Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

65522 miejsce

Siódemki mojej Mamy

Liczba siedem, w wielu mitologiach i religiach świata, jest symbolem całości, dopełnienia, symbolizuje związek czasu i przestrzeni, także w Dniu Matki. Obie nie zdążyłyśmy na czas. Dlaczego nie poczekałaś? Jak mogłaś odejść bez pożegnania.

Za pięć dni miały być Jej 77 urodziny...
- Jeśli chcesz zrobić mi przyjemność, to kup na lotnisku czerwone Martini i koniak - poprosiła przez telefon.

Następnego dnia odeszła, tak niespodziewanie. W mieszkaniu byłam sama, usadowiona w fotelu przed pudłem Jej ulubionych czekoladek ze znanej cukierni. Czułam Jej obecność, jej zapach, dym ostatniego papierosa. Łóżko z Jej pościelą było ciągle nie złożone. Zapach Jej perfum mieszał się z nikotynowym. Nigdy przedtem nie czułam tej woni.

Cisza... tylko szafa skrzypiąc znów się otworzyła. Miałam wrażenie, że za chwile Ją zobaczę, wychodzącą z łazienki, po swojej połówce papierosa.

Obie nie "zdążyłyśmy" na czas. Nie płakałam, choć serce gniótł żal. Oczy były suche, a w duszy krzyk i pretensja. "Dlaczego nie poczekałaś? Jak mogłaś odejść bez pożegnania?". Z nikim nie lubiła się żegnać. Była trochę przesądna, to kłóciło się z Jej rozsądkiem i mądrością życiową. Wzrok mój tępo utkwił w złocistym kolorze koniaku. Nie śmiałam go otworzyć. Dwie siódemki, dwie kosy. - mawiała ostatnio.

Zaadresowana do mnie koperta leżała w umówionym schowku w kredensie, a w niej na kartce widniał spis drobiazgów i pieniędzy - na czarną godzinę. Kilka notek ręcznie spisanych, co komu oraz ile mam przekazać, oraz do umorzenia weksel pielęgniarki. Ten skromny testament postanowiłam wykonać po pogrzebie.

Mama urodziła się dnia 7 lutego. To chyba magia siódemki sprawiła, że Jej 77 urodziny były, niestety, z "pompą pogrzebową" mimo braku orkiestry górniczej, na którą płaciła jedną złotówkę. Czasem żartem, czasem serio prosiła żeby nie grali marsza pogrzebowego! Po mszy świętej pogrzebowej - urodzinowej, zaprosiłam na tort osoby wymienione w testamencie - kartce. Jak sobie życzyła, zapach ziołowego Martini i złotego koniaku wyzwolił się z butelek... "Żadnej czarnej żałoby, żadnych lamentów, pamiętajcie!" powtarzała do wszystkich w około, bo czarny kolor kojarzył się Jej ze smutnym dzieciństwem.

Mała złota siódemka wypadła z koperty / Fot. B. Romer KukulskaTeraz wyjmowałam przy gościach niewielką kartkę z koperty . Nie, nie drżały mi ręce, gdy nagle coś błysnęło i upadło pod moje nogi. Podniosłam maleńką, złotą siódemkę. Zapomniałam o niej. Skąd wzięła się w tej kopercie? Dlaczego nie widziałam jej poprzednio? Wszystkie obecne osoby znały tę siódemkę. Nagle otworzyła się szafa, znów skrzypiąc przerwała ciszę i dziwne napięcie panujące wśród nas.

Wszyscy wiedzieli, że Mama do symboliki i magii siódemki miała szczególny sentyment, jednak z rozsądnym dystansem. Przeszył nas dreszcz, mieliśmy gęsią skórę i spoglądaliśmy na siebie ze zdziwieniem. - No, tak, Anka jest z nami i właśnie nam swoją obecność zasygnalizowała - skonstatowała pani Krysia, przyjaciółka Mamy.

Złota siódemka, maleńki wisiorek towarzyszył Jej w życiu na dobre i na złe. Miała przynosić szczęście i opiekę, jak siódemka bogiń oceanów. Dostała ją na siódme urodziny od swego ojca. A kiedy w 1937 roku, gdy umarła Jej matka, świat jakby odwrócił się do góry nogami i maleńka siódemka, czekała na lepszy czas gdzieś na dnie pudełka. Postanowiła nosić siódemkę dopiero wtedy, kiedy spotka mężczyznę swego życia i wyjdzie za mąż. Wpięła ją w swój kostium ślubny w czterdziestym dziewiątym roku, czyli "siedem do kwadratu". Tę siódemkę także miała przy sobie, gdy była już w szpitalu siódmego lipca czekając na mój terminowy poród. Niestety, zagapiłam siódemkę. Zignorowałam mądrości starożytnych filozofów dotyczące liczby siedem. Jakby na przekór przyszłam na świat spóźniona, nie bacząc na przepowiednie innych religii i kultur świata związanych z siódemką.

Ten sam wisiorek "siódemka" / Fot. B. Romer KukulskaNikt z obecnych przy stole nie miał wątpliwości, że złota siódemka jest dla mnie. A ja zrozumiałam, że od tej chwili przestałam być dzieckiem, którym dla Niej zawsze byłam przez pół wieku.

A dziś? Maleńka siódemka sprawia, że choć bardzo mi Mamy brakuje, nie czuję się opuszczona przez Nią... I nie spływają mi po policzkach łzy, bo spotkamy się w jakiejś siódemce, w jej symbolice, związku czasu i przestrzeni, dopełnienia i całości.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Wypada dodać i to wspomnienie z przed 2 lat natutejszych stronach
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

" Ogrod Wspomnien " wzbogacilas o piekny tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

teraz ja jestem wzruszona komentarzami. dziękuje wszystkim bardzo. także za te w mailach.
* homage - miało być w poprzed. kom. przepraszam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyjątkowo piękny tekst; niezwykle wzruszające wspomnienie. Łzy same cisną się do oczu. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poukladaly Ci sie,Basiu,te literki w niezwykle estetyczna calosc.Dzieki i pozdrawiam goraco.
Do zobaczenia 11.czerwca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękne wspomnienie o Matce!
Jestem pod wrażeniem magii słów opisujacych mistyczne
znaczenie siódemki w życiu Twojej Mamy.
U mnie siódemka również zajmuje specjalne miejsce :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beato, skąd wiedziałaś tyle o mojej sp. Mamie ? ;))... żartuję. Napisałaś serdeczny i wspaniały hommage dla swojej Mamy, i wydaje mi się , że dla wielu wielu Mam. Dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyważony i ciekawy tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie sie wydaje, ze teksty na taka okolicznosc powinny byc osobiste, bo inaczej brzmia jak coroczne laurki dzieciece, albo na akademie szkolne , albo inne, sloganami napchane i wyswiechtanym od wiekow slodkimi slowkami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie bylo moim zamiarem wyciskanie łez czytelnika, albowiem sama bedac Matka nie chce tylko "brac" ocyekujac , lecy chcialam tez cos "dac" z siebie. Dziekuj za mile odczucia. Anonimowej osobie sciagajacej gwiaydki /"walcej" minusy goraco zycze zdrowka! i oby do wiosny! ,))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.