Facebook Google+ Twitter

Sir Alex Ferguson opuści "Czerwone Diabły" w 2010 r.?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-03-27 12:28

Syn słynnego trenera sir Alexa Fergusona, Darren Ferguson, na łamach angielskiej prasy poinformował, że jego ojciec opuści Manchester United po zakończeniu sezonu 2009/2010.

 / Fot. screenSyn sir Alexa Fergusona, Darren, na łamach angielskiej prasy wyraził przekonanie, że jego ojciec pomimo wielu lat pracy z klubem "Old Trafford" w końcu przejdzie na trenerską emeryturę. Sam Alex Ferguson, który jest ikoną i zarazem żywą legendą Manchesteru United także przyznał, że myśli już o przejściu na emeryturę choć nie wie sam kiedy dokładnie miałoby to nastąpić.

67-letni Sir Alex pracuje na "Old Trafford" od 6 listopada 1986 roku i wyznał, że nadchodzi już powoli czas jego rozbratu z ławką trenerską i być może będzie to rok 2010 tak jak ogłosił to w prasie jego syn, Darren. Na razie skupia się na zdobyciu wszystkich możliwych tytułów, które Manchester może jeszcze wywalczyć.

Ciekawy jest fakt, że syn trenera dzieli się z prasą informacjami, których nie chciał do końca potwierdzać sam sir Alex. Czyżby Darren chciał uciec z ławki trenerskiej angielskiego Peterborough oraz utorować sobie drogę do przejęcia schedy po słynnym ojcu?

Źródło: thesun.co

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Źródłem tej informacji, jak widzę, jest The Sun, co znacznie obniża jej wiarygodność :)

Co nie zmienia faktu, że sir Alex rzeczywiście nie będzie prowadził Man Utd w nieskończoność. Szczerze mówiąc spodziewałem się, że może przejdzie na emeryturę po ubiegłorocznym triumfie w LM. Kiedyś powiedział, że odejdzie, gdy powtórzy wygranie LM z 1999 r. Ale jednak po sezonie 2007/08 został, więc pewnie chce jeszcze trochę oddalić ten moment przejścia na emeryturę.

Bardzo bym chciał, żeby odszedł w chwale, na przykład po kolejnym zwycięstwie w LM. Życzę mu tego z całego serca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A tam, już tyle razy mówili o końcu kariery Fergiego, że nie ma co brać tego na poważnie.
Niemniej, jak już taka chwila nadejdzie, mam nadzieję, że na ławce zasiądzie ktoś, będący połączeniem Keano, Cantony i Mourinho.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.