Facebook Google+ Twitter

Siemianowickie fatum Donnersmarcków

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2013-01-01 12:04

Był czas, że Śląsk zdobiły dwa okazałe kompleksy pałacowe: w Świerklańcu oraz w Siemianowicach. Pierwszy z nich już praktycznie nie istnieje. Los tego drugiego jest niepewny, a siemianowicki magistrat widma katastrofy nie dostrzega.

Ta dramatyczna historia swój początek ma w roku 2002. Wtedy władze Siemianowic Śląskich rozpoczęły starania, by z zasobów gminy wyłączyć zabytkowy kompleks pałacowy. W tym celu rozpisano przetarg, który miał wyłonić prywatnego inwestora, który przywróci niszczejącemu zabytkowi należny blask.

W styczniu 2004 roku władze Siemianowic Śląskich informowały, iż żeby pałac przeistoczył się w luksusowy hotel, należałoby „wpompować” weń ok. 80 milionów złotych. Rok później pałac został sprzedany za 21 tysięcy złotych czyli 5 proc. wartości rynkowej. Wówczas po raz pierwszy wyceniono wartość bezcennej nieruchomości na blisko 3 miliony złotych.

Rok później miała miejsce seria nierozstrzygniętych przetargów (z powodu braku oferentów). Starania miasta zakończone zostały w grudniu 2004 roku, kiedy to miasto ogłosiło , iż znalazło inwestora, który zakupi a następnie przywróci pałac do życia. Twarzą transakcji był ówczesny wiceprezydent Siemianowic Śląskich Jacek Guzy.

W marcu 2005 podpisano Akt Notarialny umowy sprzedaży nieruchomości.
Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+





(Alojzy Szczyrba)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.