Facebook Google+ Twitter

Siemoniak: W Polsce będzie przebywać na stałe około 150 wojskowych z USA

Obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce będzie stała, choć zmieniać będą się pododdziały – zapowiedział Tomasz Siemoniak, Minister Obrony Narodowej. W końcu Waszyngton dostrzegł, że "głównym problemem jest Rosja".

http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Siemoniak.jpg#mediaviewer/Plik:Siemoniak.jpg / Fot. Ryszard Hołubowicz - lublin.com.pl/CC-BY-SA-3.0W Polsce będzie przebywać około 150 wojskowych z USA. - Będą się zmieniać pododdziały, ale obecność będzie stała. W środę do Świdwina przyleciała kompania 150 żołnierzy 173. Brygady Powietrznodesantowej. Po zakończeniu ćwiczeń pojawi się następna jednostka. Potem kolejna i tak dalej - przytacza Polskie Radio słowa szefa MON Tomasza Siemoniaka.

Minister Siemoniak tłumaczył, że podczas wizyty w Waszyngtonie sekretarz obrony USA uznał, iż Polska powinna odgrywać rolę "lidera regionalnej współpracy obronnej w NATO". W ocenie wojskowych "liczy się trwała infrastruktura obronna USA i NATO w Polsce, taka jak instalacja antyrakietowa w Redzikowie czy de facto wspólne bazy polsko-amerykańskie Aviation Detachment w Łasku, istniejące od 2012 roku, które podniosły współpracę i zdolności sił powietrznych na zupełnie nowy poziom".

Dopiero ukraiński kryzys sprawił, że amerykańska administracja dostrzegł, iż "głównym problemem jest Rosja". Po aneksji Krymu wzrosła wewnętrzna popularność Putina. Ale przecież jego cel jest inny: ponowne wprowadzenie Ukrainy w orbitę wpływów Rosji. Do osiągnięcia tego celu jest daleko - powiedział minister.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.