Facebook Google+ Twitter

Składak bez pedałów

Z pewnością wielu zwykłych zjadaczy chleba, zastanawiało się nad tym, jak sobie ułatwić dojazd do pracy, ewentualnie krótkie wycieczki po mieście. Jest pewien sposób - elektryczny rower YikeBike!

Znak Nowogardzkiego Klubu Rowerowego "BICYCL 50" / Fot. Ryszard Jan ZagórskiW Nowej Zelandii od pewnego czasu produkuje się rower bez pedałów. Być może technologia
produkcji i sposób jeżdżenia tym rowerem okażą się przełomem. Super nowoczesne jednoślady o nazwie YikeBike, to rowery, które napędzane są przez mały silnik elektryczny o mocy 1,2 kW. Po przejechaniu dystansu około 10 kilometrów konieczne jest ładowanie akumulatora tego wehikułu.

Rowerek ten, można z dziecinną łatwością złożyć i umieścić w poręcznej torbie, aby bez większego trudu wnieść go do biura czy domu. To cacko waży tylko ok. 10 kg! Według mnie za dużo i do noszenia może być niezbyt wygodne.

Pojazd można nabyć już za jedyne 4,9 tys. dolarów, a czas oczekiwania wynosi ok. miesiąca od chwili zamówienia.

Nie są to przeszkody dla zapalonych miłośników bicykla w takim wydaniu najważniejsze. Lecz w naszych warunkach?

Czy można się cieszyć, że odpada "ciężkie pedałowanie"? Uważam, że jest to kolejny przykład odbierania człowiekowi przyjemności płynącej z umiarkowanego wysiłku wpływającego pozytywnie na zdrowie. Dla małej grupy ludzi z problemami zdrowotnymi może być przydatny. Jedno jest pewne. Póki co, ja tego wehikułu nie kupię!

Uzasadnienie na stronie Bicycl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Wygląda kosmicznie. Nogi trzyma się prawdopodobnie na stopkach będących przedłużeniem osi przedniego koła. Wydaje mi się, że to skuter :)
Dłużej niż 10 km nie da rady wytrzymać w takiej pozycji

Komentarz został ukrytyrozwiń

Być może ten wehikuł dla niektórych jest "pożyteczny", jednak obstaje przy tadycyjnym rowerze, kiedy mięśnie pracują to dopiero jest frajda :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pocieszające jest, że ludzie takie cuda wynajdują.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Józef Stefaniuk
  • Józef Stefaniuk
  • 27.12.2010 15:08

Taki wehikul nie na każde drogi i nie na zimę. Ale jakby nie patrzyl ciekawy jest!
Plus dla dziennikarza że zauważyl taką nowość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widziałem jak niepełnosprawny na tym jeździł. Myślę, że ci co nie mogą pedałować, będą mieli tani i dobry środek lokomocji w wielkich miastach. Samochodami jest coraz to trudniej przemieszczać się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kaziu, niestety w powyższym artykule nazwa "YikeBike" nie wyróżnia się (choć powinna) i nie kliknąłeś na nią.
Oto adres strony z informacją o tym wehikule...
http://www.teklaplus.pl/blog/2010/08/26/elektryczny-skladak/
Jeżeli jednak oglądałeś ten rower w akcji, to mamy obaj podobny problem. Niezbyt dokładnie to można zauważyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.12.2010 18:19

Ryszardzie, podpowiedz jeszcze, gdzie trzyma się nogi podczas jazdy tym niby-rowerem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już jest jak należy.
Na odreagowanie wyborczych przygód i powyborczych wyników dobrze jest zmienić obiekt zainteresowań, choć nie jest on związany z piękną zimą tej jesieni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem zaskoczony, że pomimo uzupełnienia ten materiał jest obcięty! W takiej postaci traci sens. Co się dzieje?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.