Facebook Google+ Twitter

Skażony Luksemburg z serca Czarnobyla

Ukraiński reżyser Myrosław Słaboszpitskyj na festiwalu w Rotterdamie, zaprezentuje projekt nowego filmu The Luxembourg dziejącego się na skażonych katastrofą atomową terenach Czarnobyla.

 / Fot. archiwum TofifestZwycięzca Tofifest 2014 Myrosław Słaboszpitskyj na festiwalu w Rotterdamie, zaprezentuje projekt nowego filmu The Luxembourg dziejącego się na skażonych katastrofą atomową terenach Czarnobyla. Prezentacja będzie częścią prestiżowego marketu dla koprodukcji filmowych CineMart.

CineMart organizowany jest w ramach festiwalu w Rotterdamie (IFFR), jednej z największych europejskich imprez filmowych. Organizatorzy ogłosili właśnie listę filmów zakwalifikowanych do programu. Znalazł się wśród nich nowy projekt Ukraińca Myroslawa Słaboszpitskiego (ang.: Myroslav Slaboshpytskiy), reżysera filmu "Plemię/The Tribe", który wygrał Tofifest 2014. W ramach Cinemartu swój nowy projekt zaprezentuje też gość Tofifest i uczestnik konkursu głównego ON AIR, Syllas Tzoumerkas z Grecji.

"The Luxembourg" Słaboszpitskiego oparty jest na jego krótkometrażowym filmie z 2012 roku "Nuclear Waste". "The Luxembourg" opowiada historię o miłości i zemście dziejących się w scenerii "zony" - strefy wokół ukraińskiego miasta Czernobyl - zniszczonego podczas katastrofy elektrowni atomowej w latach 80.

"To nie będzie film o Czarnobylu, ale z Czarnobyla. Z krajobrazów, z atmosferą tego regionu, film, który mówi o ludziach na Ukrainie" - mówi reżyser. Nazwa "Luksemburg" jest przewrotna. "Region Czarnobyla ma ten sam rozmiar co państwo Luksemburg. Chciałem pokazać rozmiar katastrofy, jaka nas wtedy dotknęła" - dodaje Słaboszpickij.

CineMart może być wielką szansą dla nowego filmu ukraińskiego twórcy. Rotterdamski market daje bowiem filmowcom szanse na zaprezentowania swego projektu międzynarodowym specjalistom z branży filmowej. Jest też okazją do skontaktowania filmowców z potencjalnymi producentami i osobami finansującymi produkcję. Można też po prostu wygrać pieniądze. Projekty Cinemartu walczą także o nagrody: Eurimages Co-production Development Award (20.000 euro), The Arte International Award (7.000 euro) i po raz pierwszy przyznwaną Wouter Barendrecht Award (5.000 euro) fundowaną przez Fortissimo Films.

Swój projekt podczas CineMart pokaże także Syllas Tzoumerkas, który walczył o Złote Anioły Tofifest obrazem "A Blast". Grek przygotowuje film "Cud Sargassowego Morza" ("The Miracle of the Sargasso Sea"). Będzie on opowiadał o dwoch kobietach - podejrzanej o popełnienie morderstwa i egzekutorce prawa. Odkryją one uderzające podobieństwo między sobą. Przekonanie, że w bezsensownym, bezbarwnym świecie, często nie ma sensu przestrzegać zasad i praw.

Wśród filmowców wybranych do prezentacji na Cinemart znaleźli się też nagradzana w świecie reżyserka Indyjskiej Nowej Fali Ashim Ahluwalia ("Miss Lovely" prezentowany podczas Cannes 2012), Argentyńczyk Benjamin Naishtat ("Historia del miedo" z konkursu Berlinale 2014) czy Fellipe Barbosa ("Casa Grande" z konkursu IFFR 2014).

Reżyserowie pięciu z wyselekcjonowanych projektów, swoje poprzednie filmy nakręcili dzięki pomocy fundacji Hubert Bals Fund działającej przy festiwalu w Rotterdamie. Fundacja przeznaczyła na rozwój tych projektów (tworzenie scenariusza, development) 180.000 euro.

Kilku spośród uczestników CineMart pokazuje też swoje filmy w programie festiwalu Rotterdam'2015. Słaboszpickij zaprezentuje "Plemię/The Tribe", a Tzoumerkas wspomniane "A Blast".

Niestety w tym roku nie przyjęto do CineMart żadnych polskich projektów filmowych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.