Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7532 miejsce

Sieradz. Kolejna rozprawa w procesie byłego strażnika więziennego

Współautorzy: Zbigniew Nastarowicz

Podczas kolejnej rozprawy przeciwko byłemu strażnikowi z sieradzkiego więzienia, odczytane zostały protokoły przesłuchania oskarżonego. Damian Ciołek odmówił składania zeznań podczas rozprawy.

Budynek sądu w Sieradzu. / Fot. Piotr AndrzejakDamianowi Ciołkowi postawiono m.in. zarzut potrójnego zabójstwa, do którego oskarżony się przyznał. Sam zeznawać nie chciał, lecz wyraził zgodę na udzielenie odpowiedzi na pytania obrońcy Ryszarda Osmulskiego. Przewodniczącym składu sędziowskiego był sędzia sądu okręgowego w Sieradzu Lechosław Ługowski. Z ramienia prokuratury okręgowej - prokurator Krystyna Patora. Na sali, prócz oskarżonego i mediów, były również rodziny zabitych policjantów.

W pierwszej części procesu sędzia, odczytał zeznania, które oskarżony złożył w areszcie śledczym w Piotrkowie Trybunalskim oraz w Łodzi. Przyznaje się tam do popełnionego czynu, lecz powiedział, że nie pamięta aby strzelał do antyterrorystów oraz negocjatorów. Zeznał też, że od dwóch lat słyszy tajemnicze głosy, które podpowiadają mu co ma robić w różnych sytuacjach. To te głosy 26 marca 2007 roku kazały mu strzelać do samochodu, w którym byli policjanci oraz więzień. Kiedy był w areszcie śledczym w Piotrkowie Trybunalskim to tajemniczy głos, kazał mu dwukrotnie podjąć próbę samobójczą.

Oskarżony Damian Ciołek. Sąd zezwolił na publikację jego nazwiska i wizerunku. / Fot. Piotr AndrzejakZeznający świadek. / Fot. Piotr AndrzejakW drugiej części dzisiejszego procesu, zeznawała matka oskarżonego. Zeznała, że syn rzeczywiście od dłuższego czasu miał już problemy z psychiką. Sama namawiała go aby, poszedł do psychiatry. Jak powiedziała - jako młody człowiek był agresywny, chociażby w stosunku do nauczycieli w szkole zawodowej.

Kolejnym świadkiem był kolega z wojska - Marcin M. Zeznał, iż w wojsku Damian była agresywny i arogancki. Nie słuchał zwierzchników. Ostatnia osobą, która dzisiejszego dnia zeznawała w tej sprawie był brat oskarżonego. Składania zeznań odmówili ojciec oskarżonego, jego żona, teściowie oraz szwagier.

Akta sprawy. / Fot. Piotr AndrzejakKolejna rozprawa odbędzie się 20 marca, przy drzwiach zamkniętych. Będą wówczas przesłuchiwani biegli sądowi z dziedziny psychiatrii i psychologii, którzy badali Damiana Ciołka Ciekawostką jest wątek listów, które docierają do sądu. Powiedział o nich dziś prowadzący rozprawę. Piszą więźniowie, którzy solidaryzują się z Damianem Ciołkiem. Pochwalają jego czyn. W pismach tych oskarżony przedstawiany jest jako bohater.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

+ I tak powinien wygladac artykul, krotko i rzeczowo bez babrania sie w szczegóły co powiedziała matka, żona i kochanka i sąsiadka. Czytałam dzisiaj artykuł w innym portalu o tym samym wydarzeniu i szczególy jakie zostały umieszczone z rozprawy to nie dziennikarstwo a plotkarstwo. Jak sie teraz ma czuc żona tego człowieka? Rok od rozprawy a zamiast zabliźniać rany jakiś pismak wszystkich uświadami co się w ich domu działo. I to godzi w kobietę, któa niczemu nie zawiniła a teraz nie dość że żona oskarżonego to jeszcze wszyscy będa ja wytykać palcami bo "on" jej tak i owak robił....na takie procesy powinno przesiew sie robic jesli chodzi o dziennikarzy. Dlatego tu stawiam plus za brak zbędnych wypranych brudów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wielki + dla ciebie kumplu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak zwykle na miejscu i za to plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) za obecność

Komentarz został ukrytyrozwiń

gratuluje materiału dziennikarskiego

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.