Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19326 miejsce

"Skandynawski raj" - zbiór reportaży o północnej Europie

Czy Szwecja to najlepszy do życia kraj na ziemi, gdzie nie ma pojęcia biedy, a Dania to największy burdel północnej Europy? Jak żyją ludzie po drugiej stronie Bałtyku, dowiemy się po przeczytaniu zbioru reportaży "Skandynawski raj".

Rzecz nie będzie o tradycyjnej książce, tylko takiej elektronicznej, ale mniejszej w swej objętości. To minibook, który praktycznie można przeczytać w jeden dzień, czy podczas podróży pociągiem. Ta seria „książek” wydawana jest od niedawna, a została „przygotowana przez dziennikarzy, reporterów i współpracowników „Gazety Wyborczej”. Obejmuje skomponowane w spójną całość teksty, reportaże i wywiady dotyczące aktualnych tematów z obszarów życia społecznego, kultury, polityki czy sportu”. Wydawca zapowiada, że w każdy piątek będą miały kolejne premiery tych minibooków. Tyle tytułem wprowadzenia.

Szwecja to 9,5 mln ludzi. W tej liczbie 2 miliony to dzieci do lat 17. Rodzice dostają od państwa 1050 koron miesięcznie na każde dziecko, aż do ukończenia przez nie 16 roku życiaSztokholm - stolica Szwecji / Fot. Leszek Lubicki. Dotyczy to także rodziny królewskiej. Rodzicom przysługuje 480 dni płatnego urlopu rodzicielskiego. Muszą go wybrać w częściach, i ojciec i matka. Podatki w Szwecji są bardzo wysokie, ale prawie nikt tam tego nie żałuje, bo wie, że instytucje państwa dobrze ich pieniądze spożytkują. Panuje tu kult rodzicielstwa, a przy tym rozwinięta prawna ochrona dziecka. Nie wolno ich bić już od 30 lat. Krzyczenie na dziecko, czy nawet klaps są napiętnowane społecznie. Każdy młody człowiek, gdy czuje się obiektem przemocy w rodzinie, może zadzwonić do działających tu od lat telefonów zaufania ze swoim problemem i natychmiast wkraczają właściwe służby. Coraz więcej jednak dorosłych Szwedów chodzi do psychoterapeutów. Z powodu wypalenia zawodowego można tam dostać zwolnienie lekarskie, a średni czas urlopu zdrowotnego z tego powodu, płatnego, sięga roku. Po wejściu do Wspólnoty poczuli się jednak mniej bezpiecznie, zwiększyła się ilość emigrantów, a przy tym także i przestępczość.

Odkąd Szwecja i Norwegia wprowadziły zakaz prostytucji „tamtejsi panowie ciągną do Danii jak pszczoły do miodu”, twierdzi Jens Høvsgaard, duński dziennikarz śledczy i pisarz. Rząd tutaj nie walczy z prostytucją, bo uważa, że każdy człowiek ma Dania - kraj szczęśliwych ludzi / Fot. Leszek Lubickiprawo do zadowolenia z życia. „Precz z konwenansami, ograniczeniami, zakazami”. Kiedyś, jak niepełnosprawny klient miał ochotę skorzystać z takiej usługi, połowę płaciła gmina. Teraz już musi pokryć ten wydatek z własnej kieszeni. Wiadomo- kryzys. Ale nadal, od przeszło 30 lat Duńczycy, wg statystyk uważają, że żyją w najszczęśliwszym kraju na świcie. Czy tak jest w rzeczywistości? Jens Høvsgaard uważa, że jest w tym trochę manipulacji, bowiem „jeżeli od kołyski do grobu słyszysz, że żyjesz w najszczęśliwszym kraju na ziemi, w końcu zaczniesz w to wierzyć”. Na ulicy widać coraz częściej smutnych ludzi, dużo piją, palą, łykają leki antydepresyjne. Zwiększa się liczba rozwodów. Dania najlepsze lata ma już za sobą.

Jak żyje się w tym nadopiekuńczym, „Skandynawskim raju”, dowiemy się czytając ten minibook, który zawiera następujące reportaże:
– „Dziecko po szwedzku”, Agnieszka Jucewicz
– „Wypaleni”, ze szwedzką psycholog i psychoterapeutą Juanitą Forssell
rozmawiała Katarzyna Surmiak-Domańska
– „Wmawiamy sobie raj”, z pisarzem, dziennikarzem telewizyjnym i prasowym Jensem Hovsgaardem rozmawiała Katarzyna Klukowska
– „Lekcja fińskiego”, Katarzyna Surmiak-Domańska
– „Biskup les”, z biskupem Sztokholmu w Kościele ewangelicko-luterańskim Evą Brunne rozmawiała Katarzyna Surmiak-Domańska
– „Waliłem prosto z mostu”, z byłym bramkarzem reprezentacji Polski Arkadiuszem Onyszką rozmawiała Katarzyna Klukowska
– „Fin robi talkoo”, Leszek K. Talko

Zastanawiam się tylko, dlaczego znalazła się w tym zbiorze reportaży o Skandynawii Finlandia, która krajem skandynawskim nie jest, a nie ma nic o Norwegii.

Minibooka nabyłem tutaj

PS Dziwię się tylko, że dziennikarz Talko, dziwi się, że w Finlandii dużo ludzi robi talkoo („wspólna praca większej grupy osób pracujących dla osiągnięcia wspólnego celu, wspólnego dobra”). Dodam, że bez wynagrodzenia. Tutaj, na Wiadomości 24, robi się to od lat.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Chyba tak, za karę przemilczeli Norwegię :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może dlatego, że Norwegia nie jest członkiem UE :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.