Facebook Google+ Twitter

83 miejsce

Sierpniowe migawki z Francji - krótki wstęp do fotoreportaży

Uważam, że wycieczki zagraniczne to jest sport ekstremalny - wtedy, gdy czasu jest mało a obiektów do zobaczenia bardzo dużo. W przypadku Francji z jej atrakcjami - potrzebujemy przynajmniej miesiąca, aby zwiedzić kluczowe i ważne obiekty.

Katedra Notre Dame w Paryżu / Fot. Jarosław Franciszek Furmaniak / Fot. Monika FurmaniakBoulevard de Clichy / Fot. Monika Furmaniak






Autor wybrał się w sobotę 16 sierpnia 2014 r (w 10 rocznicę jego słynnego wyjazdu Polonezem Atu po wejściu Polski do Unii Europejskiej - opisanego w: [a]http://www.wiadomosci24.pl/artykul/1_maja_2004_roku_wjechalismy_polonezem_atu_do_unii_europejskiej_242915.html;)

- a tym razem oryginalnym japońskim (bo wyprodukowanym jeszcze w Hiroshimie) autem Mazda 626 (dobry 1997 rocznik) ze stolicy Polski do stolicy Francji (bez pomocy popularnej nawigacji a tylko tradycyjnie i klasycznie z papierową mapą Europy - żona i córka pełniące funkcję nawigatorów) na tygodniową wycieczkę do Paryża i jej okolicznych, atrakcyjnych turystycznie obiektów.


Plan trasy pokazany w domu przez wyszukiwarkę Google przewidywał drogę przez Polskę - autostradą A2, następnie przez Niemcy pod Berlinem - dalej prosto obok Hannoveru i Dortmundu do Belgii i Francji - w sumie ponad 1650 km w minimum 16,5 godziny - (plan zakładał chyba brak: robót drogowych, korków i innych wypadków oraz jazdę koniecznie z drugim kierowcą - zmiennikiem przy kierownicy).
Wyjechaliśmy o 5.15 rano a planowy przyjazd na miejsce docelowe (Arnouville Les Gonesse pod Paryżem) już ok 21 wieczorem.

Praktyka zweryfikowała szybko te plany (naliczyłem po drodze ponad tuzin robót drogowych ze zwężeniem autostrady i ograniczeniem prędkości do 70 km/godz.) - a i tak szczęśliwie udało się dojechac na miejsce już ok godziny 1:30 w nocy, w niedzielę 17 sierpnia.

Wypełniony zwiedzaniem czas pogodnego tygodnia - z pomocą doświadczonego wcześniejszymi wojażami kolegi fotoreportera Macieja Wąsowskiego. (http://www.wasowscy.net/etretat.html) przebiegło wyjątkowo sprawnie.

Udało się zrealizować wycieczki: Paryż (i to w dzień jak i w nocy - np "Moulin Rouge" i okoliczny 'pigalak" - gdzie więcej było turystów niż rdzennych mieszkańców), Luwr (ok 60% - i cdn), Wersal (60%), bunkry i klify w Fecamp, klify i plażę w Etretat, jedną z największych plaż dla światowych gwiazd Francji w Deauville, jeden prywatny zamek w dolinie Loary (70%) a już w drodze powrotnej (1937 km) jeszcze plaże, miasteczka i porty Calais i Dunkierki.

Zrobilliśmy przez tydzień ponad 1700 fotografii (średnio 1 fota na 2 km trasy;-).

(Koszt przejazdu zamknął się w kwocie ok 1500,zł (po przeliczeniu cen tankowania benzyny z Euro przy średnim spalaniu Mazdy na trasie ok 6,5litra/100 - (ceny benzyny we Francji podobne były do tych z Polski - a tylko w Niemczech na autobanie dochodziły prawie do 8,zł/l ale to za najmocniejszą etylinę E102)

Zapraszam do galerii foto o tym samym tytule serii co ten artykuł.
Kamienista plaża w Etretat / Fot. Jarosław Franciszek FurmaniakPlaża i klify w Etretat / Fot. Jarosław Franciszek FurmaniakPigalle / Fot. Monika Furmaniak



cdn.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Ładne zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest nowa 9 część serii podróżniczej: http://pl.blastingnews.com/podroze/2015/02/jakie-rodzaje-transportu-sa-najlepsze-do-podrozowania-po-swiecie-00271893.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest ósma część tego serialu ;-) - link: http://pl.blastingnews.com/podroze/2015/02/migawki-z-wycieczki-do-francji-i-paryza-oraz-ekonomiczne-porady-dla-turystow-00267587.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest ósma część tego cyklu ;-) - link: http://pl.blastingnews.com/podroze/2015/02/migawki-z-wycieczki-do-francji-i-paryza-oraz-ekonomiczne-porady-dla-turystow-00267587.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

DZIĘKUJĘ CZYTELNIKOM <link za 70 000 odsłon !!!*

* - odsłon moich art. i fotogalerii ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tym razem pojechaliśmy z Kolegą Maciejem Wąsowskim zespołem dwóch oryginalnych japońskich Mazd 626 ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wycieczka zorganizowana w 10 rocznicę wejścia Polski do UE i opisana była juz przez autora droga przez Europę do Francji - port w Cherbourg czerwonym Polonezem Atu:

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.