Pozycja materiału w rankingach:
Już w najbliższy czwartek 23 lutego rozpoczynają się w Vikersund mistrzostwa świata w lotach. Impreza potrwa cztery dni i zostanie rozegrana na największej obecnie skoczni mamuciej na świecie. Ze względu na brak zdecydowanego faworyta zapowiadają się wielkie emocje. W Norwegii wystąpi piątka Polaków.
Tegoroczna impreza nie ma - jak to miało w poprzednich edycjach - zdecydowanego faworyta. O medale w konkursie indywidualnym powinna powalczyć czołowa piątka aktualnej klasyfikacji Pucharu Świata. Czołowe pozycje powinni powalczyć zawsze dobrze spisujący się na skoczniach mamucich Simon Ammann, Martin Koch, Robert Kranjec, Roman Koudelka oraz mający najlepszy sezon w karierze Japończyk Daiki Ito. Obrońcą tytułu z mistrzostw w 2010 z Planicy jest Ammann, który wyprzedził wówczas Gregora Schlierenzauera i Andersa Jacobsena. Czwarte miejsce zajął wówczas Adam Małysz, który był bardzo bliski wywalczenia pierwszego w historii medalu w lotach narciarskich, tracąc do trzeciego Norwega zaledwie cztery dziesiąte punktu. Z dobrej strony pokazał się się również obecny lider biało-czerwonych Kamil Stoch, który ostatecznie sklasyfikowany został na szesnastej pozycji. W konkursie drużynowym najlepsi okazali się reprezentanci Austrii w składzie: Wolfgang Loitzl, Thomas Morgenstern, Martin Koch i Gregor Schlierenzauer. Srebro zdobyła drużyna Norwegii, a brąz drużyna Finlandii. Na tegorocznych mistrzostwach w konkursie drużynowym mimo wszystko faworytem wydaja się być będący w słabszej formie Austriacy. O pozostałe miejsca na podium powalczą Słoweńcy, Norwegowie, Niemcy oraz Japończycy.
Trener Polskiej reprezentacji Łukasz Kruczek na mistrzostwa w Vikersund powołał piątkę zawodników: Kamila Stocha, Piotra Żyłę, Krzysztofa Miętusa i Macieja Kota. Ostatnim skoczkiem, jaki dołączy do naszej kadry na miejscu jest Stefan Hula, który zaliczył dobre występy w tegorocznym Pucharze Kontynentalnym. Polscy kibice liczą na bardzo dobrą postawę skoczka z Zębu - może on dokonać rzeczy, która nie udała się Małyszowi. Stoch ma bowiem bardzo dużą szansę na medal na mistrzostw świata w lotach. Pozostali Polscy skoczkowie, jeśli zaprezentują się na miarę swoich możliwości, powinni znaleźć się w finałowej dwudziestce zawodników.Zobacz także:
Artykuły
(778)
Galerie
(23)
Średnia ocen
(4.13)
Wiek: 33 | Miejscowość: Poznań | Kraj: POLSKA
O mnie: Skończyłem studia ze specjalnością Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Poznańskim Uniwersytecie. Pisze cotygodniowe felietony do Tygodnika Żużlowego. Zapaleniec sportowy ze szczególną miłością do czynnego wypoczynku. Kilka razy w tygodniu... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
jan 23.02.2012 17:14
Wstyd Redaktor chyba przespał cały rok i zapomniał przeglądnąć informacje co się w tym czasie działo w sporcie i wprowadzać ludzi w błąd Jak nie znacie aktualnych wyników to nie wypisujcie głupot o rekordach
Michal Pindel 22.02.2012 11:30
Redakcja jak zwykle jest niedoinformowana :P rekord w długości lotu zostal juz pobity w tamtym roku podczas zawodow wVikersund i wynosi obecnie 246.5m
Chelsea wygrała Ligę Mistrzów. Bawarskie łzy w Monachium
(odsłon: +1586)