Facebook Google+ Twitter

Siwiec opuszcza SLD i ... przechodzi pod skrzydła swego patrona

Marek Siwiec rezygnuje z członkostwa w SLD i to jest nius wczorajszego dnia. Przyczyn tej decyzji nie podaje, wije się jak piskorz, lecz radośnie stwierdza, że bez ułożenia się z A. Kwaśniewskim i J. Palikotem SLD nie ruszy do przodu.

Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic license. / Fot. SławekMarek Siwiec odchodzi i powód swego odejścia uzasadnia słowami: "Moja partia prowadzi politykę, która nie gwarantuje wyjścia z opozycji, to psuje charaktery i politykę: 1. Nie ma umiejętności współpracy z partnerami, w tym z Ruchem Palikota i to trzeba zmienić, 2. Nie widzę woli i współpracy z Aleksandrem Kwaśniewskim”, a to znaczy, że M. Siwiec proponuje kolejny już pomysł A. Kwaśniewskiego na koalicję SLD-RP. Pierwszym pomysłem takiej koalicji był słynny LiD, i to też był pomysł A. Kwaśniewskiego, ale wynik 12 procentowy (prawica PO-46, PiS-36, co daje prawicy aż 82 procentowe zwycięstwo), to już jest porażka innych.

Okazuje się, że to nie A. Kwaśniewski i jego "rewelacyjny" pomysł był tego powodem. Tak samo było z podparcia się Belką i to wtenczas, gdy nie tylko SLD, lecz i L. Miller mogli zbierać profity takiej decyzji z powodu doprowadzenia do jej realizacji. SLD w momencie odejścia L. Millera miała lepsze notowania, niż miała rok później, po roku działania SLD pod przywództwem Belki do tego pod patronatem prezydenta. Wybory wyborcze były tragiczne, lecz winny jest przecież Miller, a na pewno nie pomysł i działanie A. Kwaśniewskiego.

Nie udał się też kolejny pomysł rozbicia SLD i stworzenia takiej koalicji, ponieważ Kalisz przegrał jednak wybory i przewodniczącym został tak nie lubiany L. Miller, więc przy pomocy M. Siwca, trzeba teraz doprowadzić do koalicji SLD-RP naturalnie pod patronatem A. Kwaśniewskiego. Już sam pomysł połączenie przewodniczącego, który by utrzymywać swych zwolenników musi być chamem, z przewodniczącym SLD jest kuriozalny. Którzy z tych dwóch przewodniczących w ramach umowy koalicyjnej, musi dopasować się "koalicyjnie" do drugiego? Brrr? Otrzęsła mnie ta myśl, gdy pomyślałem sobie głosowanie na koalicję pod przewodnictwem dwóch chamów. Tutaj zdecydowanie popieram Millera, który jednak nic nie musi i niech tak dalej zostanie.

Dziwna to koalicja gdzie A. Kwaśniewski to były, długoletni członek PZPR, zdeklarowany ateista, a po "przemianach duchowych" już ochrzczonego, bierzmowanego, poślubionego po wielu latach zgodnie z zasadami nowej "siły przewodniej" z pierwszą damą, która w każdym wywiadzie chwali się, ile to razy razem z małżonkiem, lub sama, została przyjęta przez JPII. Czy mając takie "osiągnięcia" i zasługi nie jest to dla obecnej "władzy cichociemnych" idealny kandydat? Gdy na szali zasług położymy jeszcze zasługi w preambule do naszej nowej Konstytucji, to te zasługi są ogromne?

Jak tak zasłużony i kulturalny człowiek poprze obecnie takiego chama, a do tego tak atakującego Kościół katolicki? Co dawna pierwsza dama powie obecnie i jak uzasadni koalicję jej małżonka z Tak Bezbożnym Osobnikiem? Przecież ten osobnik, czerpał korzyści z przyjaźni z polskim Episkopatem, a po swoich własnych "przemianach duchowych" tak atakuje Kościół, że nawet zdecydowanie przegonił w tym SLD. RP chce doprowadzić do upadku religii, a SLD chce ułożyć stosunki z Kościołem na zasadach obowiązujących w państwie świeckim.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Panie Andrzeju!
Wszystko się przecież zmieniło. tylko Marek Siwiec i inni wymienieni przez pana się nie zmienili. Oni są niezłomni ponieważ cały czas popierają kapitał, kiedyś ten z wielkiej a obecnie małej litery.
W Solidarności były przecież takie same egzemplarze. Pewien bardzo zasłużony i prześladowany zwolennik Solidarności jest teraz znanym biznesmenem i zatrudnia tak jak inni na czarno. Tłumaczy że teraz też działa dla dobra kraju i z "solidarności robotniczej" bo taki jest interes państwa. O swoim interesie wstydliwie przemilcza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Serdecznie witam,

