Facebook Google+ Twitter

Sienkiewicz źle czytany

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-07-22 12:26

Niewątpliwie jeden z najwybitniejszych, a jednocześnie najczęściej mieszanych z błotem polskich pisarzy. Zastanawiam się: z czego to wynika?

Henryk Sienkiewicz / Fot. Wikimedia commons. http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Henryk-Sienkiewicz.jpgHektolitrów atramentu, które poświęcono na pisanie o Henryku Sienkiewiczu, nie sposób zliczyć. Kilka lat temu wygrał w przeprowadzonym przez „Politykę” czytelniczym plebiscycie na największego polskiego pisarza XX wieku, natomiast „Trylogia” została – przez czytelników „Polityki” – okrzyknięta najwybitniejszą książką wszech czasów.

Rzecz jasna trudno tego typu ranking uznać za rzetelny i brać go na poważnie, niemniej jednak jego wynik pewne światło na kwestię sienkiewiczowską z pewnością rzuca. Pokazuje mianowicie, iż – mimo wszystkiego, co można o nim powiedzieć – Henryk Sienkiewicz wciąż jest w umysłach Polaków żywy. A jego żywot w polskiej świadomości narodowej jest żywotem nader burzliwym.

W komentarzu do wyżej wspomnianego plebiscytu Jerzy Pilch tak pisze o Sienkiewiczu:

 / Fot. Wydawnictwo GREG„Jego zwycięstwo jest zwycięstwem literatury, literatura jest sztuką opowiadania, a Sienkiewicz jest największym opowiadaczem literatury polskiej i jego fraza równej sobie nie ma. Ma i miał on też wszystkie cechy pisarza wielkiego, był noblistą, był nikczemnego wzrostu, poglądów politycznych raczej nie posiadał (…) Koledzy literaci darzyli go niechęcią, uczeni historycy mieli go w pogardzie, pokolenia czytelników znały go na pamięć” ( źródło).

Paradoksalne na pozór stwierdzenia Pilcha kryją w sobie całą skomplikowaną i złożoną specyfikę istnienia Sienkiewicza w naszej świadomości. Jednak – skoro całe pokolenia czytelników znały go na pamięć – dlaczego teraz nie święci tak znaczących triumfów? Dlaczego młodsze pokolenia patrzą na niego podejrzliwie, a nieraz wręcz z niechęcią?

 / Fot. Wydawnictwo GREGAutor "W Pustyni i w puszczy" to bodaj najbardziej znienawidzona postać figurująca na szkolnych listach lektur. Na każdym poziomie edukacji uczniowie mają z nim do czynienia, i niemal zawsze, przynajmniej część (zazwyczaj większość) wypowiada się o nim jak najgorzej. Zresztą, nie tylko młodzież ma o Sienkiewiczu negatywne zdanie. Całe rzesze - im młodsze pokolenie, tym te rzesze są szersze, a zaliczają się do nich także wybitni polscy intelektualiści: od czasów współczesnych Sienkiewiczowi aż po koniec wiek XX - zarzucają pisarzowi zafałszowanie historii, niezwykłe moralne i ideowe uproszczenia, schematyzm, a nawet - w co trudno uwierzyć - nudę. Jeżeli chodzi o odbiór twórczości Sienkiewicza w Polsce, nie można pominąć aspektu politycznego. Niedźwiedzią przysługę polskiemu Nobliście oddał był minister edukacji Roman Giertych, którego szacunek i uwielbienie dla Sienkiewicza, w naszym przekornym narodzie wywołało uczucia wręcz odwrotne. Utożsamiony z ksenofobiczną linią polityczną ówczesnych rządzących, Sienkiewicz ponownie został zamknięty w niepasującej mu klatce wielkiego patrioty i duchowego przewodnika, co ponownie wzbudziło w Polakach - zwłaszcza młodych - kolejną falę niechęci.

