Facebook Google+ Twitter

Skocznia na Mokotowie do rozbiórki. Grozi katastrofą budowlaną

Już niedługo z krajobrazu Mokotowa zniknie symbol dzielnicy - skocznia narciarska. Decyzja o rozbiórce wynika z zagrożenia katastrofą budowlaną. Jaki obiekt powstanie w jej miejsce na razie nie wiadomo. W planach jest m. in. snowpark lub nowa skocznia narciarska.

 / Fot. kakarakak,Creative Commons Attribution-Share Alike License 3.0,warszawikiaRelikt PRL-u przy ulicy Czerniowieckiej z roku na rok był w coraz gorszym stanie, odchodził w zapomnienie jak wiele podobnych "pamiątek" po komunizmie. Dziś już wiadomo, że rozbiórka zakończy się najdalej w marcu 2011 roku. Skocznia jako obiekt sportowy chroniona była postanowieniami planu miejscowego, który dopuszczał remont, modernizację i adaptację jedynie na inne funkcje sportowe.

Rozbiórka obiektu była możliwa jedynie na mocy odgórnego nakazu z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego (PINB). "Rozbiórka jest legalna. Rzeczywiście, wydaliśmy taką decyzję na wniosek Wojewódzkiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (WOSiR), bo ekspertyza potwierdziła, że obiekt grozi katastrofą. W takiej sytuacji zapisy planu miejscowego nie mają znaczenia" - cytuje przedstawiciela PIBN tvnwarszawa.

Kto widział "zabytek" przy ul. Czerniowieckiej pewnie nie jest zdziwiony taką decyzją Wojewódzkiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Obawy mieszkańców budzi jednak brak planu zabudowy tego terenu w przyszłości. Ludzie boją się, że gdy tylko skocznia zniknie, to teren zostanie sprzedany prywatnej osobie i nie powstanie żaden nowy obiekt sportowy.

Pojawia się wiele pomysłów wykorzystania nowego miejsca: snowpark, nowy ośrodek ze ścianką wspinaczkową, budowa nowej skoczni. Może okazać się niestety, że na planach się skończy, bo jak mówi w tvnwarszawa Janusz Kopaniak, dyrektor WOSiR - "Zgłaszają się do nas różne osoby z pomysłami na to miejsce, ale żadne decyzje nie zapadły, bo wszystko rozbija się o pieniądze".

Pomimo braku funduszy na nowe inwestycje, scenariusz sprzedaży terenu prywatnemu przedsiębiorcy pod nową inwestycję, niezwiązaną ze sportem jest mało prawdopodobny. Wspomniany wyżej plan miejscowy jasno stwierdza, że działka, na której znajduje się skocznia przeznaczona jest pod "usługi sportowe". Postanowienie to musiałaby zmienić Rada Warszawy.




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.