Facebook Google+ Twitter

Skandalista pedofilem?

Dziennikarze szukają sensacji. Tym razem z dyskusji o konieczności obniżania wieku wyborczego wysnuli wniosek, że Palikot jest pedofilem.

Z braku lepszych tematów, które mogłyby uszczknąć Palikotowi kilka punktów, a Kwaśniewskiemu podciąć skrzydła, odgrzewane są tematy sprzed tygodni. "Janusz Palikot sprzyja pedofilom” – ogłosili dziennikarze. Wnioski wysnuwają na podstawie wypowiedzi Janusza Palikota w kropce nad i kilka tygodni temu, w której powiedział, że wiek inicjacji seksualnej się obniżył i dziś inicjację przechodzą trzynastolatki co jest argumentem za tym aby wprowadzać gruntowną edukację seksualną w szkołach.

Temat został odgrzebany, zestawiony z wypowiedzią o konieczności włączania młodych ludzi w życie społeczne, konieczność obniżania wieku wyborczego, że dzieci dojrzewają dziś szybciej, materiał został przycięty, zmontowany i skompilowany. Wyszło, że Janusz Palikot jest pedofilem, a przynajmniej ulega jakiemuś pedofilskiemu lobby postulującemu obniżenie wieku, w którym legalne jest współżycie z nieletnimi.

Intencje polityków są oczywiste – zawsze warto komuś przyłożyć choćby kosztem wprowadzenia w błąd wyborców. Nie istotne co jest prawdą, istotne co ciemny lud kupi – parafrazując Jacka Kurskiego. Być może część dziennikarzy nie rozumie prostego tekstu, innym nie chce się pewnie zapoznać z oryginalną wypowiedzią i powtarzają to co usłyszą od polityków –nie profesjonalizm jest dość powszechny, a w świecie pędzącym za informacją niewiele z nich jest weryfikowanych. Zanim zostaną zweryfikowane – umierają, bo żyją zaledwie kilka godzin.

Nie posądzam natomiast o nierozumienie tekstu Moniki Olejnik czy Janiny Paradowskiej. W związku z tym przypisywanie przez nie Palikotowi wyżej wymienionych nie jest oznaką intelektualnej mizerii, ale czymś znacznie gorszym dla dziennikarza – próbą kreowania rzeczywistości choćby kosztem gwałtu na prawdzie, byle ze zgodą z własnymi politycznymi sympatiami. O ile Janina Paradowska jawnie zakochana jest Leszku Millerze i jej intencje są jasne, o tyle Monika Olejnik raczej nie wykazywała do tej pory takiej przypadłości. Jakkolwiek – niezależnie od tego czy Olejnik i Paradowska rozumieją proste teksty, czy też z premedytacją wprowadzają swoich czytelników w błąd, dyskwalifikuje to je jako niezależne dziennikarki.

Palikotowi można zarzucić wiele – szokujący język, formę, skłonność do skandalizowania, ale na litość – nie pedofilię. W Polsce konieczna jest edukacja seksualna w szkole właśnie dlatego, by temu procesowi obniżenia wieku inicjacji seksualnej, jeśli nie zapobiec, to przynajmniej złagodzenia jego skutków. A, że dzieci dziś szybciej dojrzewają, rozumieją świat znacznie szybciej i znacznie szybciej „łapią się w nim” niż ich dorośli rodzice, to zupełnie inny problem, który poddaje pod dyskusję Palikot. Dlaczego to 18 lat ma być wiekiem (ustalonym umownie) rozgraniczającym ludzi z prawem wyborczym od tych bez tego prawa. Dlaczego możemy obniżać wiek szkolny z tych samych powodów, dla których nie chcemy obniżyć wieku wyborczego?

Te same argumenty, które powtarzane są przez polityków w kwestii obniżenia wieku szkolnego są wyśmiewane przez tych samych ludzi gdy rozmowa jest o obniżeniu wieku wyborczego. Oczywiście wiadomo dlaczego – bo w pierwszym przypadku mają w tym interes – włączając kolejne pokolenie Polaków rok wcześniej w system daniny zusowskiej, a w drugim przypadku nie pozwalając im decydować o tym systemie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.