Co najmniej 200 osób zginęło w kopalni złota w Sierra Leone - poinformowało tamtejsze ministerstwo zasobów naturalnych. Osunęła się tam ziemia z wykopanego przez górników rowu. Do katastrofy doszło na południu kraju, 290 kilometrów od stolicy - Freetown.
Zobacz także:
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)