Facebook Google+ Twitter

Siódmiak: "Mam jeszcze więcej pracy niż kiedy byłem sportowcem"

Artur Siódmiak opowiada tym razem wyjątkowo o… piłce ręcznej i oczywiście o futbolu.

 / Fot. awBierzesz dzisiaj udział w „Piłkarskiej Gali”. Czy to oznacza, że piłka nożna jest Twoją druga pasją obok piłki ręcznej?
Nie, nie. Tak naprawdę nie za bardzo interesuję się akurat piłką nożną, ale takie turnieje to zawsze możliwość pogrania, poruszania się i jest po prostu fajnie. Dlatego jeśli tylko mam taką możliwość to biorę udział w takich imprezach. Nieważne czy to jest piłka nożna, czy koszykówka, czy różne inne dyscypliny.

Upłynęło już trochę czasu od Mistrzostw europy w piłce ręcznej. Czy twoim zdaniem wynik, który osiągnęliśmy był maksimum naszych możliwości?
Absolutnie tak, musimy być zadowoleni. Szóste miejsce to jest miejsce adekwatne do formy i obecnego stanu rzeczy jaki prezentuje nasza reprezentacja. To jest dobry wynik i myślę, że dobrze to wszystko rokuje jeśli chodzi o imprezy 2016 czyli w szczególności następne Mistrzostwa Europy, które odbędą w naszym kraju.

Wczoraj współkomentowałeś mecz Superligi mężczyzn Wisła Puławy - Vive Targi Kielce. Czy liga zdominowana przez jedną drużynę jest jeszcze interesująca i czy nie będzie to miało negatywnego wpływu na przyszłość polskiej piłki ręcznej?
Oczywiście, że jest interesująca. Ci ludzie, którzy tutaj przybyli widzieli wielu reprezentantów swoich krajów, uczestników niedawnych Mistrzostw Europy, także najwyższy światowy poziom, a dodatkowo Talant Dujszebajew, który objął funkcję trenera po Bogdanie Wencie był dodatkowym „smaczkiem”. Ja myślę, że taka hegemonia Kielc i Płocka jest dobra, bo należy pamiętać, że kilka lat temu nie było mowy, aby tacy zawodnicy jak Cupić czy Aginagalde przyjeżdżali do polskiej ligi, a teraz stało się to realne i to jest na prawdę bardzo dobra gratka dla kibiców.

Niedawno zakończyłeś sportową karierę, co teraz będziesz robił, jakie masz plany?
Plany… ja oficjalnie skończyłem karierę oczywiście w grudniu zeszłego roku, ale tak naprawdę to od półtora roku nie jestem już zawodnikiem. Otworzyłem akademię piłki ręcznej oraz fundację. Promujemy sport powszechny, trenujemy dzieciaki, organizujemy różne imprezy, także pracuję w telewizji Polsat komentując mecze, więc naprawdę mamy co robić i stwierdziłem, że teraz mam jeszcze więcej pracy niż kiedy byłem czynnym sportowcem.

Dziękuję bardzo.
Również dziękuję.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.