Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

56820 miejsce

SINGielka czyli śpiew o samotności

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-08-01 12:35

Twórcy spektakli teatralnych, coraz baczniej obserwując otoczenie, konstruują wspaniałe sztuki, których tematem jest, choć brzmi to banalnie, współczesny człowiek: aktor na scenie własnego życia.

Alicja jest świadomą „singielką“, a nawet uważa, że jest w tzw.najlepszym momencie swojego życia. / Fot. Teatr Polski w Bielsku-BiałejGramy, choć czasem tracimy nad tym kontrolę, gubiąc się nieświadomie. Alicja, tytułowa Singiel-ka monodramu Jacka Bończyka, przenosi nas w świat udawania, masek, ładnych spojrzeń i sztucznych uśmiechów. Za tą kotarą, na pierwszy rzut oka zimną, chłodną i wyrachowaną, kryje się wulkan emocji, energii i uczuć. Odtrącona przez męża estradowa piosenkarka, grająca na różnego rodzaju pseudo-koncertach i, delikatnie mówiąc, śmiesznych eventach, które, niestety, gorzko smakują, nauczyła się mówić: U mnie wszystko okej. Jak zawsze. Wiadomo, że to blef. Alicja żyje życiem innych ludzi, którzy ją otaczają: energicznej mamy, z głową pełną pomysłów, rozterkami przyjaciela fryzjera-geja, podbojami miłosnymi, przyjaciółki-kolekcjonerki męskiej bielizny, sfrustrowanej agentki piosenkarki, a wreszcie chorym sąsiadem.

Modne, angielskie singel, określające kobiety/mężczyzn na czasie, stało się niezwykle popularne w dzisiejszym światopoglądzie. Co za nim idzie? Czy rzeczywiście jest to niezależność, wolność, swoboda myśli i zachowań? A może po prostu brak czasu na siebie i poukładanie własnych, wewnętrznych spraw? Grająca Alicję, Anna Guzik, nie analizuje, nie moralizuje, nie podaje gotowego przepisu. Ona tylko pyta, uderzając prosto, a jednocześnie celnie w zapatrzonego w nią widza: jak to jest z nami naprawdę? Ukrywamy się przed światem, pragnąc jednocześnie zmian i nowości. Jesteśmy bierni, choć powszechnie głosimy: To my, twórcy naszego szczęścia! W każdym z nas istnieją jednak głębokie, mocno zakorzenione wartości, dotyczące kontaktów damsko-męskich (a nie ich braku!), bo przecież:

Jeśli cierpiących samotność ogarnie
(…) Pusta pierś czując otchłanie dokoła
Chce je zaludnić i o boleść woła;
Bo nie dzielone – każde czucie nudne,
I szczęście samo do zniesienia trudne!

(G. Byron, Giaur – fragment)

Choć spektakl ten mówi sporo o poczuciu niespełnienia, nie epatuje frustracją: pojawiają się w nim raczej pytania o normalność. Zwykłą, prostą normalność człowieka względem człowieka. To jedna z wielu refleksji, które wpisane zostały w odbiór przedstawienia. Dużym plusem stworzenia z Singiel-ki czegoś na kształt monodramu muzycznego jest fakt, że piosenki w łatwy sposób urozmaicają fabułę spektaklu. Dobrze skomponowane stanowią ciekawą pauzę między kolejnymi telefonami od wiecznie zatroskanej mamusi, a rozważaniami na temat trwałości związków międzyludzkich. Zwracają uwagę również na rytm przedstawienia: wyznaczany kolejnymi wschodami i zachodami słońca za oknami.
Trudno mówić tu o takich kategoriach, jak prawdopodobieństwo psychologiczne czy interpretacja tekstu. To banalna historia banalnej dziewczyny, która w pewnym momencie sama stwierdza, że ludzie mają większe problemy. No właśnie…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 02.08.2012 11:09

Sądzę, że pisanie artykułów ma to do siebie, że niektóre zdania, składające się na całość treści, oddane są do osobistej refleksji, interpretacji osoby, która je czyta. Te zdanie, o którym Pani pisze, proszę skonfrontować z tym, co Pani widzi wokół siebie, obserwując społeczeństwo. Może wtedy będzie bardziej zrozumiałe. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
polonistka
  • polonistka
  • 02.08.2012 00:43

czy sie myle, czy momentami troche "nie po polskiemu" to napisane? ... np. "Modne, angielskie singel, określające kobiety/mężczyzn na czasie, stało się niezwykle popularne w dzisiejszym światopoglądzie" - ale o co caman?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.