Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1913 miejsce

Skoki narciarskie: Metamorfoza Dawida Kubackiego

Dawid Kubacki z przytupem rozpoczął letni sezon w skokach, wygrywając w ostatni weekend oba inauguracyjne zawody Letniego Pucharu Kontynentalnego w Kranju. – Pojawił się nowy Kubacki - podkreśla zawodnik, który walczy o powrót do kadry A.

Dawid Kubacki / Fot. Tadeusz Mieczyński„Żeby zrobić krok do przodu, najpierw trzeba cofnąć się o dwa” – ta słynna maksyma niejednego sportowca idealnie pasuje do sytuacji w jakiej znalazł się drużynowy brązowy medalista z Val di Fiemme. Dawid Kubacki po słabym dla niego sezonie zimowym został przeniesiony z kadry A do kadry młodzieżowej, choć do niedawna był jej pewnym punktem. Jak widać, zmiana otoczenia wyszła mu na dobre, bo już podczas pierwszego letniego sprawdzianu spisał się wyśmienicie. W Słowenii 25-latek był lepszy nawet od drugiego zawodnika Pucharu Świata Petera Prevca.

- Jechałem na zawody z przekonaniem, że będę walczyć o zwycięstwo, bo znam swoje możliwości. Plan wykonałem więc w stu procentach – mówił zaraz po powrocie do Polski. To nie były przypadkowe triumfy – w każdym z konkursów skakał bardzo daleko, nie notując przy tym żadnej wpadki. – Było to dla mnie pewną niespodzianką, bo kiedy trenowaliśmy razem w Planicy, nie wydawało się, że jest w tak dobrej dyspozycji – przyznał Prevc. Tak pewnego siebie nowotarżanina nie widzieliśmy od dobrych dwunastu miesięcy.

Skąd ta zmiana? Kubacki nie ukrywa, że przesunięcie do kadry B i współpraca z trenerem Maciejem Maciusiakiem była dla niego bodźcem do bardziej wytężonej pracy. Dzięki nowemu szkoleniowcowi „Mustaf” zmienił całkowicie koncepcję skoków. Do niedawna Kubacki wprawiał kibiców i obserwatorów we frustrację ze względu na swoją technikę skoku. Dawid wybijał się bardzo wysoko, tracił szybko prędkość przelotową i w konsekwencji jego skoki były bardzo krótkie. Wydawało się, że jest to coś w rodzaju maniery, której Kubacki się już nigdy nie pozbędzie.

Ale wraz z przymusową zmianą otoczenia Kubacki przeobraził się w innego zawodnika. - Tak naprawdę w swoich skokach zmieniłem praktycznie wszystko. Teraz jest to konkretny przeskok w porównaniu do tego, co było w ubiegłych latach – podkreśla skoczek. Kibice na forach internetowych zauważyli to bardzo szybko – Dawid zmienił technikę, leci teraz niżej, nabierając prędkości w pierwszej fazie lotu, dzięki czemu w drugiej zyskuje kilkadziesiąt metrów.

- Maciej [Maciusiak] ma trochę inną koncepcję tego, jak mają wyglądać skoki. Zwrócenie uwagi na technikę skoku pozwoliło zniwelować błędy, które popełniałem - zawsze miałem bowiem kłopot z otwarciem się na progu i to czasami nie pozwalało mi odlecieć, brakowało prędkości. Teraz pracujemy nad tym elementem, żeby wszystko pracowało prawidłowo. Jak widać, efekty są – opowiada o swojej współpracy z trenerem kadry B.

Kubacki zmienił się również mentalnie. Może na pierwszy rzut oka tego nie widać, bo wciąż jest to ten sam spokojny, wyważony i inteligentny skoczek, ale dawno nie widzieliśmy 25-latka tak pewnego w swoich poczynaniach. Kubacki po sezonie zimowym nawiązał współpracę z psychologiem. – Bardzo mi to pomaga. Powoli się odbudowuję, ale ten proces musi potrwać – przyznał w rozmowie z Onet.pl. Wygląda więc na to, że wszystko w przypadku tego skoczka wraca na właściwe tory.

Choć trudno zapomnieć jednego – Kubacki od pewnego czasu lepiej spisuje się w sezonie letnim niż zimowym. Z tego też powodu nowotarżaninowi na stałe przylgnęła łatka „króla lata”. Dawid wciąż ma problemy z przeniesieniem dyspozycji z Letniej Grand Prix na Puchar Świata. Do tej pory nie udało się tego wyeliminować. Może w tym roku wreszcie mu się uda? Bez wątpienia Kubacki już zaskoczył, i to pozytywnie. Pokonać w obu konkursach nie tylko utalentowanych słoweńskich młokosów, ale także samego Petera Prevca – to robi wrażenie. – Chyba mogę już powiedzieć, że na skoczni pojawił się teraz nowy Dawid Kubacki – mówi z uśmiechem na ustach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.