Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23751 miejsce

Skradziona tożsamość Polaków

Siedem procent Polaków deklaruje, że padło ofiarą kradzieży lub fałszerstwa danych osobowych. Jak pokazuje ostatnie badanie przeprowadzone przez TNS OBOP, to ponad dwa razy więcej niż w innych krajach Unii.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. AKPANa kradzież lub sfałszowanie tożsamości narażony jest każdy. I mimo, że zdajemy sobie sprawę z ewentualnego zagrożenia, to większość z nas nie chroni się w żaden sposób przed niechcianym wyciekiem swoich danych osobowych.

Świadomość zagrożenia


Czym właściwie jest kradzież tożsamości? Jak mówi Michał Serzycki, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, są to wszelkie nieuzasadnione operacje na czyichś danych osobowych. W praktyce oznacza to celowe używanie czyjegoś numeru PESEL, adresu zameldowania, danych dotyczących kart kredytowych. Głównie dla uzyskania korzyści majątkowych. Niedawne badanie TNS OBOP, skupiające się na tym zjawisku, zostało przeprowadzone na trzystu osobach pełnoletnich oraz dwustu pięćdziesięciu osobach pracujących w biurach lub związanych z pracą przy danych osobowych.

Z danych wynika, iż 88 proc. Polaków jest świadomych tego, że ich zgoda jest niezbędna do wykorzystania ich danych osobowych. Większą świadomość dotyczącą ochrony danych osobowych mają odpowiednio: bardziej ludzie wykształceni niż z niskim wykształceniem; bardziej określający swoją sytuację materialną jako dobrą, niż ci określający ją jako złą; bardziej młodsi niż starsi; mężczyźni niż kobiety.

Polacy na tle Europy


W porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej wypadamy bardzo dobrze - Polska z 43 proc. wynikiem plasuje się na początku, deklarując najwyższą świadomość praw związanych z ochroną danych osobowych. Za tą wiedzą nie idzie jednak praktyka. Większość gospodarstw domowych nie posiada urządzeń, za pomocą których można by niszczyć stare, niepotrzebne dokumenty (lub też takich, by móc je bezpiecznie przechowywać). Najczęstszym zabezpieczeniem pozostaje używanie odpowiednich programów komputerowych. Dużo lepsza sytuacja jest w polskich firmach, szczególnie w dużych, zatrudniających ponad 250 osób. W około 80-90 proc. (w zależności od wielkości firmy) pracownicy mają dostęp do urządzeń niszczących dokumenty. Dzięki temu trudniej jest ewentualnemu złodziejowi przechwycić dane.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

(+) za ciekawy tekst i praktyczne porady

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.