Pozycja materiału w rankingach:
"Dziennik Wschodni" wychodzący w Lublinie opisuje dziś sprawę skandalicznego filmu, nakręconego przez lubelskiego nacjonalistę, Eugeniusza Sendeckiego. - Najlepsze, co zrobił dla Polski to wziął i się zabił - tak całe życie profesora Bronisława Geremka podsumowuje jeden z jego bohaterów filmu. Dwaj mężczyźni domagają się, by zwłoki profesora wyrzucić z Powązek.
Przed bramą cmentarza stoi trzech mężczyzn, każdy ma w ręku łopatę. Opowiadają, że trzeba wykopać Geremka z cmentarza, bo "nie powinien leżeć na polskiej ziemi" - opisują dziennikarze film. - Powązki przeznaczone są dla wielkich patriotów, a nie szkodników, takich jak Geremek, Jacek Kuroń czy Ryszard Kukliński - dodają. Trzyminutowy film nosi tytuł "Wykopanie Bronisława Geremka z Powązek", a nakręcił Eugeniusz Sendecki, znany w Lublinie nacjonalista.Zobacz także:
Artykuły
(172)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.12)
Wiek: 50 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Uczę się od innych, obserwuję społeczność :) Redaktor naczelny W24.pl od powstania w 14.06.2006 do 8.09.2009 r.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
W. Tumanowicz 09.09.2010 11:15
Eugeniusz Sendecki i ta jego elpeerowska czereda to duchowi potomkowie Adolfa Hitlera.
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)