Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

39393 miejsce

Single a gospodarka

Singiel to termin zaczerpnięty z języka angielskiego (od słowa "single") i dosłownie oznacza "pojedynczy". Coraz częściej używany jest jako potoczne określenie osoby pozostającej z własnego wyboru bez partnera.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. AKPAGdyby 60 lat temu kobieta lub mężczyzna pozostawali w stanie wolnym do trzydziestki, zostaliby uznani przez społeczeństwo za "nieudaczników życiowych". Przylgnęłoby do nich określenie "stara panna" lub "stary kawaler". Dziś osoba bez partnera traktowana jest jako ta, która czerpie z życia pełnymi garściami i funkcjonuje w pełni samodzielnie. Prawie 5 milionów Polaków w wieku od 30 do 45 lat żyje w pojedynkę (dane pochodzą z raportu opracowanego przez Instytut Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego w 2007 roku). W obliczu kryzysu ekonomicznego to właśnie ta grupa osób odgrywa znaczącą rolę w polskiej gospodarce. Kim jest zatem współczesny singiel?

Singiel, w pełnym znaczeniu tego słowa, to osoba samotna i zarazem samodzielna. Nie ma na stałe żadnego partnera, żyje więc na własny rachunek i nie ogranicza się w zaspokajaniu własnych potrzeb. Zwykle osoby określane mianem singli, żyją na wysokim poziomie. Nie mają rodziny i często zajmują wysokie oraz poważane stanowiska. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez włoskie stowarzyszenie "Coldiretti", w 2007 roku największy odsetek singli znajdował się w takich grupach zawodowych, jak prawnicy czy lekarze. W Polsce sytuacja wydaje się być podobna. Wystarczy przypomnieć sobie przebojową panią adwokat z serialu "Magda M.", aby uzmysłowić sobie, jaki wizerunek singla ukształtował się w polskim społeczeństwie.

Dla większości osób, singiel jest zatem osobą aktywną, dobrze zarabiającą i prowadzącą wystawne życie.
Śmiało można stwierdzić, iż współczesny singiel to osoba rozrzutna. Lekką ręką wydaje zarobione pieniądze. Żyje na poziomie wyższym niż przeciętny, często nie uświadamiając sobie, że można inaczej. Taki singiel to nic innego jak żyła złota dla gospodarki. Z powodu braku rodziny często prowadzi nieuregulowany tryb życia. Jest więc idealnym pracownikiem, mogącym zostać po godzinach. W sferze żywienia także się nie ogranicza, dogadzając swojemu podniebieniu. Co ciekawe, single mają zazwyczaj problem z przygotowaniem odpowiedniej dla nich porcji posiłku. Przyrządzają dania jak dla rodziny, przez co wiele żywności się marnuje. Co więcej, szybciej zapełniają swoje kosze na śmieci, zużywają więcej energii i produkują więcej spalin (badania przeprowadzone przez londyńskich naukowców z University College w 2006 roku).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Tak masz racje, 5mln to bardzo dużo liczba. Ale o dziwo, jak mogłam sie przekonac z dostępnych mi badań, nawet osoby, które żyją w niezobowiązującym związku deklarują się jako single. Stąd też wzięła się tak dużo liczba. Osobiście uważam, że trudno byłoby tak naprawdę spotkać prawdziwych singli w pełnym znaczeniu tego słowa. Każdy człowiek ma potrzebe bycia kimś, obdarzania kogoś miłością oraz psiadać poczucie przynależność. Dlatego też nawet zdeklarowani single nawet jeśli obecnie kogoś nie mają, to napewno mieli jakiegos partnera w swoim życiu, lub też są na etapie jego poszukiwania.
Pozdrawiam!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł ciekawy, ale... wygląda trochę, jakby urwano go w połowie. Myśl z ostatniego akapitu można było rozwinąć.

Zastanawia mnie tylko jedno: "Prawie 5 milionów Polaków w wieku od 30 do 45 lat żyje w pojedynkę (dane pochodzą z raportu opracowanego przez Instytut Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego w 2007 roku)"

Na pewno 5 mln? Jeśli tak, to jestem zaskoczony, że aż tyle. Specjalnie nawet wszedłem na GUS i sprawdziłem: ogółem Polaków w tym wieku jest niecałe 8 mln. To by oznaczało, że prawie 2/3 z nich są singlami, a tylko 1/3 ma partnera/partnerkę? Nie chce mi się wierzyć... Chyba że w badaniu chodziło o to, że te 5 mln nie żyje w małżeństwie, a to różnica, bo jak wiadomo mamy sporo związków bez małżeństw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

przeczytaj pierwszy akapit artykułu, potem ostatni
potem swój komentarz
dziękuję

Komentarz został ukrytyrozwiń

artykuł w całości oparty o tezę iż "singiel to nic innego jak żyła złota dla gospodarki"

którą łatwo można odrzucić stwierdzając że inni zamiast na podróże czy drogie jedzenie wydadzą na dzieci więc tak czy inaczej wrzucą z powrotem w gospodarkę, stworzą miejsca pracy itd, itp...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.