 / Fot. Wydawnictwo GREGPróbowałem odpowiedzieć sobie na to pytanie przez dość długi czas i doszedłem do jednego, ale w moim odczuciu wyjaśniającego – przynajmniej w pewnym stopniu – tę zagadkę wniosku. Otóż największym nieszczęściem Sienkiewicza jest miejsce, które – mimowolnie – zajmuje on w polskiej literaturze. Europejskim pisarzem dającym się porównać do Sienkiewicza jest np. Aleksander Dumas (syn). Jest on wielbiony przez całe rzesze czytelnicze w swojej ojczyźnie i nie tylko, ale nikt nie rzucił na jego barki takiego ciężaru, jaki został rzucony na ramiona autora „Potopu”. Literatura francuska obrodziła w geniuszy, w samym XIX wieku, w czasach współczesnych Dumasowi (synowi), po ulicach Paryża stąpali tacy geniusze jak: Stendhal, Balzak, Flaubert, Hugo czy Zola, przeto nikt nie czynił z Dumasa pierwszoplanowej postaci na scenie literackiej. Nieszczęściem Sienkiewicza jest to, że w Polsce takie zadanie mu wyznaczono, a raczej: do takiej roli został wytypowany.

 / Fot. Wydawnictwo GREGPisane „ku pokrzepieniu” serc romanse historyczne, czyli de facto: powieści przygodowe (vide: A. Dumas – "Trzej muszkieterowie") zostały – zupełnie niepotrzebnie, a wręcz niesłusznie – sakralizowane; wyniesione do rangi świętych ksiąg polskiego patriotyzmu i katolickiej duchowości. Wpisane w taki, a nie inny kontekst historyczny (czas, w którym powstawały, czyli zabory aż nazbyt oczywistą, za to nie do końca nieuprawnioną paralelą został połączony z wiekiem XVII, kiedy to Rzeczpospolita także była w opresji, ale zawsze – dzięki patriotyzmowi i katolicyzmowi – wychodziła z nich obronną ręką) zostały umieszczone w zupełnie błędnych literackich rejestrach. Książki przygodowe spod znaku Karola Maya czy Aleksandra Dumasa wyniesiono ponad zwykłą literaturę rozrywkową i ustawiono w jednym z rzędzie z „Panem Tadeuszem” i „Kordianem”.

 / Fot. Wydawnictwo GREGUrodzony w niewłaściwym czasie, przez co tworzący w skomplikowanym dla Polski momencie dziejowym (pod zaborami), a nie mający równego sobie kolegi po piórze, który odpowiedzialność za literaturę ideową wziąłby na siebie, Sienkiewicz, ten – jak pisze Pilch: „największy opowiadacz polskiej literatury”, wypchnięty ponad swoją kategorię, wyniesiony na intelektualne wyżyny, siłą rzeczy musiał sprostać wymaganiom, których sam sobie prawdopodobnie nie stawiał, dlatego też na tym polu odniósł fiasko. Sienkiewicz czytany jako wielki intelektualista, patriota i sumienie polskiej literatury nie może się podobać. Natomiast Sienkiewicz czytany jako jeden z wielkich polskich pisarzy po prostu - nie może się nie podobać.

Swego czasu, Jerzy Sosnowski, rozliczając krytyków Sienkiewicza, dał tezę, że istnieją dwa rodzaje literatury: kojąca i niepokojąca – autora „Trylogii” należy zaliczyć, rzecz jasna, do literatury „kojącej”, bo tak też pisarz ten powinien być czytany. Gdy chcemy unurzać się w mrocznych rozmyślaniach na temat naszej historii z czasów, gdy Polski nie było na mapie, sięgnijmy po „Dziady”, jeżeli chcemy oderwać się od rzeczywistości i dobrze zabawić – wystarczy z półki wyciągnąć „Potop” czy „Ogniem i mieczem”. Nawet Gombrowicz przyznał, że od tych książek nie można się oderwać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

A Jednak to duże uproszczenie, że Sienkiewicz tylko spełnia funkcję "kojącą".

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.07.2008 10:26

A nie pozwalam? Piszcie co chcecie, rąk nikomu nie wiążę. co najwyżej polemizuję. I to nie w stylu "bzdury piszesz".

Komentarz został ukrytyrozwiń

wyrażasz swoje zdanie, a innym na to nie pozwalasz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"młodsze pokolenia patrzą na niego podejrzliwie, a nieraz wręcz z niechęcią?" - wygładziłeś - patrzą na niego z nienawiścią raczej!

