Facebook Google+ Twitter

Silne, mądre, niezależne - kochanki nauki

Globalizacja - z jednej strony przenikanie się kultur, z drugiej masowa dewastacja globu ziemskiego. A w tym wszystkim człowiek – humanista i… konsument. Jaki jest człowiek globalny? Próby łamania stereotypów na jego temat podejmuje się Dorota Czajkowska-Majewska.

Hypatia za działalność naukową została zamordowana przez zakonników, pocięta żywcem i spalona / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Sanzio_01_Hypatia.jpg&filetimestamp=20051121132617Środowisku naukowemu znana jest „antyszczepionkowiec”, dlatego w jednym z rozdziałów swojej pozycji „Człowiek globalny” pisze o zastrzykach kalectwa. Nie to jest jednak głównym tematem tej książki. To, co szczególnie chwyta czytelnika płci pięknej za serce, to świetnie podana, choć nie pierwsza w literaturze, chwała kobiet.

Ponad 60 stron książki (pozostała część liczy około 200 stron) poświęcona jest roli kobiet, między innymi ich władzy oraz wyzwoleniu. Mnie jednak urzekł rozdział pt. „Kochanki nauki”. Kobiety, które niejednokrotnie nie wychodziły za mąż, wybierając sobie za partnera naukę, często umierały za swą miłość. Nie była to jednak miłość romantyczna, lecz pełna potknięć o kłody, rzucane z namiętnością przez mężczyzn-rywali. „Kochanki nauki” to jednak nie utyskiwanie nad ciężkim losem kobiet, lecz świadectwo ich osiągnięć, głównie w dziedzinach matematyki i astronomii.

Jak można dowiedzieć się z tego fragmentu książki, nauczycielką Pitagorasa była kobieta. Kobietą był również pierwszy programista świata, a idąc z powrotem wgłąb historii: Egipcjanki były uważane za silne, mądre i niezależne, a Hinduski za „nosicielki dobra, światłości i szczęścia rodzinnego”. W Babilonii kobiety reprezentowały wysoką aktywność w życiu publicznym, natomiast w Mezopotamii edukacja kobiet była normalna.

Rozdział „Kochanki nauki” w krótki i przystępny sposób przedstawia historię osiągnięć naukowych wśród kobiet. Autorka prezentuje w nim wybrane przez siebie sylwetki. Czytelnik dowiaduje się, kim jest Aspazja (pionierka walki o prawa kobiet do kształcenia się) czy Hypatia (za działalność naukową została zamordowana przez zakonników, pocięta żywcem i spalona, a ślady jej wkładu do nauki były zacierane aż do XIX wieku). Dorota Czajkowska-Majewska wyraźnie zaznacza, że mężczyźni często przywłaszczali sobie osiągnięcia kobiet, otrzymując Nagrody Nobla. Ich partnerami były znane w środowisku akademickim kobiety, jednak to mężczyznom przyznawano laury.

W artykule, jak to we współczesnych tekstach bywa, nie brakuje także krytyki wobec kościoła, któremu autorka zarzuca sprzeczności. Z jednej strony kobiety-naukowcy były uznawane za poganki i palone na stosie, z drugiej - niewiasty mogły realizować swoje badawcze zapędy w klasztorach lub przy klasztorach. Wpływ na kobiety-naukowców leży także po stronie ich mężów, ojców i braci – często filozofów i uczonych.

Od mitologii po Nagrody Nobla - tak można w skrócie opisać artykuł „Kochanki nauki” będący integralną częścią książki „Człowiek globalny” Doroty Czajkowskiej-Majewskiej. Czytelnik jak „na tacy” ma podane niezbite dowody na to, że kobiety tworzyły historię i budowały cywilizację. Dzięki przystępności i ciekawej argumentacji, rozdział przypada do gustu nie tylko kobietom, ale jest także w stanie przekonać mężczyzn, że „cywilizacyjna historia kobiet to nie jałowa pustynia”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Tak, miał dostać jej mąż, ale nie chciał odebrać nagrody sam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy w tym świetle należy uważać, że naszej Marysi C. Skłodowskiej udało się otrzymać NOBLA?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.