Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32283 miejsce

Skinny Patrini: Publiczność wszędzie jest genialna

Trójmiejski duet Skinny Patrini zagrał wczoraj na warszawskim Orange Warsaw Festival. Chętnie też rozmawiał z dziennikarzami. Także i mnie udało się spotkać z jego członkami po koncercie i zamienić kilka słów.

Skinny Patrini tworzą znający się od podstawówki Michał Skórka i Anna Patrini / Fot. SNAP/SONY MUSICRafał Konieczny: Jak się dziś podobało na scenie?
Michał Skórka: Podobało się bardzo, bardzo bardzo! Reakcja ludzi była przeznakomita. Pod sceną zgromadził się tłum naszych fanów.
Anna Patrini: O! Właśnie dostałam SMS-a, że mam piękną pupę, co mnie bardzo podbudowało i się cieszę! Aczkolwiek nie pokazywałam pupy, bo byłam w szortach.

Jesteście stałymi bywalcami wielu festiwali. Jak porównacie np. OFF Festival, Heineken Open'er Festival i dzisiejszy Orange Warsaw Festival? Gdzie było najlepiej?
AP: Najlepsze są wszystkie razem wzięte.
MS: Najlepiej jest zagrać 50 koncertów na jednym festiwalu. Tak było np. na OFFie, gdzie graliśmy dwa koncerty i jako jedyni bisowaliśmy, bo publiczność nie chciała nas wypuścić ze sceny. Wspaniale było na każdym z festiwali i naprawdę nie moglibyśmy wybrać jednego, ulubionego i najbardziej udanego.

A gdzie jest najlepsza publiczność?
AP: Na koncertach Skinny Patrini! (śmiech)
MS: A tak na poważnie, publiczność jest wszędzie wspaniała. Graliśmy w Paryżu, Barcelonie, Budapeszcie... wszędzie jest genialnie.

Jesteście prężnie rozwijającą się grupą. Co teraz planujecie?
MS:Teraz czekamy na remix od... pewnego pana... już od dłuższego czasu. Dosłownie na dniach wydamy nową płytę, właśnie z remixami w wykonaniu Adriano Canziano, AdamSky'ego oraz innych naszych znajomych wykonawców, mniej znanych, ale równie wspaniałych i utalentowanych muzycznie. Jeżeli chodzi o dalsze plany to chcemy grać jak najwięcej koncertów. Niedługo wyjeżdżamy do Bukaresztu. Mamy w planach także większe polskie miasta, takie jak Poznań, Białystok czy Szczecin, a na styczeń i luty znów zagranica. Niczego jednak nie zdradzam, wszystkie nowości są dostępne na naszym profilu MySpace.com.

Fascynuje mnie makijaż na Waszych twarzach. Od czego on zależy?
MS: Malujemy się... ładnie i malujemy się sami! Wydaje mi się, że jest to wynik samopoczucia, nastroju.
AP: To nie jest tak, że myślę rano: "O, dziś na koncert pomaluję się na czerwono", bo tuż przed występem mogę mieć inny nastrój i zechcę pomalować się na zielono. To wszystko jest bardzo spontaniczne, planowanie jest głupie i bezsensowne.

Jeszcze jedno mnie zadziwia. Znacie się tak długo, od podstawówki. Nie znudziliście się jeszcze sobą?
AP: Nie! Nawet jak mamy możliwość spania w hotelu, to jeżeli nie mam ze sobą swojego partnera, zazwyczaj śpimy razem, w jednym pokoju. Bo wtedy jest po prostu weselej.


Skinny Patrini, to ekscentryczny trójmiejski duet, wykonujący muzykę z pogranicza electro i neo-cold wave. Tworzy go para przyjaciół: odpowiedzialny za ścianę dźwięków Michał "Skinny" Skórka i wokalistka Anna Patrini.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.