Od pewnego czasu możemy zauważyć poważny wzrost zainteresowania młodzieży tenisem. Ten powszechnie jeszcze uważany za elitarny sport staje się coraz popularniejszy, chociaż wielu fanów odebrała mu niedawna moda na squash.
Tenis ziemny jest sportem, który powszechnie uważany jest za elitarny, równocześnie posiada wszelkie pożądane cechy sportu dla młodzieży. Poprawia koordynację ruchową, uczy systematyczności i wytrwałości, pokazuje piękno sportowej rywalizacji i współzawodnictwa, a w odmianie deblowej uczy współpracy i partnerstwa. Taki sport, otoczony nimbem wyjątkowości miał zdaniem twórców programu zachęcić młodzież do aktywności fizycznej, a kiedy już się zaangażują i odkryją piękno sportu nakłonić ich dalszych poszukiwań na własną rękę. Cała akcja potraktowana została niczym sprzedaż produktu przez wielka korporację. Rozpoczęto ogromną kampanię marketingową promująca tenis ziemny. Wybrano znanych zawodników, przez co pokazywano jak wiele można osiągnąć w sporcie i dzięki sportowi, na ambasadorów akcji i rozpoczęto promowanie tenisa w szkołach. Promowanie o tyle ważne, że wielu chętnym zaoferowano roczne darmowe zajęcia tenisa. Bezpłatne korty tenisowe wraz bezpłatną pomocą profesjonalne trenera oferowane były w dwóch polskich województwach (Mazowieckim i Wielkopolskim) przez prawie dwa lata. W każdym regionie udało się przyciągnąć blisko tysiąc dzieci, które następnie zarażały bakcylem sportu swoich rówieśników.
Z pewnością byłoby lepiej, gdyby odbyła się ona w całym kraju, na co na razie niestety nie wystarczyło środków, zatem podjęto ją jedynie w dwóch najbardziej zagrożonych otyłością (wśród młodzieży) województwach, niemniej jednak bez wahania można mówić o prawdziwym sukcesie. Najlepszym dowodem jest tutaj zainteresowanie obozami tenisowymi, jakie pojawiło na polskim rynku turystycznym w przeciągu ostatnich dwóch lat. Nie tylko nie jest już problemem zebranie pełnej obsady na taki wyjazd latem, ale też ryzyko finansowego fiaska przy podobnej imprezie zimą spadło prawie do zera. I to pomimo wciąż rosnącej mody na snowboard. Organizatorzy takich wyjazdów zgodnie przyznają, że tym razem urzędnicy wykonali kawał naprawdę solidnej roboty. I to właśnie ona tłumaczy ten nieoczekiwany ruch na turystycznym rynku.Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(0.00)
Wiek: 31 | Miejscowość: Dublin | Kraj: Irlandia
O mnie: od paru lat prawie absolwent, ale ... heh życie. :) jak wrócę do kraju na dłużej niż chwila.
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +970)