Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1241 miejsce

Skazani wybierają wolność. I to bez konsekwencji

Wyrok pozbawienia wolności nie musi oznaczać, że sprawca trafi do więzienia. W Polsce wie o tym ponad 30 tysięcy skazanych. Zamiast odsiadywać wyrok pozostają na wolności.

Skazani na wolność / Fot. Dawid SerafinZakład Karny w Wadowicach. Wyrok odbywa tutaj ponad 300 skazanych. A powinno dwa raz więcej. Tylko w wadowickim zakładzie karnym 319 osób nie stawiło się do odbycia kary. W Małopolsce takich osób jest blisko 1,5 tysiąca. W Polsce 30 tysięcy.

- W większości są to osoby skazana za rozboje, kradzieże, włamania, pobicia, brak płacenia alimentów - wylicza kpt. Tomasz Wacławek, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Krakowie. Przeciętny wyrok osoby, która nie zgłosiła się do odbycia kary to 2-3 lata.

O terminie odbycia kary decyduje sąd. A ten w wypadku "lżejszych" przestępstw stara się odwlec wykonanie wyroku w czasie. Po części jest to efekt kilkunastu wygranych spraw przez więźniów za złe warunki bytowe podczas odbywania kary. Próba odsunięcia kary ma być doraźnym środkiem na przepełnione więzienia. Efekt: część skazanych pomimo wyroku do więzienia się nie zgłasza.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/strzelanina_w_sieradzu_byly_milicjant_zastrzelil_zone_i_191396.htmlStrzelanina w Sieradzu. Były milicjant zastrzelił żonę i siebie


Skazani nie muszą obawiać się konsekwencji. Sprzyja im polskie prawo. Nie przewiduje ono bowiem żadnych sankcji za niestawienie się do zakładu karnego. Do tego dochodzi czasem wydłużająca się procedura doprowadzenia do aresztu. W praktyce wygląda to tak, że jeśli skazany nie stawi się w wyznaczonym terminie lub trzy dni po nim zakład karny informuje sąd. Ten do dyspozycji ma kilka środków. Począwszy od wysłania listu z wezwaniem do natychmiastowego stawienia się w więzieniu a na wydaniu nakazu doprowadzenia skończywszy.

Brak nakazu to spory problem dla policji. - Pomimo, że posiadamy wiedzę, że dana osoba powinna przebywać w więzieniu, to jednak nie możemy jej zatrzymać bez nakazu. Takie jest prawo - tłumaczy Zbigniew Filczak, komendant policji w Myślenicach. W jego komendzie działa specjalny 2-osobowy zespół zajmujący się tylko odszukiwaniem i doprowadzaniem osób do aresztu. W policji takie zespoły zaczynają być standardem. Jak podkreśla Anna Zbroja z Komendy Wojewódzkiej w Krakowie praktycznie wszystkie komendy w Małopolsce mają oddelegowanych policjantów do tego typu zadań.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Re: Ireneusz Mosiczuk

Panie Ireneuszu pisze Pan: „O terminie odbycia...... to jest przeszłość. Takich sytuacji już nie ma.” Zatem kto decyduje o terminie odbycia kary jak nie sąd? Sądzę, że może mieć Pan na myśli moje określenie, że w przypadku „lżejszych” przestępstw sąd może starać się na pewien czas odwlec wykonanie kary.

„Sąd może odroczyć wykonanie kary pozbawienia wolności w razie zaistnienie następujących okoliczności:
1. natychmiastowe wykonanie kary spowodowałoby dla skazanego lub jego rodziny zbyt ciężkie skutki (art. 151 § 1 k.k.w.) Zwrot „zbyt ciężkie skutki” jest klauzulą generalną, pozostawiającą sądowi swobodę w stosowaniu własnych ocen, wynikających z ustaleń faktycznych
Za zbyt ciężkie skutki można uznać m.in.:
- chorobę skazanego inną niż opisaną w art. 150 k.k.w.,
- okresowe pozostawanie rodziny bez środków do życia,
- chorobę członka rodziny wymagającą opieki, którą może zapewnić wyłącznie skazany,
- konieczność ukończenia określonego cyklu nauki np. semestru
2. gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów (art. 151 § 1a k.k.w.) przy czym nie stosuje się go wobec skazanego, który dopuścił się przestępstwa z zastosowaniem przemocy lub groźby jej użycia lub orzeczono w stosunku do niego karę przekraczającą 2 lata pozbawienia wolności.;
3. skazana jest w ciąży, bądź w okresie 3 lat po urodzeniu dziecka i sprawuje nad nim opiekę.
4. skazany został powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej, o ile wymiar kary pozbawienia wolności nie przekracza 6 miesięcy (art. 336 § 1 k.k.).”

