Facebook Google+ Twitter

Skimming - kradzieże kart płatniczych

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2007-09-11 09:00

Roman Chowaniec z Katowic stracił już trzy karty do bankomatu i prawie 20 tys. zł, ponieważ złodzieje natychmiast zrobili z tych kart użytek. Gdy zginęła mu trzecia karta, natychmiast telefonicznie zastrzegł jej numer. Ale nim mechanizm zadziałał, na koncie miał już 13-tysięczny debet.

Roman Chowaniec z Katowic zna cenę utraty karty bankomatowej. / Fot. arcCo to jest skimming

Jak często oszuści podejmują pieniądze z naszych kont, posługując się cudzymi lub podrobionymi dokumentami? Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że liczba oszustw bankowych w Polsce wynosi ponad 9 tysięcy rocznie. Policja nie oddziela transakcji z użyciem fałszywych dokumentów czy skradzionych kart bankomatowych. Danymi nie dysponuje też Związek Banków Polskich. W wielu bankach wręcz odmówiono nam rozmowy na ten temat.

Choć dość rzadko, to jednak zdarzają się przypadki skimmingu, czyli przestępstwa polegającego na sczytywaniu zawartości paska magnetycznego karty płatniczej. Zamontowana na jednym bankomacie specjalna nakładka lub kamera do kopiowania kart i kodów PIN może być początkiem wyłudzenia niemałych kwot.

- Na szczęście mamy odpowiednie metody i oprogramowanie typujące karty, które mogłyby być w ten sposób wykorzystane. Wymieniamy je klientom na nowe - mówi Andrzej Koweszko, dyrektor departamentu zarządzania ryzykiem operacyjnym i compliance ING Banku Śląskiego

Teoria i praktyka

Przypadki skimmingu są łatwe do wykrycia i wszyscy poszkodowani odzyskują swoje pieniądze - podkreśla Marek Kłuciński, rzecznik prasowy PKO Banku Polskiego. - Dzięki współpracy z organami ścigania udało się zatrzymać już trzecią zorganizowaną grupę przestępczą trudniącą się tym procederem - dodaje.

Banki prowadzą też całodobowy monitoring transakcji dokonywanych za pomocą bankomatów. Schwytanie osoby posługującej się skradzioną kartą ułatwiają zdjęcia kamery wideo, które są też niezbitym dowodem w przypadku reklamacji.

Przedstawiciele banków podkreślają, że gdy rodzi się cień podejrzenia, że karta została skopiowana, należy sprawę niezwłocznie zgłosić do banku, bowiem zwłoka to dla złodziei czas na kolejne kradzieże naszych pieniędzy. Zastrzeżenie karty przez telefon powinno zostać potwierdzone osobiście lub listownie w oddziale banku, który kartę wydał. - Banki przyjmują na siebie ryzyko finansowe transakcji dokonanych po zgłoszeniu utraty karty - podkreśla Andrzej Koweszko.

Roman Chowaniec przekonał się, że nie zawsze tak jest. Gdy chciał zastrzec w swoim banku numer telefonicznie, dowiedział się, że jego karta wystawiona jest na nazwisko Choganiec. Ale ponieważ wszystkie pozostałe dane się zgadzały, otrzymał zapewnienie, że karta zostanie zastrzeżona. Stało się tak jednak dopiero po złożeniu pisemnego oświadczenia. Tymczasem złodziej już zrobił zakupy za jego pieniądze. Pan Roman przyznaje, że nie podpisał karty, bo miał złamaną rękę, ale przez to ułatwił "pracę" oszustowi.

Handel tożsamością

Klient złożył reklamację w banku, lecz usłyszał, że musi zapłacić połowę debetowej kwoty. - Zaproponowano mi pożyczkę na spłatę długu. Spłaciłem wszystko, a mimo to toczyło się przeciwko mnie postępowanie sądowe i komornik zajął mi emeryturę. W dodatku umieszczono mnie na liście nieuczciwych dłużników. Dopiero po moim odwołaniu sprawa się wyjaśniła - opowiada o swoich perypetiach Roman Chowaniec.

