Facebook Google+ Twitter

Skandaliczna decyzja Ekstraklasy. Mecz Widzew - GKS bez gości!

Dziś odbyć się miały w ekstraklasie derby ziemi łódzkiej, pomiędzy Widzewem, a bełchatowskim GKS. Mecz co prawda się odbędzie, ale bez udziału kibiców gości.

Wszystko za sprawą, skandalicznej decyzji, podjętej przez spółkę zarządzającą rozgrywkami, Ekstraklasa SA, która na wniosek komendy powiatowej policji w Bełchatowie oraz komendy miejskiej policji w Łodzi zadecydowała, że spotkanie to odbędzie się bez udziału kibiców z Bełchatowa.

Decyzja taka zapadła zaledwie na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego, niemal dokładnie w momencie, gdy fani GKS zbierali się na głównym placu swojego miasta przed wyjazdem na mecz.

Ciekawe tylko, czy tak samo chętnie, jak podpisała się pod tą decyzją, Ekstraklasa SA zwróci Stowarzyszeniu Kibiców GKS Bełchatów koszta poniesione na organizację kibicowskiej eskapady, jak również zadośćuczyni kibicom, którzy w środku tygodnia niepotrzebnie wykorzystali urlopy w swoich zakładach pracy, czy ponieśli koszty dojazdu na zbiórkę kibiców?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Panie Januszu - zaczął bym od testów psychologicznych dla każdej osoby, która chciała by pracować w firmie ochroniarskiej (nie chce w tym momencie ubliżać Panu). Sam jestem nie tylko redaktorem w kilku serwisach sportowych, ale i od wielu lat kibicem. Za swoim klubem byłem na niejednym stadionie i nieraz już widziałem jak ta nieskazitelna ochrona prowokowała (z resztą to samo tyczy się "eskortującej" kibiców policji).
Inna sprawa - w swoim artykule nie neguje samej decyzji o zamknięciu sektora (wszak był to jeden z meczy tzw. "podwyższonego ryzyka") ale sposób i czas w jakim to zrobiono, czyli na niespełna godzinę przed wyjazdem kibiców. Może Pan mi odpowie kto odda organizatorom wyjazdu (stowarzyszeniu kibiców) pieniądze za wynajęte autokary (nawet pomimo iż nigdzie nie pojechali, kierowcom trzeba zwrócić za zmarnowane dniówki, za paliwo na dojazd na zbiórkę)? Kto odda kibicom, którzy w środku tygodnia brali wolne, pieniądze za zmarnowane urlopy i utratę wynagrodzenia za dany dzień pracy, za koszty dojazdy na miejsce zbiórki (wiem, że część tych osób dojeżdżała chociażby z Krakowa, Wrocławia, czy Warszawy, gdzie na codzień pracują/studiują)?
Inna sprawa, że obecne działania rządu nastawione są pod publiczkę (przed wyborami i Euro które prawdopodobnie będzie totalną klapą) i przypominają usuwanie problemu bolącego zęba przez ucinanie głowy pacjenta ...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janusz Szachowski
  • Janusz Szachowski
  • 14.05.2011 11:13

Jak się coś takiego czyta i słyszy, to rodzi się pytanie: czy tak naprawdę wolą społeczną jest zdecydowana walka z bandytyzmem na stadionach,przenoszonym następnie na ulice miast?Jestem ochroniarzem i bywam służbowo na meczach i wiele na ten temat mogę powiedzieć. Jedno jest pewne- bez zdecydowanych działań,kokietując zorganizowane bandy zwane dla niepoznaki "klubami kibiców" walki tej się nie wygra.. I nie służy tej walce oburzanie się na decyzje o zamknięciu dla widzów stadionów - jeśli masz Autorze pomysł na sukces,podziel się nim, a nie krytykuj metod tej walki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony
  • Oświecony
  • 12.05.2011 11:41

Brawo, wreszcie mecz będzie odbywał się w godnej oprawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.