Facebook Google+ Twitter

Skażone i zepsute mięso na naszych stołach. Kto jest temu winny?

Po głębokiej zadumie nad tym, jak wredny i ohydny może być człowiek wobec drugiego człowieka, należy pamiętać, że są tacy, którzy karmią nas: solą drogową, "odnawianym" kurczakiem, cuchnącymi kulinariami, zielonymi od pleśni wyrobami mięsnymi, "pucowanymi" olejem spleśniałymi wędlinami, itp.

 / Fot. André Karwath, CC BY-SA 2.5 / WikipediaOd niedzieli media informują, jak polski rynek spożywczy, głównie wyrobów mięsnych, nasycano w produkcji przez kilkanaście lat tonami soli przeznaczonej dla przemysłu chemicznego i energetycznego oraz do zimowego utrzymania dróg. Proceder rozszyfrowuje Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. W ostatnich dniach zatrzymano pięć osób z trzech firm wprowadzających do obrotu niejadalny środek chemiczny. Nie wiemy jeszcze, jak szkodliwa jest ta sól. Wypowiedzą się o tym biegli. Wiadomo, że proceder trwał od 1999 roku. Osoby zatrzymane, od kilkunastu lat współpracowały z firmą z Włocławka, która produkuje i sprzedaje, m.in. "niejadalną sól wypadową, stosowaną w przemyśle chemicznym".

Jak podaje portal mieso - "w zawartej z tymi trzema firmami umowie było jasno określone, że nie nadaje się ona do celów spożywczych. Kupowana po 140 zł za tonę sól była przepakowywana i sprzedawana m.in. firmom branży spożywczej po 440 zł za tonę. Ustalamy teraz firmy, które kupiły tę sól jako sól spożywczą" - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, Magdalena Mazur-Prus. Polskie Radio podało dziś, że sól drogowa i dla przemysłu chemicznego szła przez kilkanaście lat do wszystkich zakładów mięsnych w kraju.
 / Fot. W24
To nie pierwszy ujawniony przypadek podtruwania ludzi przez firmy przemysłu spożywczego czy sieci handlowej. Rok temu prasa pisała, że w różnych sklepach spożywczych prowadzi się niemal powszechnie "renowację" kurczaków, przy pomocy płynów do mycia naczyń. Metody "odnawiania", psujących się lub nadpsutych produktów spożywczych pochodzenia mięsnego, to w Polsce codzienna norma. "Odnawianie" kurczaków, surowych szynek, karkówek, schabów, kiełbas, czy kabanosów stanowi podstawę oceny pracy personelu ekspediencko-kasowego.

Kulisy takiego procederu przedstawiła anonimowa była ekspedientka i kasjerka, pracująca kilka lat w sklepie renomowanej firmy handlowej, dysponującej siecią kilkudziesięciu sklepów mięsnych, w Łodzi i województwie. Przez ręce byłej pracownicy - podał "Dziennik Łódzki" - "tygodniowo przechodziło kilka kilogramów starych i zepsutych wędlin i mięsa, które po odświeżeniu z powrotem lądowały w chłodniczych ladach, a następnie lodówkach klientów. Ze schabu, który trzy tygodnie wcześniej powinien trafić do śmieci, musiała przyrządzać "świeżą" pieczeń, a nieświeże jajka i stare mielone doskonale nadawały się do przyrządzenia klopsów".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Piotrze. To co pokazujesz w linkach, to zaledwie cząstka tego, co można wyczytać w Google o tych sprawach. Szkoda, że ludzie nie czytają, co jedzą i jakie świństwa mogą spotkać w sklepach mięsnych oraz w jakim zakresie rząd PO-PSL okroił zadania i uprawnienia inspekcji państwowych, w porównaniu z tymi, jakie były po Polsce Ludowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli miałby coś radzić Pani, Pani Stefanio to przede wszystkim proszę spróbować kupna mięsa u gospodarza- hodowcy tuczników i przetwarzać je we własnym zakresie. Zawsze pierwsza myśl jest najlepsza. Znaleźć można takich w Internecie lub na każdym bazarze. Zobaczy Pani jak wielka jest różnica w smaku i zapachu mięsa wprost ze wsi, z tym z miasta, z marketu czy supermarketu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotrze, poczytałam materiały z linków i pod nimi komentarze.
Może lepiej nie wiedzieć o tym?
Może zastanowię się, czy nie skorzystać z pomysłu
zaopatrywania się u producenta?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Steniu, chciałem pokazać zdjęcie z tego co piszesz. Koszt badania próbki ze świniaka, to 10 zł. To na jednym kg mięsa zaoszczędzisz, ponieważ w wyrobach z masarni jest tylko namiastka mięsa. No, ale choćby to zobaczyć: link , link , link I do tego jeszcze załączam skażone: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brrr... wiedziałam, że zdarzają się takie podłe praktyki, ale przyznam, nie zdawałam sobie sprawy, że na taką skalę! Nieraz ze zdziwieniem patrzyłam, że moje zwierzęta poczęstowane wędliną odchodzą po jej powąchaniu. Ich zmysły nie zawodzą!
Pozostaje rozwiązanie znane w czasach niedoboru wszystkiego; zamówić u gospodarza tuszę i zająć się samemu przetwarzaniem. Będziemy wówczas wiedzieć co tak naprawdę jemy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
alexa
  • alexa
  • 27.02.2012 22:45

Każda sól szkodzi!!! Ale każda w innym stopniu. Przeczytajcie sami jaka jest różnica pomiędzy solą spożywczą a solą wypadową na http://undiscovered.cba.pl/artykul/28

Komentarz został ukrytyrozwiń
Elżbieta Szychlinska
  • Elżbieta Szychlinska
  • 27.02.2012 18:44

Niestety , chęć szybkiego zysku cudzym kosztem zdarza się na całym świecie. Jedyna sprawiedliwość to zostaną puszczeni z torbami i sobie odpoczną na więziennym wikcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Jadwiga Kowalczyk - tylko, że w socjalizmie to było na małą skalę, a w kapitalizmie robi się to w wielkiej. Za komuny to była patologia, a teraz to są "śmiałe posunięcia biznesowe".

Do Jurek Malicki - nasze państwo to jest wyjątkowo porządne i solidne. W USA to nie takie numery przechodzą bez echa...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jurek Malicki
  • Jurek Malicki
  • 27.02.2012 17:22

To prawda - cwaniacy są wszędzie na świecie ,ale nasze organa ścigania szczególnie obecnego, rządu są nadzwyczaj nieruchawe ... Ten rząd bardzo sprzyja takim aferom ,wręcz dba bardzo o aferzystów by broń Boże krzywda im się nie stała :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Grzegorz Wink - nie było kapitalizmu, była komuna w pełnym rozkwicie, a w Częstochowie grosze przebijano na szkaplerzyki (zysk na 1 groszu był chyba stukrotny) a z portretów Marksa robiono Św.Józefa.
To sie nazywa szemrany biznes, a cwaniaki istnieją wszędzie i zawsze. Aż do wpadki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.