Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44320 miejsce

Sikorski i Komorowski na prezydenta?

Ogłoszenie w PO prawyborów prezydenckich, to bez wątpienia kapitalny pomysł, nawet gdyby to był tylko chwyt marketingowy. Często jednak ciekawe eksperymenty, a takimi są przecież prawybory, wymykają się spod kontroli.

Naprzeciw siebie, postawiono dwie odległe od siebie, tak mentalnie, jak i wizerunkowo indywidualności.

Pierwszą jest Bronisław Komorowski, kreowany na statecznego i przewidywalnego polityka, troskliwego męża i ojca sporej gromadki dzieci, jednak z żoną w odległym tle. Jego przeciwnikiem, jest Radosław Sikorski, polityk stanowiący całkowite przeciwieństwo Komorowskiego. Pełen temperamentu, kreujący siebie, jako polityka na wskroś nowoczesnego, ze stojącą u jego boku, a nawet krok przed nim żoną, znaną i cenioną amerykańską publicystką Washington Post.


Zasady były jasne


Obaj zgodzili się w tych prawyborach wystartować, obaj znali nie tylko pytania, na które przed „elektorami” Platformy będą musieli odpowiedzieć, ale wiedzieli również, że zwycięzcą może być tylko Bronisław Komorowski.


Dlaczego zatem ta gra?


Nikt przy zdrowych zmysłach nie lubi przegrywać, chyba że wymaga tego racja bytu jego partii, dla której ratowania czasami trzeba postawić autorytet któregoś z liderów. Jednak Platforma miała jeszcze dosyć wyraźną przewagę sondażową nad konkurentami politycznymi i chociaż prawybory wywindowały ją na niebotyczny poziom ponad 50 proc. poparcia, to jednak nie jest to czas kampanii parlamentarnej. Po co więc ten zabieg ?

Wydaje się, że zakładana przez pomysłodawców prawyborów, dyskusja "eleganckich panów" o Polsce, o przyszłości naszego kraju, wymknęła się spod kontroli, a elegancję i kulturę, zastępować zaczęła coraz ostrzejsza walka słowna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

rzeczywiście, wydaje się że miało być inaczej, a frekwencja wewnątrz partii pokazała że "Król jest nagi"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko zastanawiam się jakie?Pomijam Kaczyńskiego ze względów oczywistych..;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomaszu nie!Skoro kandydaci są z jednej partii,mają te same odpowiedzi i pytania.To wszystko jest po prostu zaaranżowane;).
Wiedzą co mówić,jak .......;)
Jeden z nich podkłada się ,drugi zyska,choć dziwę się Sikorskiemu,że dał się tak podłożyć....długo pracował na swój wizerunek'),a teraz traci w zastraszającym tempie;).
A może tak prawybory Pis kontra Po?To dopiero daje szansę na szersze spojrzenie.Myślę ,że Tusk i jego ekipa celowo zorganizowali taki show..
Ps.Nie jestem ani za jednymi ,an za drugimi...ale trzeba wybrać mniejsze zło;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pierwsze śliwki robaczywki. Na przyszłość to dobry pomysł. Daje szanse szerszego spojrzenia na kandydatów i programy. Pokazuje to co wszyscy wiedzą ale rzadko wychodzi na światło dzienne że w jednej partii jest jednak wiele różnych głosów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po co są prawybory?Nie sądzę aby był to kapitalny pomysł.Prawybory kojarzą mi się przede wszystkim z amerykańskim wyborem prezydenta.A może prawybory narzucone przez Tuska,to jego asekuracja na wypadek ,gdyby kandydat PO nie został prezydentem?Ale czy taka asekuracja ma sens?.Przecież pozycja Kaczyńskiego z dnia na dzień słabnie.W Pis nie będzie prawyborów,nie będzie też o tym nawet dyskusji.Kandydatura Kaczyńskiego jest oczywista i nie do podważenia.
Skorski traci ,sytuacja wymyka się z pod kontroli,rozpoczynają się przepychanki....;)
Zapewne pomysł prawyborów zaczerpnięty z USA ,nie do końca został przeanalizowany....nie wszystko jest ładne ,takie amerykańskie;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.