolorowe sznurówki i Emo-wypocinki. Wystarczy troszkę przejrzeć strefę blogową tego kraju, by nie chcieć nigdy więcej czytać tekstów "na pozór tajemniczych".
A to "zatracać" to szczególnie denerwujące jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patryk Młynek 23.07.2009 22:38

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 30

...za oryginalność :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.