Zresztą niektórzy skazani powołują się na art. 151 ustęp 1 k.k.w. pisząc wnioski o odroczenie.

Nawiązując jeszcze do przepełnionych cel, niektórzy sędziowie w rozmowie prywatnej przyznają, że są niepisane umowy, aby spróbować odwlec karę, ze względu na przepełnione cele. Powód? Odszkodowania, które Państwo w ostatnim czasie musiało zapłacić. To są rozmowy nieoficjalne dlatego nie przytoczę nazwisk sędziów. Za to odnośnie samego przepełnienia cel odeśle do art. 151 ustęp 1a k.k.w.

Pisząc o konsekwencjach. Pisze o sprzyjającym polskim prawie, które nie przewiduje żadnych dodatkowych sankcji jeśli osoba nie stawi się do odbycia kary, takich jak: dodatkowych dni odsiadki czy pokrycia kosztów doprowadzenia
Z mailu od Ministerstwa Sprawiedliwości:
„Problem niestawiennictwa osób skazanych do jednostek penitencjarnych jest nieustannie analizowany przez sądy wykonujące orzeczenia oraz nadzorowany poprzez wykonywane lustracje sędziów karnych i penitencjarnych, tak, aby czas osadzania osób skazanych został skrócony do absolutnego minimum.
Kwestia osób skazanych prawomocnym wyrokiem skazującym na karę pozbawienia wolności, które rozpoczęły już wykonywanie kary, a następnie korzystając z zezwolenia na czasowe opuszczenia zakładu karnego lub z przerwy w wykonaniu kary bez usprawiedliwionej przyczyny do niego nie powróciły, jest już uregulowana w kodeksie karnym.
Czyn taki stanowi przestępstwo określone w dyspozycji art. 242 par. 2 i 3 kk, które zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”

Komentarz został ukrytyrozwiń

P.S. W uzupełnieniu panie Dawidzie celem nadrzędnym karania jest nieuchronność a nie surowość. Nawet jak nie stawiają się do zakładu karnego tzn., że się boją i czują bicz. Wcześniej czy później i tak tam trafiają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Dawidzie nie zgadzam się od początku do końca z tezami Pańskiego materiału. -O terminie odbycia...... to jest przeszłość. Takich sytuacji już nie ma. -Skazani nie muszą obawiać się konsekwencji....... Nie prawda. Muszą się obawiać, co zresztą dalej pisząc sam Pan potwierdza. Do wymienionej palety dochodzi jeszcze tzw. list gończy.
-Jeśli powierzchnia w celi w której skazany ma odbywać karę nie
przekracza trzech metrów kwadratowych na osobę to sąd musi odroczyć odbywanie kary… Nie musi i nie odracza, bo nie wie w której celi i w którym zakładzie będzie przebywał skazany. Służby penitencjarne tego na wyrost też nie wiedzą. Są to robocze decyzje. Ponadto już stosowane są tzw. dozory domowe.
Generalnie zebrał Pan niezależne opinie i złożył je Pan na jeden art. Obawiam się, że gdyby został autoryzowany nie miałby takiego kształtu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"A co na to ministerstwo? Zapewnia, że problem jest znany i analizowany na bieżąco przez odpowiednie komórki." - czyli: jak mówić, żeby nic nie powiedzieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tomasz Wacławek
  • Tomasz Wacławek
  • 18.04.2011 07:25

Panie Dawidzie - przeciętny wymiar odbywanej kary. Orzeczenia oczekujące - rok do 2 lat (średni wymiar prawomocnego orzeczenia z terminem do stawienia się do odbycia kary - 14,5 miesiąca). Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Masz rację, wkradł się błąd przez moją nieuwagę. Przepraszam za niego i dziękuje za czujność. Zaraz zostanie poprawiony.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wp
  • wp
  • 17.04.2011 20:46

Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. Redaktorze jak chcesz pisać to rób to uczciwie. Daleko nie szukając -Jeśli powierzchnia w celi w której skazany ma odbywać karę przekracza 3 metry kwadratowe to sąd musi odroczyć odbywanie kary.-już to zdanie ciebie dyskwalifikuje. Tak właśnie powstają plotki i błędne pojęcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.