Pozycja materiału w rankingach:
Niestety, to nie żart. Mięso w ilości 200 ton, które wyprodukowano na początku lat 80. na potrzeby wojska, od trzech lat trafiało do Polski i było spożywane przez ludzi. Ile osób je spożyło, ile z nich się rozchorowało? A może będziemy je jeść nadal nieświadomi jego "świeżości"?
Puszki te powinny zostać zniszczone. Jednak znalazły się w Polsce, a przetworzona ich zawartość trafiła na nasze stoły. Jak to możliwe? Nabywają je firmy gastronomiczne a następnie faszerują starym mięsem pierogi, gołąbki, kiełbasy, pieczeń rzymską, mortadelę i wiele innych wyrobów. Tak przetworzone mięso trafia do szkół, przedszkoli, domów starców oraz sklepów spożywczych. Zobacz także:
Artykuły
(1008)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.40)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Aco 05.05.2012 09:06
Nie wiem co to ma być za afera. Na początku lat dziewięćdziesiątych wojsko nie tylko karmiło równie starym mięsem żołnierzy ale również sprzedawało to cywilom i jakoś wtedy nikogo to nie interesowało. Żołnierze czule te wyroby nazywali "psiną".
konsument 10.03.2012 07:53
Do prawdy strach żyć w tym państwie, w naszej ojczyźnie. Afera za aferą mieliśmy znakomitą żywność na polski rynek i rynki zagraniczne. Każdy wie kto za ten stan jest odpowiedzialny, te afery funkcjonują już bardzo długo!
Ewa Krzysiak 28.09.2009 22:12
Ciąg dalszy http://uwaga.onet.pl/24221,news,,stare_mieso_i_choroba_wscieklych_krow,reportaz.html
Ewa Krzysiak 26.09.2009 13:09
To zadna pociecha Leszku, ze i inni się truli. Nie wiadomo, czy tam to miesko nie było jednak spozywane tylko przez zwierzaki a nie tak jak u nas przez ludzi. Jakos, że jedli to świństwo w Szwecji trudno mi sobie wyobrazić.
Leszek Marmon 26.09.2009 12:58
Pani Agato: Mnie ciezko jest zaskoczyc. Jesli mamy byc przeciwko produkcji przemyslowej to chyba globalnie a nie tylko w odniesieniu do miesa. A ze nie zyjemy w malych spolecznosciach samowystarczalnych, przemyslowa produkcja od energii, poprzez dobra konsumpcyjne po zywnosc, jest zwyczajnie konieczna, bo inaczej bedzie niewystarczajaca (produkcja).
Ewo: No i wyjasnilo sie, ze w tym wypadku to niekoniecznie polska stala sie najwiekszym smietniskiem na to mieso :)
Ewa Krzysiak 26.09.2009 12:45
"ponad dwudziestoletnie mięso pochodzące z tamtejszych państwowych magazynów trafiało nie tylko do Polski, ale także do konsumentów w Szwecji i w czterech innych krajach. W porządku chronologicznym są to: Niemcy, Łotwa, Holandia, Polska (w latach 2006-2008), Estonia i Szwecja. Z tych państw mięso wędrowało do krajów bałkańskich, Ukrainy, Rosji, Słowenii, państw afrykańskich i do Azji."
Agata Białachowska 25.09.2009 22:28
Panie Leszku, chyba Pana zaskoczę, ponieważ nie jestem przeciwko jedzeniu mięso, jestem za ograniczeniem jego spożywania oraz przeciwko hodowlą przemysłowym. Zatem jedzmy to co lubimy ale odpowiedzialnie i dla zdrowia. Pozdrawiam!
Leszek Marmon 25.09.2009 15:27
Ja mysle,ze osoba, ktora podpisala sie pod tym badaniem powinna zostac zwolniona dyscyplinarnie, bo tu ewidentnie cos smierdzi i to bynajmniej nie tylko to mieso.
Autor usunął profil 25.09.2009 15:24
Bez przesady nie takie stare ;P to mięsko...hehe :]
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +9952)