Już w najbliższą niedzielę, w kolejnej rundzie finałowej pierwszej ligi w Poznaniu, miejscowy PSŻ Lechma będzie podejmował, najsłabszy zespół ligi - Speedway Miszkolc. Wszystko na to wskazuje, że będziemy świadkami kolejnego pogromu Węgrów.
Na niedzielne spotkanie trener Mirosław Kowalik awizował swój najsilniejszy skład, co zapowiada kolejne wysokie zwycięstwo Wielkopolan, ponieważ Miszkolc przyjedzie wyłącznie w węgierskim zestawieniu. Trudno bowiem sądzić żeby pogodzeni ze spadkiem działacze ściągnęli na ten mecz któregoś ze swoich obcokrajowców. Zobacz także:
Artykuły
(786)
Galerie
(23)
Średnia ocen
(4.12)
Wiek: 33 | Miejscowość: Poznań | Kraj: POLSKA
O mnie: Skończyłem studia ze specjalnością Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Poznańskim Uniwersytecie. Pisze cotygodniowe felietony do Tygodnika Żużlowego. Zapaleniec sportowy ze szczególną miłością do czynnego wypoczynku. Kilka razy w tygodniu... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr A. Jeleń 03.09.2010 07:49
A Rekiny pod nową nazwą Majcher Speedway Rybnik dwie godziny później będą podejmować GTŻ Grudziądz. W pełnym składzie z Nermakiem, Kyllmaekorpim, Klindtem...
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +970)