Kol. Leszek Lachowieck (członek Rady Polityczno-Programowej SLD i, między innymi, prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Warszawa w Europie) przekazał mi w formie elektronicznej najnowsze Forum Klubowe nr 5 i 6 z 2012 r. Link: http://www.waweuropie.pl/Forum-Klubowe-5-i-6-2012.html



Jednocześnie uprzejmie informuję, że starsze numery Forum Klubowego będą sukcesywnie umieszczone w zakładce Artykuły http://www.sldmokotow.pl/artykuly.htm Mogę z pełną odpowiedzialnością zapewnić, że nie straciły na aktualności.

Link do Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Warszawa w Europie: http://www.waweuropie.pl/warszawa-w-europie.html

krzysztof mróź

tel. 608 07 07 52

http://www.sldmokotow.pl

*

Spis treści Forum Klubowego nr 5 i 6 (65 i 66) z 2012 r.

FORUM: MEDIALIZACJA POLITYKI
8 Mirosław Karwat, Paweł Dybicz, Agata Czarnacka

W BRZUCHU LEWIATANA
30 Jacek Raciborski, Krzysztof Jasiecki, Jerzy Zalega, Wiesław Zółtkowski

KAPITALIZM JEST NAGI
44 Edward Karolczuk: Dlaczego konieczny jest światowy krach finansowy?
58 Andrzej Młynarski: Demokracja w systemie współczesnego kapitalizmu. Mit wolności
72 Neoliberalny kapitalizm pcha świat do katastrofy

POSZUKIWANIE ALTERNATYW
76 Mateusz Rodzoch: Alterglobalizm wobec problemów współczesnego świata

SOCJALIZM I KOBIETY
104 Adam Próchnik: Kobieta w polskim ruchu socjalistycznym

BIBLIOTEKA
134 Leszek Lachowiecki: Odnaleziona partia zaginionego świata
138 Lech Kańtoch: Żydowskie związki zawodowe w Rosji
144 Joanna Rawik: Ossolineum - epitafium dla kultury
147 Kazimierz Szarski: Spór o współczesną historię Polski
157 Michał Horoszewicz: Polskie szlaki dialogowe
161 Leszek Lachowiecki: Lewica na torze przeszkód
163 Droga do lewicy
170 Marek Plisiecki: Kościoły i inne związki wyznaniowe wpisane do rejestru

POŻEGNANIA
180 Aleksander Merker. Wspomnienie
185 Człowiek utalentowany, pracowity i uczciwy
187 Odszedł redaktor Michał Horoszewicz

FELIETONY
190 Joanna Rawik: Biznesy pana B.
192 Jerzy Drewnowski: O wżerności systemu i sadzeniu drzew

NAPISALI DO NAS



Ściągnij nowy numer Forum Klubowego klikając w kolejne części plików do pobrania:

- Część 1

- Część 2

- Część 3

- Część 4

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobre rozeznanie sytuacji Politycznej w Polsce

