Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2239 miejsce

Skandal na festiwalu w Bolesławcu

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2008-08-18 10:48

- Złodzieje, złodzieje - krzyczało ponad czterystu fanów, którzy w piątek wieczorem przyjechali na koncerty m.in. Comy i TSA podczas finału Bluesa nad Bobrem. Koncert trzeba było odwołać, bo... artystom nikt nie zapłacił.

Dariusz Gruszecki obiecywał koncerty, a potem zniknął... / Fot. Bernard Łętowski/PolskaFani byli wściekli na władze Bolesławca i Dariusza Gruszeckiego, właściciela firmy Rogers Agency, która przygotowywała imprezę. Gwiazdy nie wystąpiły, pieniędzy za bilety nie oddano, a organizator schował głowę w piasek. - To skandal. Zapłaciłem 150 złotych za bilet na dwa dni koncertów - mówi Przemek z Wrocławia. - Nikt nie oddał mi pieniędzy ani nawet nie przeprosił.

Muzycy byli, ale na scenę nie weszli, bo nikt im nie zapłacił. Fanów, którzy przez kilka godzin czekali w deszczu na występ idoli, o zakończeniu piątkowego i odwołaniu sobotniego koncertu poinformował ochroniarz. Wypadło na niego, bo Dariusz Gruszecki - organizator festiwalu - zniknął bez wieści. Zaś przedstawiciele miasta do występu przed wściekłą publicznością się nie kwapili.

- Dorwałem potem Gruszeckiego - opowiada Przemek Draheim, prowadzący koncert. - Za rozliczenie wziąłem w zastaw jego laptopa - dodaje. Długi Rogers Agency mogą sięgać około 100 tys. zł. Do zobowiązań za piątkowe występy dochodzą koszty odwołania koncertu sobotniego, na którym miał wystąpić m.in. Dżem.

Cały artykuł przeczytasz na stronach polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ale skandal! Powinna się tym zająć prokuratura lub...firma windykacyjna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.