Facebook Google+ Twitter

Sikorski nie żałuje zaangażowania w obronę Polańskiego

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-10-07 18:18

Radosław Sikorski nie żałuje swojego zaangażowania w obronę Romana Polańskiego. Pytany przez dziennikarzy, czy nie było pochopne napisanie w tej sprawie listu do amerykańskiej administracji odpowiedział, że reprezentuje Polskę, a stanowisko polskiej prokuratury jest takie, że sprawa Polańskiego uległa przedawnieniu.

Roman Polański czeka w szwajcarskim więzieniu na ekstradycję do Stanów Zjednoczonych, gdzie ma być sądzony za stosunek seksualny z nieletnią. Zdarzenie miało miejsce ponad 30 lat temu.


W ocenie szefa dyplomacji, reżyser więcej zrobił dla wizerunku Polski w świecie filmem "Pianista" niż się udało przez wiele lat zrobić w tym kierunku polskiemu MSZ.

Radosław Sikorski podkreślił, że resort którym kieruje broni tysięcy polskich obywateli, którzy za granicą weszli w konflikt z prawem. Są wśród nich nawet mordercy, złodzieje i - jak to określił - "prawdziwi gwałciciele".


- Bronimy nie tylko tych, z których jesteśmy dumni, ale i kontrowersyjnych, niesiemy pomoc także niepachnącym - podsumował szef polskiej dyplomacji.


Radosław Sikorski przypomniał przypadek obecnego szefa CBA Mariusza Kamińskiego, który przed laty, w Paryżu, obrzucił ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego jajkami. Podkreślił, że doszło do paradoksalnej sytuacji, kiedy Kancelaria Prezydenta domagała się ukarania sprawców tego zdarzenia, a MSZ działał na rzecz uwolnienia ich z aresztu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.