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju!
Popularnego porzekadło mówi, "pieniądze wymyślili Fenicjanie, tylko dlaczego tak mało"?
Bo gdyby wymyśliła dużo to musiało by to być podzielone równo - a tak dla wszystkich nie starczy, i to jest przyczyną odejścia Siwca, gdyż lepiej być wśród tych co mają dużo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju!
Ktoś tym wszystkim jednak niezwykle umiejętnie steruje dbając a swoje prywatne interesy. Nie wie Pan kto to są ci "cichociemni"?
Mury runęły, wyrwano zęby krat, a ile obecnie z tych którzy Wałęsę nieśli na ramionach dzisiaj chętnie by go wrzuciło do do rowu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Antoni!
Gdzie ci którzy coś jednak zawdzięczają nie PZPR, nie SLD, lecz temu tak krytykowanemu PRL-owi wykształcenie i pracę? Niedawno na tym forum napisał jakiś rodowity krakowiak, przedstawiający się jako mieszkaniec Nowej Huty.
Jakże wielu, a myślę że zdecydowana większość z nich, gdyby popytała swoich dziadków to by się okazało że są potomkami tych, którzy budując tą hutą doważeni byli z regionów podgórskich i kieleckich wsi. Dazcego milczą? A po się narażać nowej władzy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Antoni!
Myślę że Leszek Miller jako stary podwodniak, chociaż w tym czasie nie kapitan, poznał jednak zasady wypływania na powierzchnię. Podstawową zasadą tego by jednak znaleźć się na powierzchni jest jednak "wypompowanie" balastu. Myślę że jeszcze trochę tego balastu wypompuje się dobrowolnie a do wymienionych przez Pana dodam jeszcze Katarzynkę Piekarską.
L. Miller obecnie ma lat 66 a do wyborów jeszcze 3 lata a w tym czasie będzie miał już lat 69. Powiedział jednak że w nadchodzących wyborach sejmowych nie będzie kandydował, oczekuje więc że w tym czasie balast zniknie a wypromowanych zostanie nawet parę nowych młodych liderów.

Na razie nie zauważ Pan tego aby przyczynił się do poprawy w SLD lecz jak zauważył pan Siwec na razie uratował SLD - a to już dużo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Antoni!
Myślę że Leszek Miller jako stary podwodniak, chociaż w tym czasie nie kapitan, poznał jednak zasady wypływania na powierzchnię. Podstawową zasadą tego by jednak znaleźć się na powierzchni jest jednak "wypompowanie" balastu. Myślę że jeszcze trochę tego balastu wypompuje się dobrowolnie a do wymienionych przez Pana dodam jeszcze Katarzynkę Piekarską.
L. Miller obecnie ma lat 66 a do wyborów jeszcze 3 lata a w tym czasie będzie miał już lat 69. Powiedział jednak że w nadchodzących wyborach sejmowych nie będzie kandydował, oczekuje więc że w tym czasie balast zniknie a wypromowanych zostanie nawet parę nowych liderów.

Na razie nie zauważ Pan tego aby przyczynił się do poprawy w SLD lecz jak zauważył pan Siwec na razie uratował SLD - a to już dużo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie zauważyłem, żeby się Siwec za bardzo przyczyniał do zmian i poprawy sytuacji w SLD choć krytykuje innych, sam tracę zaufanie do mobilności SLD choć też byłem jego współzałożycielem i zostanę zawsze na lewicy, ale co tam ja, furda... Tyle, że dzięki mnie i kilku milionom kiedyś, a setek tysięcy (daj Boże jeszcze...) dziś oraz strukturom SLD i poprzedniczek; Siwiec, Kwaśniewski, Cimoszewicz, Rossati, Borowski, Belka, a także Olejniczak, Kalisz (obaj chyba lada chwila) i kto tam jeszcze (piszę ad hoc, więc nie pomnę wszystkich), uzyskali to co uzyskali, a więc dożywotnie autorytety, wpisy do historii, jakieś majątki i bezmiar kasy i "fuch" dla siebie i potomnych, a teraz mając już nazwiska i to co już wymieniłem, pouciekali i uciekają z tonącego okrętu (na którym i tak nie widzę jakoś nikogo, kto zostałby kapitanem nie szalupy ratunkowej, a uratowanego okrętu) , bo nie mogą pogodzić już SWOICH, a nie koniecznie naszych (maluczkich i drobnych, mających niewiele plus pojedyńcze głosy wyborcze, ale na tym już Im nie zależy, bo swoje, naszymi uprzednimi głosami, już osiągnęli...) wspólnych interesów z koniecznością i trudami kompromisów, bo poco? Bliżej im teraz do "partii Pani Olejnik, jak jej tam na imię", tak grzecznie z nimi rozmawia prawie jak z PO, w przeciwienstwie do Millera (już niewiele może zrobić) i Napieralskiego (już nic nie zrobi), jego w szczególności przepuszczała przez wyżymaczkę rugając, jak przysłowiową burą sukę, że się odważył powiedzieć do niej Pani Moniko, tfuuuu mimoza bez kultury..., powinni byli wszyscy z SLD poddać ją ostracyzmowi, jak kiedyś Kwaśniewski, że aż musiała błagać go o wywiady. Zdaję sobie sprawę, że się jawię, jako kolejny malkontent, no ale gdzie są Ci, którzy są nam coś winni ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.