Z danych PKO BP wynika, że do centrali banku niemal codziennie napływają z oddziałów informacje o udaremnionych próbach wyłudzeń oraz o wyłudzeniach, które stają się faktem, gdy ktoś nie spłacił kredytu. - Trzeba jednak pamiętać, że bank prowadzi ponad tysiąc oddziałów, ponad dwa tysiące agencji i obsługuje ponad 8 milionów osób - zaznacza Marek Kłuciński.

Andrzej Koweszko mówi, że w jego banku wykrywane są sporadyczne próby zakładania rachunków lub usiłowania wypłat z wykorzystaniem sfałszowanych dokumentów tożsamości. Są też próby posługiwania się dokumentami innej osoby w celu dokonania nieuprawnionej wypłaty pieniędzy, ale w takich przypadkach najczęściej sprawcą jest ktoś z otoczenia klienta. - Znacznie rzadziej zdarzają się próby przerabiania dokumentów tożsamości, a dzięki wiedzy naszych pracowników w oddziałach jesteśmy w stanie takie fałszerstwo rozpoznać. Znacznie groźniejsze są grupy osób, które do zakładania rachunków bankowych w celach przestępczych wykorzystują podstawione osoby legitymujące się prawdziwymi dokumentami tożsamości. Ci ludzie za kilkadziesiąt złotych sprzedają swoją tożsamość, a następnie przekazują swoim zleceniodawcom hasła dostępu do konta drogą elektroniczną. Konta te ułatwiają potem różne przestępstwa, w tym wyłudzenia w aukcjach internetowych - mówi Koweszko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Łukasz S.
  • Łukasz S.
  • 15.03.2011 20:47

Bardzo stary to artykuł. Ciekawi mnie to jak to jest z odzyskiwaniem pieniędzy. Moja dziewczyna dwukrotnie została okradziona (konto w PKO SA). Karty nigdy nikt jej nie ukradł. W obu przypadkach nie odzyskała pieniędzy. Za drugim razem podczas wypłaty z bankomatu w Lublinie była fizycznie w Wielkopolsce. Mimo to bank w odpowiedzi na reklamację nie doszukał się przesłanek na to by ktoś okradł konto. Co w takich wypadkach robić. Na Policji sprawa też nie została rozwiązana z tego co zrozumiałem ze względu na uzasadnienie zawarte przez bank w reklamacji. Nie były to co prawda duże pieniądze chociaż za drugim razem ktoś zrobił jej debet i musiała płacić karne odsetki a akurat była bez żródeł dochodów. Kosztowało ją to mnóstwo nerwów i dała sobie w końcu spokój zmieniając bank. Natomiast co tak naprawdę w takich sytuacach robić ? Szczególnie gdy bank wycina takie numery w reklamacjach.
Mój nr maila: labrujita@poczta.onet.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ważnym Systemem przeciwdziałaniu wykorzystywania kradzionej tożsamości jest System DOKUMENTY ZASTRZEŻONE, prowadzony przez polskie banki, przy Związku Banków Polskich. Wystarczy zgłosić fakt utraty dokumentów tożsamości w banku, aby ta informacja została przekazana wszystkim uczestnikom Systemy DZ. Szczegółowe informacje są na stronie www.dokumentyzastrzezone.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ważnym Systemem przeciwdziałaniu wykorzystywania kradzionej tożsamości jest System DOKUMENTY ZASTRZEŻONE, prowadzony przez polskie banki, przy Związku Banków Polskich. Wystarczy zgłosić fakt utraty dokumentów tożsamości w banku, aby ta informacja została przekazana wszystkim uczestnikom Systemy DZ. Szczegółowe informacje są na stronie www.dokumetnyzastrzezone.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.