Facebook Google+ Twitter

Skoki narciarskie. Małysz, Stoch i ...

W najbliższy weekend rozegrane zostaną kolejne zawody pucharowe. Do mistrzostw świata w Oslo pozostały niespełna dwa tygodnie. Przyszedł więc czas na ocenę obecnej formy biało-czerwonych w perspektywie najważniejszych zawodów w tym sezonie oraz ostatnich konkursów Pucharu Świata.

Kamil Stoch / Fot. http://www.galeria.skijumping.pl/data/media/1338/028%20Adam%20Malysz.JPGAdam Małysz po upadku na Wielkiej Krokwi skacze bardzo dobrze. Może prezentuje się nawet lepiej nic przed. Jest w jedynym Polskim skoczkiem o którego formę na na Norweskie mistrzostwa możemy być spokojni. Jego doświadczenie i to że najważniejsza impreza tegorocznego sezonu zostanie rozegrana na ulubionej skoczni mistrza z Wisły w Oslo-Hollmenkollen stawiają go w pozycji jednego z głównych faworytów do medali.

Kamil Stoch po wygranej w Zakopanem pokazał w Klingenthal że potrafi wygrywać również za granicą. Jednak forma zawodnika z Zębu jest jeszcze mało stabilna. Bardzo dobre skoki przeplatane są słabszymi. Spokojne treningi po okiem Łukasza Kruczka i Roberta Matei powinny pozytywnie wpłynąć na jego formę. Jeśli u zawodnika AZS Zakopane powróci powtarzalność i pewna automatyka przy skokach może podobnie jak Adam walczyć o miejsce na podium podczas konkursów w Oslo.

Adam Małysz / Fot. http://www.galeria.skijumping.pl/data/media/1337/110%20Adam%20Malysz.JPGStefan Hula, uchodzący za solidnego członka polskiej drużyny, po kilku dobrych konkursach pogubił się i nie prezentuje się już tak solidnie jak choćby w konkursach w Zakopanem i Willingen. Pozostaje mieć nadzieje,że podczas nadchodzących dwóch tygodni zawodnik LZS Sokół Szczyrk poprawi swoja formę na czym skorzysta Polska drużyna.

Piotr Żyła pokazał, iż jest wielkim talentem, jednak aby być solidnym równym skoczkiem czeka go jeszcze wiele pracy.W głównej mierze zawodnik z Wisły musi popracować nad momentem odbicia, gdyż co potwierdzają trenerzy wciąż wybija się mocniej z prawej nogi. Jego forma pozostaje dużą niewiadomą. Może skoczyć zarazem bardzo dobrze jak w Willingen i
bardzo słabo jak w Oberstdorfie.

Szanse na wyjazd do Norwegii i ma także junior Tomasz Byrt który ma talent, ambicje i spore aspiracje.

 / Fot. logo mistrzostwMimo słabego występu podczas niedzielnego konkursu biało -czerwoni mogą w Oslo walczyć o medal drużynowy. Ale aby się tak stało, cała Polska reprezentacja musi skakać na równym poziomie. Konkurs drużynowy to bowiem wynik ośmiu skoków. Z klasyfikacji Pucharu Narodów jednoznacznie wynika, że bezkonkurencyjni są Austriacy, a potem długo, długo nic. Szansa jest, a czy ja wykorzystamy zależy tylko i wyłącznie od naszych reprezentantów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

MICHAL CELEWICZ
  • MICHAL CELEWICZ
  • 08.02.2011 18:21

MYSLE ZE POLSKA BYLA BY LEPSZA W SKOKACH NARCIARSKICH GDYBY L.KRUCZEK SKAKAL NA MISTRZOSTWACH SWIATA RAZEM Z A.MALYSZEM P.ZYLA S.HULA I Z K.STOCHEM A POLSKA REPREZEZENTACJE TRENOWAL BY A.TAJNER .BO PRZECIERZ KRUCZEK WCALE TAK ZLE NIE SKAKAL.

