Facebook Google+ Twitter

Skoki: Nowe przepisy, nowe problemy?

Sezon letni w skokach upływa pod znakiem zmian, jakie wprowadziła Międzynarodowa Federacja Narciarska. Nowe przepisy umożliwiają sędziom dokonywanie pomiaru zawodników jeszcze przed oddaniem skoku. Przepis wywołuje wiele kontrowersji.

(od lewej) Walter Hoffer i Łukasz Kruczek / Fot. Alicja Kosman / PZNZanim zawodnik zajmie miejsce na belce startowej, kontroler dokonuje równoczesnego pomiaru wzrostu skoczka oraz odległości między kroczem a podłożem. - Zawodnik wchodzi na urządzenie pomiarowe znajdujące się przy belce startowej. Gdy wymiary nie są zgodne z tymi przekazanymi FIS przed sezonem letnim, zawodnik nie dostaje pozwolenia na skok i musi opuścić skocznię - tłumaczy Agnieszka Raczkowska, kontroler sprzętu FIS. We wczorajszych kwalifikacjach sędziowie musieli zdyskwalifikować aż ośmiu zawodników.

Najwięcej uwag ze strony trenerów oraz zawodników wnosi jednak przepis, aby zawodnik po pozytywnym przejściu kontroli nie dotykał kombinezonu. Cześć skoczków jeszcze przed ruszeniem z belki startowej posiada nawyk np. klepania się po udach w celu większej mobilizacji. - Jakakolwiek próba dotknięcia kombinezonu może być przez kontrolera potraktowana jako próba manipulacji - mówi Raczkowska. Wyjątkowo zawodnik może dotknąć stroju, gdy chce poprawić zapięcie.

Nowe zasady zostały po raz pierwszy wykorzystane podczas zawodów Letniego Pucharu Kontynentalnego w słoweńskim Kranju oraz FIS Cup w austriackim Villach. Jednak przedstartowe pomiary zawodników były już wykonywane podczas tegorocznych Mistrzostw Świata w Falun. - Wśród trenerów i zawodników odbiór nowych przepisów jest różny. Jedni twierdzą, że to świetny pomysł, inni uważają, że nowe regulacje są zbyt restrykcyjne - zdradza pani kontroler, podkreślając przy okazji, że wprowadzenie dodatkowego pomiaru jest odpowiedzią na kombinacje niektórych zawodników, także tych ze ścisłej czołówki.

- Pomysł kiełkował we wszystkich ekipach przez cały sezon zimowy. Nie ukrywam jednak, że to właśnie Polacy wnieśli dość spory wkład w zmianę przepisów - mówi Raczkowska.

Zmiany w pomiarach będą obowiązywać podczas wszystkich konkursów Letniej Grand Prix. Te same procedury zostaną zastosowane w sezonie zimowych. Stanie się to jednak dopiero po analizie danych oraz pozytywnym zaopiniowaniu przez FIS. - Nowe przepisy sprawią, że zawody staną się bardziej sprawiedliwe. Musimy jednak sprawdzić, czy procedura pomiaru będzie przebiegać sprawnie, więc dopiero każdy zbiera doświadczenie - przyznaje dyrektor Pucharu Świata Walter Hoffer.

Z Wisły dla "Wiadomosci24.pl" Dawid Bożek

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Lada dzień ktoś wpadnie na pomysł aby gogle poprawiali jedynie zawodowi dziennikarze :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.