Radosław Sikorski uważa, że nie może być na niego żadnych kompromitujących materiałów. W czasie wizyty w Kijowie, szef polskiej dyplomacji odniósł się do treści ujawnionego wczoraj listu prezydenta do premiera. Nie wiadomo jednak, co miałoby obciążać Sikorskiego.
Zobacz także:
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3499)