Komentarz został ukrytyrozwiń
vy barca
  • vy barca
  • 08.02.2011 18:09

wedlug mnie to na mistrzostwa swiata w oslo z polakow powinni jechac T.BYRT K.STOCH P.ZYLA A.MALYSZ I !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! moze R.SZLISZ A MOZE
S.HULA

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiedzialem ze moj artykul wywola taka dyskusje.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
wrednota
  • wrednota
  • 08.02.2011 12:27

niech Pan nie oskarża trenerów o to co się stało z Mateuszem Rutkowskim. To nie ich wina, że chłopak zmarnował swoją karierę. To on podjął decyzję, że ważniejszy jest dla niego alkohol od sportu. Gdyby nie to, być może dzisiaj Mateusz byłby naprawdę dobrym skoczkiem, ponieważ na MŚJ wygrał z samym Morgim. Mam taką propozycję: jeśli jest Pan tak bardzo oczytany i posiada Pan szeroką wiedzę o skokach, to może zostanie Pan trenerem kadry narodowej? Każdemu jest łatwo tylko gadac i krytykować, ale założe się, że gdyby Pan był na miejscy Kruczka i Mateji, wcale by Pan sobie lepiej nie poradził

Komentarz został ukrytyrozwiń
Milan1899 bo nie chce logo
  • Milan1899 bo nie chce logo
  • 08.02.2011 11:33

Merytoryczne argumenty? Nie powiedziałbym. To czyste spekulacje. Twierdzić, że trener jest dobry, bo studiował matematykę alo psychologię to tylko przypuszczenie. Żeby coś potwierdzić, trzeba co najmniej kilku przykładów.

Co do Rutkowskiego. To kadra go zepsuła? A ja myślałem, że alkohol. Może Olliego też fińscy trenerzy zepsuli? Tak, wysyłali go na zabawy, kusili do uderzenie dziewczyny. Brawo, argumenty rewelacyjne. Hannawald to też wina Niemców, no cóż, słaby team doprowadził do wypalenia zawodowego. Finowie z kolei są tragiczni. Nigdy nie potrafili zmobilizować swoich wspaniałych kombinatorów norweskich, którzy zdobyli wszystko i kończyli karierę w wieku dwudziestu kilku lat. Brawo!!! Normalnie dostaniesz nobla za to odkrycie o Rutkowskim. Czekam, aż opublikujesz z nim rozmowy terapeutyczne. A jeszcze lepiej, jak swoimi cudownymi radami skłonisz go do powrotu na skocznię i uczynisz mistrzem! Rewelacja! Na ergowiosła go weź, albo do salonu! Mistrzu ty nasz, skarbnico wiedzy.

Merytoryczne argumenty... dobre sobie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
szeryf
  • szeryf
  • 08.02.2011 11:21

Kolebuk, twoim przeklenstwem jest bardzo wysokie mniemanie o wlasnej doskonalosci i wiedzy. przemysl to czlowieku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.02.2011 11:10

A w odróżnieniu od moich dyskutantów mam otwartą przyłbicę :))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.02.2011 11:08

Ja przedstawiam merytoryczne argumenty, moim adwersarzom ich brakuje, więc obrzucają mnie epitetami. Ja takiej metody nie stosuję i nie uznaję.

Komentarz został ukrytyrozwiń
czytak
  • czytak
  • 08.02.2011 10:59

P.Kolebuk dziś nie wystarczy etykietka "dziennikarz", żeby posiąść monopol na wszechwiedzę i nieomylność. Zadziwiająca jest pańska "doskonałość" w każdym temacie. he he he...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.02.2011 10:58

Co to jest "zielone pojęcie"? - nikogo nie traktuję w dyskusji niżej niż samego siebie. Staram się zachować przyzwoicie, i uważam swego rozmówcę co najmniej za równego sobie. A tu takie zajeżdżanie o braku zielonego pojęcia świadczy raczej na niekorzyść piszącego te słowa. W ten sposób dyskusja zamiera. Przykro mi, ale szkoda czasu na wzajemne przekonywanie się do swoich racji.
Proszę poczytać fachowa literaturę traktującą o najnowszych metodach treningowych i osiągnięciach nauki w tej dziedzinie, a dojdzie pan do przekonania, że to, co się dzieje w treningach naszej kadry, to XX wiek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.