Wystawa "Skarby Ossolineum" to tak naprawdę dwie ekspozycje: "Ze skarbca Gabinetu Numizmatyczno-Sfragistycznego" i "Autografy mistrzów pióra".
Złoto, srebro i prawdziwe skarbyTa pierwsza, którą zobaczymy wchodząc do Sal pod Kopułą, prezentuje przekrój zbiorów Gabinetu Numizmatyczno-Sfragistycznego. Są tu zarówno monety polskie, obce i antyczne, jak i medale (czyli emisje pamiątkowe), zbiory sfragistyczne (pieczęcie, ich odciski oraz kopie sporządzane w różnych materiałach, m.in. metalu, czy gipsie), banknoty polskie (od pierwszych emisji z czasu insurekcji kościuszkowskiej) i obce, a także obiekty falerystyczne (ordery, odznaki, oznaki) i varia (m.in. brosze, łyżki, pierścionki wykonane z monet).

Zwiedzających z pewnością zainteresują gabloty, w których umieszczono skarby monet

średniowiecznych z X i XI w. oraz tzw. Skarb Tysiąclecia, czyli zespół około 100 tys. denarów jagiellońskich z XV w., odkryty przy ul. Kazimierza Wielkiego we Wrocławiu w 2000 r. Niezwykle ciekawy zespół tworzą też monety celtyckie z III - I wieku przed Chrystusem Celtowie naśladowali monety greckie i rzymskie. Te wzory ulegały tak dalekim przekształceniom, że na przykład głowa Zeusa stawała się niemal nie do rozpoznania, a legendy w języku greckim zastępowane były przez rzędy kulek. Pokazywana na wystawie niewielka moneta złota (o średnicy 9 mm), celtycka jedna ósma statera, wybita na terenie Czech, znana jest tylko w jednym egzemplarzu na świecie, z Biblioteki Narodowej w Paryżu.
Zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć niezwykle cenne monety złote, w tym donatywy królewskie, czyli emisje bite w Polsce w XVI i XVII w. przez bogate ośrodki, takie jak Toruń, Elbląg, czy Gdańsk i ofiarowywane władcy podczas jego uroczystej wizyty w danym mieście. Stemple tych pięknych emisji projektowali wybitni medalierzy-złotnicy. Prawdziwym skarbem jest unikatowy medal Zygmunta Augusta z 1548 r. autorstwa medaliera Domenicusa Venetusa, jedyny znany na świecie tego typu medal wybity w złocie, wybitne osiągnięcie renesansowej sztuki medalierskiej. Uwagę przykuwają też monety srebrne. Jedna z nich, półkopek litewski Zygmunta Augusta z 1564 r., podarowana Ossolineum przez inż. Stanisława Garczyńskiego, mieszkającego obecnie w Teksasie, osiąga na aukcjach numizmatycznych cenę wyższą niż 100 tys. złotych.
Wystawa jest też wyjątkową okazją, żeby zobaczyć z bliska wyjątkowy zbiór Krzyży Virtuti Militari, obrazujący zmiany w formie tego orderu w XIX i XX w., a także kolekcję biżuterii patriotycznej z okresu I wojny światowej, często wykonywanej z łusek i odłamków rozerwanych pocisków. Ekspozycji towarzyszą pokazy multimedialne. Na małym ekranie dotykowym możemy zapoznać się z historią mennictwa "w pigułce", a na dużym ekranie w korytarzu po lewej stronie ustawiony jest duży ekran, na którym wyświetlane będą w wielkim formacie najciekawsze monety z komentarzem. W małych, podświetlanych gablotkach prezentowane są reprodukcje cymeliów, najcenniejszych obiektów w zbiorach Gabinetu.
A to nie wszystko...W kolejnych salach czekają nas dalsze wrażenia - ekspozycja rękopisów wielkich polskich pisarzy "Autografy mistrzów pióra". Zobaczymy strony "Chłopów" Władysława Stanisława Reymonta, "Quo vadis", "Ogniem i mieczem" oraz "Potop" Henryka Sienkiewicza, "Zemstę" Aleksandra Fredro, rysunki i akwarele Juliusza Słowackiego z "Albumu rysunkowego z podroży na Wschód". Jednak największym skarbem Działu Rękopisów, jaki zostanie pokazany na wystawie jest bez wątpienia rękopis "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza, przechowywany w wykonanej w 1873 r. hebanowej szkatule zdobionej rytowanymi płytkami z kości słoniowej.
Wystawy będą czynne do końca lipca.
Autor artykułu brał udział w przygotowaniu ekspozycji "Ze skarbca Gabinetu Numizmatyczno-Sfragistycznego". Odpowiedzialny był za przygotowanie monet celtyckich dla potrzeb wystawienniczych.