Facebook Google+ Twitter

Sierpień miesiącem bez studentów

Sierpień jest właściwie jedynym miesiącem w roku, kiedy miasteczko studenckie w Krakowie świeci pustkami. W drugim miesiącu wakacji studenci ostatnich lat bronią jeszcze swoje prace dyplomowe.

Miasteczko Studenckie Akademii Górniczo-Hutniczej jest największym kampusem studenckim w Polsce. Co roku mieszka tu około 10 tysięcy studentów, nie tylko AGH, ale i Uniwersytetu Jagiellońskiego, Akademii Rolniczej czy Politechniki Krakowskiej.

Kampus to unikatowe miasto w mieście, oprócz 17 akademików, ma do zaoferowania kilka klubów studenckich, boiska, przedszkole, korty tenisowe, pocztę, sklepy, stołówki – właściwie jest tam wszystko i student w roku akademickim nie musi opuszczać miasteczka.

Większość żaków wyjeżdża z miasteczka w czerwcu, choć w lipcu można spotkać jeszcze sporą liczbę studentów, którzy zostali na praktyki wakacyjne albo mają przed sobą egzaminy. Potem każdy wyjeżdża na wakacje, a częściej do pracy poza granice naszego kraju. Jeszcze na początku sierpnia można spotkać na miasteczku transparenty witające świeżo upieczonych magistrów. Powitania te, to jednocześnie pożegnanie ze studiami.

Właściwie sierpień jest miesiącem, w którym miasteczko jest wolne od studentów, a akademiki zamieniają się w największą bazę hotelową dla turystów w mieście. W akademikach spotkać można sporą grupę studentów z innych krajów.

Nieliczni, pozostali studenci, to ci, którzy zdecydowali się zostać w Krakowie, by pracować, tak jak Agnieszka i Baśka, od października studentki V roku AGH.
Agnieszka, pochodzi ze Stalowej Woli. – Obecnie pracuję w hipermarkecie, a wakacje? może we wrześniu, i co najwyżej gdzieś w okolicy, nie daleko ze względu na finanse oczywiście - mówi nam Agnieszka.
Baśka, pochodząca z Olkusza zdobywa doświadczenie w firmie geologiczno-budowlanej. – Wakacje planuję dopiero we wrześniu, polskie góry lub morze, oby jak najtaniej - mówi. – Wieczorami spotykamy się ze znajomymi na wspólnym grillu, w pubie lub na imprezie, a jeśli aktualnie nie mamy funduszy – oglądamy filmy – zgodnie twierdzą studentki.
Inni pracują w barach, restauracjach, kawiarniach czy sklepach, by zarobić na własne potrzeby. Wiedzą, że w rodzinnych miastach ciężko o wakacyjną pracę.

We wrześniu ruch na miasteczku znów się zwiększy, przyjadą tu już studenci na tzw. kampanię wrześniową, a w październiku kampus znów zatętni życiem, a tereny zielone między akademikami na nowo zapełnią się kocami i grillami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.