"w co trudno uwierzyć - nudę" - czytałeś Sienkiewicza, że Ci w to trudno uwierzyć? xD

1. Grube, opasłe tomiska pisał
2. Byl pozytywista, ktoremu sie zachcialo relacjonowac historie - stylizowany jezyk jego powiesci przyprawia o mdlosci (np "Lalke" Prusa czytac to przyjemnosc - mimo,ze gruba), a przeciez czasy w ktorych Sienkiewicz zyl, to byly na prawde ciekawe czasy!
3. W jego ksiazkach nie ma NIC - opis przyrody, opis Oleńki, opis Kmicica, opis, opis... Uczniowie nienawidza ksiazek w ktorych autor przez 10 stron rozpisuje sie o polance xD
4. Oleńka dziewica? Kmicic, co to niby był taaaki zły? Staś i Nel - grzeczne dzieci co to sie zgubiły w Afryce? - te postacie są mdłe, ugrzecznione, nudne, przeciętne!

Dałam rade obejrzeć film "W pustyni i w puszczy", przeczytać całe "Quo Vadis", prawie skończyć "Krzyżaków" i przeczytać jeden tom "Potopu". Szkołe skończyłam i, dzięki Bogu Sienkiewicz to dla mnie mroczna przeszłość.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.07.2008 22:30

Ja widze Sienkiewicza jako tworce scenariuszy do telenowel. Nawet "Quo vadis", ktore kiedys tak podziwialem, nagle stalo sie dla mnie banalna, telenowelowata opowiescia o zakazanej milosci. Podczas 3. lektury tej ksiazki - dla wlasnej zabawy - zaczalem szukac tam ukrytych, tresci.
Mysle, ze ksiazki Sienkiewicza poddane psychoanalizie stalyby sie naprawde ciekawe. Przynajmniej zabilyby te pustke, ktora karmi nas autor.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.07.2008 22:00

Czasy się zmieniają i my się w tych czasach także zmieniamy. W pierwszych latach szkoły podstawowej byłem Sienkiewiczem zachwycony. Potem stopniowo mi to przechodziło. A jak Telewizja na okrągło nam serwowała filmy oparte na książkach Sienkiewicza, to zupełnie straciłem zapał do ich czytania. Dzisiaj nie wiem czy ktokolwiek byłby w stanie zachęcić mnie do lektury dzieł Sienkiewicza. Trzeba bowiem pamiętać , że jego dzieła były tworzone dla ludzi z XIXw a teraz mamy wiek XXI - czas na nowożytnego Sienkiewicza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

zgadzam się z Grześkiem, to wszystko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

oj gorąco tutaj...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomku, nie chodzi o uczenie się historii z Sienkiewicza. Zwłaszcza że sięgając po Trylogię zazwyczaj jako taką wiedzę już się posiada. Chodzi o to, że ja nie akceptuję przekłamań dla stworzenia fabuły. Tak samo jak przekłamań naukowych (bądź słabo umotywowanych pomysłow, bo oczywiście alternatywną fizykę u takiego Dukaja cenię nad wyraz). Książki, dla których tłem jest historia natomiast uwielbiam.

Żeby było jasne, ja Trylogię czytałam na długo przed szkolnym obowiązkiem i bardzo mi się wtedy podobała. Ba, dalej uważam to za niezłą książkę. Ale raczej w kategoriach "czytadła". :)

O ile cenię takiego Prusa, o tyle Sienkiewicza zaledwie lubię.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.07.2008 14:47

A czy ku pokrzepieniu serc nie można przeczytać po prostu ciekawej historii, w której nasi są górą? Bo do tego sprowadza się "Trylogia". A to, wydaje mi się, jest pokrzepiające.

Napisałem ten tekst ze swojego punktu widzenia. Czy wszędzie muszę wstawiać "ja", "wg mnie", "moim zdaniem"? Jeżeli tak, to mogę poprawić tekst. Ale powiedzieć tu: to, co piszę, jest moją, subiektywną opinią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.