Facebook Google+ Twitter

Skarby sztuki niemieckiej jeszcze tylko dzisiaj w Warszawie

Jeszcze tylko do końca weekendu można oglądać w salach Zamku Królewskiego w Warszawie zbiory, prezentujące dorobek 500 lat sztuki niemieckiej.

Warto wykorzystać weekend na zapoznanie się z tak bogatą kolekcją, choć wystawę polecam nie bez zastrzeżeń. Mam wrażenie, że niezupełnie przemyślana aranżacja wystawy nie pozwala w pełni docenić piękna zgromadzonych zbiorów.

Krzyż nad Bałtykiem - Caspar David Friedrich / Fot. Materiały dla prasy - wystawa "Od Lutra do Bauhausu"Wystawa - wcześniej prezentowana w Bonn i Budapeszcie – jest opowieścią o przeobrażaniu się Niemiec od Reformacji po czasy Bauhausu. Z muzeów byłych Niemiec Wschodnich, m.in. z Poczdamu, Lipska, Drezna sprowadzono ok. 300 bardzo różnorodnych eksponatów. I jest to jednocześnie zaletą tej wystawy, i jej mankamentem. Wędrując pasażem sal, prezentujących dorobek kultury od XVI do XX w., zwiedzający oglądają obrazy, monety, rękopisy dzieł literackich i kompozycji muzycznych, instrumenty, skarby natury i przedmioty codziennego użytku. Uwagę zwracają dzieła świetnych i uznanych powszechnie twórców takich jak Łukasz Cranach Starszy, Albrecht Dűrer, Canaletto, Max Klinger, Edward Munch, Wassily Kandinsky, ale też Bach i Handel. Wystawa prezentuje książęce kolekcje, gromadzone początkowo w tzw. Kunstkamerach, które faktycznie dały początek wielkim zbiorom muzealnym Niemiec.
Niestety autorzy wystawy, chcąc zaprezentować ogromną ilość eksponatów, zupełnie nie dostosowali do tego zamysłu przestrzeni wystawienniczej. Eksponaty zostały „upchnięte” w kilku salach, a przez to o kontemplacji tych dzieł nie ma mowy.

Portret Marcina Lutra - Łukasz Cranach Starszy / Fot. Materiały dla prasy - wystawa "Od Lutra do Bauhausu"Świetne malowidła z czasów Reformacji – np. portret Lutra Łukasza Cranacha - znajdują się w pierwszej, maleńkiej salce, w której tłoczą się wszyscy rozpoczynający zwiedzanie wystawy.
Jeżeli komuś zależało na obejrzeniu dzieł niemieckiego romantyzmu i ekspresjonizmu ( bo w końcu Niemcy dały im początek), to nieco się rozczaruje, bo prezentowane są tylko dwie miniatury Caspara Fridricha i kilka obrazów innych, mniej znanych, malarzy romantycznych. W dodatku malarstwo romantyczne dzieli salę z ekspozycją z muzeów specjalistycznych, więc obok Friedricha oglądamy i skrzypce, i czaszkę wala butelkonosego.
Rozumiem, że autorzy wystawy mogli chcieć podkreślić, że zainteresowanie nauką przypadło właśnie na XIX w., ale tu jakoś nie można wyzbyć się wrażenia, że chodzi raczej o oszczędność przestrzeni.
Podobny los spotkał ekspresjonistów. Kapitalne rysunki Edwarda Muncha i Ernsta Kirchnera zostały przytłoczone eksponatami sztuki użytkowej ze szkoły Bauhausu ( skądinąd także niezwykle ważnego zjawiska w sztuce europejskiej). Bauhaus - była to założona w 1919 roku w Weimarze pierwsza szkoła projektowania. Przeniesiony do Drezna w 1925 roku, stał się szkołą wzornictwa przemysłowego i dał początek XX-wiecznej sztuce funkcjonalnej. Mistrzami Bauhausu byli m.in. Oskar Schlemmer i Wassily Kandinsky.

Zdecydowanie udaną aranżację zastosowano natomiast w sali prezentującej muzykę baroku niemieckiego. W przestrzennym pomieszczeniu zwiedzający oglądają rękopisy dzieł muzycznych, ale i słuchają muzyki Bacha i Handla.
Do pozytywnych rozwiązań należy też wręczany każdemu zwiedzającemu, wyczerujący przewodnik po wystawie, pozwalający nawet nieprzygotowanemu widzowi samodzielnie przemieszczać się po ekspozycji. Kościół w Trobsdorf - Lyonel Feininger / Fot. Materiały dla prasy - wystawa "Od Lutra do Bauhausu"

Wystawa - "Od Lutra po bauhaus"
Zamek Królewski w Warszawie
sobota - do godziny 19.
niedziela - od 10. do 16.
Sobota ; 10-19; Nd 11-16
Bilety - 12 i 6zł

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

:-) dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidkowe materiały dobre są.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.01.2008 16:32

dobry tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

plus;-) i pozdrowienia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyłączam się do słów Marka, plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ciekawa wystawa, szkoda że tak daleko (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Mistrzami Bauhausu byli m.in. Oskar Schlemmer i Wassily Kandinsky".

I Brunon Taut oraz Dominicus Bohm. Moi ulubieńcy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.