Facebook Google+ Twitter

Skoczkowie odlatują do Lahti

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-11-18 14:46

Kibice skoków narciarskich odliczają już dni do inauguracji Pucharu Świata. Dzisiaj reprezentacja Polski odleci do Lahti, gdzie będzie przygotowywać się do pierwszych konkursów Pucharu Świata, które odbędą się w Kuusamo.

Polscy skoczkowie. Fot. Marek WIcherWczoraj kadrowicze spotkali się z dziennikarzami na przedsezonowej konferencji prasowej. Nadzieje są duże, a wszyscy liczą, że nie tylko Adam Małysz będzie notował dobre wyniki. – Kończy się sezon piłkarski, zaczynają się skoki – z humorem rozpoczął konferencję prezes PZN, Apoloniusz Tajner.

– Dla nas kończy się spokój, ale na szczęście tego spokoju mieliśmy całe mnóstwo podczas przygotowań. Zawodnicy trenowali w bardzo dobrych warunkach, wszystko było zabezpieczone. Teraz możemy już czekać na pierwsze starty. Tajner nie ukrywał, że głównym celem na ten sezon są mistrzostwa świata, które odbędą się w japońskim Sapporo. W podobnym tonie wypowiadał się drugi trener reprezentacji, Łukasz Kruczek (Hannu Lepistoe jest już w Lahti).

– Mistrzostwa świata to dla nas priorytet – mówi Kruczek. – Chcemy jednak dobrze wypaść również podczas Turnieju Czterech Skoczni, konkursów w Zakopanem i w ogóle podczas jak największej liczby zawodów Pucharu Świata. Jeśli chodzi o cele indywidualna, to chcielibyśmy, żeby starsi zawodnicy minimum utrzymali poziom z poprzednich sezonów, a młodsi zrobili kolejny krok do przodu. Z nadziejami do sezonu przystępuje nasz najlepszy skoczek, Adam Małysz.

Po igrzyskach olimpijskich w Turynie Pan Adam nieśmiało wspominał nawet o zakończeniu kariery, ale ostatecznie będzie skakał nadal. Zapytany czy to będzie jego ostatni sezon, odparł – Po letnich przygotowaniach jestem pełen optymizmu. Nie wiem jednak jak będzie wyglądał ten sezon. Jeśli będę odczuwał radość ze skakania, to na pewno będę startował również w następnych sezonach. Dzisiaj trudno mi na to pytanie odpowiedzieć. Zobaczymy.

Na szczęście w przeciwieństwie do poprzednich sezonów kadra miała spokój nie tylko dlatego, że dziennikarze trochę ją oszczędzali. Również dlatego, że spokojniej jest wokół Polskiego Związku Narciarskiego. Z takiego obrotu sprawy cieszył się wczoraj Apoloniusz Tajner.

– Nawet nie ma co porównywać sytuacji sprzed roku i tej, którą mamy dzisiaj. Ten spokój wokół reprezentacji pomaga również nam w pozyskiwaniu sponsorów. Jeśli do tego dojdą jeszcze dobre wyniki na początku sezonu, to o sponsorów będzie jeszcze łatwiej, a ciągle mamy miejsce dla kolejnych firm, które chciałyby wspierać polskich sportowców.

Jakby na potwierdzenie tych słów, na wczorajszej konferencji prasowej podpisano umowę z MaxDatą. Umowa została parafowana na rok, ale Tajner zaznaczył, że jest szansa, by obie strony współpracowały ze sobą nawet do następnych igrzysk, a nawet dłużej. Wiele będzie jednak zależało od tego, jak będą prezentować się na skoczniach polscy zawodnicy. Konkursy w Kuusamo będą pierwszym testem. My mamy nadzieję, że od samego początku nasi skoczkowie będą nam dostarczać tylko pozytywnych emocji.

Bartosz Karcz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.