Facebook Google+ Twitter

Sieradz. Kolejny pijany kierowca wyeliminowany

Dziś około godz. 18.00, jechałem samochodem do rodziny na jedno z osiedli w Sieradzu. Po wjeździe na ulicę 11 Listopada, moje auto próbował staranować kierowca osobowego opla.

Pianego kierowcę przejmują policjanci ruchu drogowego / Fot. Piotr AndrzejakEnergicznie uciekłem na pas zieleni, aby nie doprowadzić do kolizji. Młody kierowca przejechał moim pasem i skręcił w Aleję Grunwaldzką. Skierował się ku ul. Armii Krajowej.

Postanowiłem pojechać za tym samochodem i o całej sytuacji powiadomić sieradzką policję. Kierowca jechał w kierunku ul. Bohaterów Września; jechałem za nim cały czas, informując policję, gdzie jesteśmy.

Pijany kierowca zaparkował swoje auto z tyłu pawilonu na ul. Bohaterów Września. Był bardzo spokojny. Chwilę później przyjechał patrol policji. W tym momencie mogłem odetchnąć, bo kierowcą opla zajęli się już stróże prawa.

Po pierwszym badaniu okazało się, iż kierowca miał 0,98 mg alkoholu w litrze krwi, co daje prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Jak poinformował mnie rzecznik prasowy sieradzkiej policji asp. Paweł Chojnowski, kierujący oplem nie posiadał uprawnień do prowadzenia samochodu.

Za jazdę pod wpływem alkoholu 32-letniemu mieszkańcowi powiatu wieluńskiego grozi kara 2 lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (27):

Sortuj komentarze:

hym pewnie wszystkich tych pijanych wtepisz nie dlugo

Komentarz został ukrytyrozwiń
ciekawski
  • ciekawski
  • 16.01.2011 20:17

Marta Jenner, będzie pani miała 100% racji jak dokładnie pani przeanalizuje komentarze zwłaszcza nie zalogowanych i ilość ocen tekstu. Jakoś tak niezbyt mi to wygląda patrząc na inne teksty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ciekawski
Proszę mi wytłumaczyć, dlaczego w Europie Zachodniej człowiek, który zrobi coś zasługującego na uznanie, ma prawo się tym pochwalić i oczekiwać szacunku, ba, podziwu, natomiast u nas powinien zachować wstydliwe milczenie, żeby wdzięczna społeczność nie obrzuciła go błotem? Chciałabym wierzyć, że to nie jest tradycja narodowa...

Komentarz został ukrytyrozwiń
uważny
  • uważny
  • 16.01.2011 00:30

Panie Jelinek, zwraca pan komuś uwagę, to i ja pozwolę sobie na małe uwagi do pana pisowni: 1) odnesień - odniesień, 2) organiźmie - organizmie, 3) późnie - później, 4) szóstoklasta - szóstoklasista, 5) póścił - puścił, 6) rozmawiłeś - rozmawiałeś, 7) zachwywał - zachowywał, Tak więc panie REDAKTORZE Jelinek, najpierw do szkoły samemu nauczyć się pisać, a później kogoś krytykować. Tylko niech pan nie pisze że to literówki, mogę ich panu tu setki z pana tekstów pokazać

Komentarz został ukrytyrozwiń
ciekawski
  • ciekawski
  • 16.01.2011 00:11

Marta Jenner, mylić się jest ludzką rzeczą. Dynamiczne IP umożliwia wstawienie setek łapek miła Pani. Z szacunkiem dla Pani wielkiej wiary, ciekawski. Niestety o stałym IP. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
????
  • ????
  • 15.01.2011 23:30

Jelinek przeczytaj sobie to: link Po prostu w twoim wieku nazywać człowieka KAPUSIEM, a ten człowiek mógł tobie uratować życie, wstyd i hańba

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ciekawski
O ile z jednego komputera można napisać nieskończoną liczbę postów pod różnymi nickami, o tyle nie da się w ten sposób dwadzieścia kilka razy kliknąć w zieloną łapę.
Panie Zbigniewie, myślmy rozsądnie. Autor wezwał policję zaraz po tym, gdy o mały włos nie został staranowany przez innego kierowcę. Ten człowiek mógł za chwilę doprowadzić do tragedii. Nikt na miejscu Piotra nie myślałby w takiej chwili o wcielanie się w rolę psychoterapeuty - priorytetem było zatrzymanie tego człowieka, żeby nie doszło do tragedii. I nikt nie próbowałby zatrzymać go bez udziału policji, bo nie można było przewidzieć, kto siedzi za kierownicą i jak się zachowa.
Bez względu na to, co człowieka spotkało, nie ma prawa narażać życia ani zdrowia innych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Jelinek, moje postępowanie względem pijanych kierowców ma głębsze znaczenie, wystarczyło by zapoznać się z moimi materiałami. A jak pan tu już mnie nazwał KAPUSIEM, to jestem nim aby nie było takich zdarzeń na drogach, tu kilka linków do poczytania: link link http://wrd.lodzka.policja.gov.pl/index.php/prowadzone-programy/10-program-alkohol-i-narkotyki.html To dla pana panie Jelinek, pozdrowienia od KAPUSIA jak to pan mnie nazwał

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mój Boże, p. Marto, bolą Was słowo "kapuś", a ja tu szerzej, bez wycieczki do Autora tekstu, bez skrajnych odnesień, uszczypliwości... Każdy z nas w życiu popełnia karygodne błędy, może też jesteśmy utajonymi zbrodniarzami, licho wie, lecz tak po prostu, nie można przejść do porządku dziennego, że sprowadziłem policję i ja odjechałem w siną dal. A może ów młodzian potrzebował pomocy innej osoby, a nie policji i prokuratora i sądu? Autor miał czas nad tym się zastanowić, a nie wykrzykiwać, że kolejnego pijaka się złapało. Wczoraj policja złapała mazowieckiego prominenta, najpierw wykazano mu alkohol w organiźmie, późnie jw komendzie policji - nie. Bo był wojewodą?

Komentarz został ukrytyrozwiń
ciekawski
  • ciekawski
  • 15.01.2011 22:22

Autopromocją pachnie na kilometr.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.