Facebook Google+ Twitter

„Skrzydełko czy nóżka?”, czyli rzecz o (nie)jedzeniu mięsa

Człowiek do życia potrzebuje paru, mniej lub bardziej istotnych rzeczy. Musi pić, spać i jeść mięso.

GNU Free Documentation license http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Bifflindstrom.JPG / Fot. Bengt BMięso… białko, żelazo i tym podobne. Nie dość, że zdrowe, to jeszcze smaczne. Możesz je przygotować na wiele sposobów. Wachlarz możliwości zaczyna się od zjedzenia surowego, przez ugotowane, usmażone, uduszone do upieczonego. Co tam rośliny! Przecież nie będziemy jeść ciągle marchewek i kiełków! Ani to dobre, ani pożywne.

Obiad przeciętnego mieszkańca naszego pięknego kraju składa się z kotleta (tudzież innego wyrobu mięsnego), ziemniaków i surówki – z tym, że ta ostatnia nie jest specjalnie pożądaną. Nikt nie może się obyć bez mięsa. Przecież to naturalne, że lubimy się wgryźć w udko kury, która została wyhodowana w ekologicznym gospodarstwie. Ci mniej wybredni zadowolą się i kurą, która nie miała aż takiego luksusu życia.

Nie przejmuj się tym, że niektórzy wspominają coś o cholesterolu i złych aspektach konsumpcji mięsa. Nie słuchaj ich, pewnie sami są wegetarianami i zjadają tylko to, co spadło z drzewa, a z czystej zazdrości mówią o mięsie w negatywny sposób. Nie bierz pod uwagę również zdania tych, którzy mówią, że człowiek może się obejść bez mięsa. Kłamią.

Na koniec - nie przejmuj się też obrońcami praw zwierząt i tym podobnych spraw, którzy będą krzyczeć, że jesz zabite zwierzę, które musiało zginąć tylko dlatego, żeby zaspokoić głód człowieka. I tak mięso jest smaczne i zdrowie, i każdy o tym wie. Nie odmawiaj sobie więc szynki na śniadanie, kotleta na obiad i kiełbaski na kolację.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (33):

Sortuj komentarze:

Ten tekst ma jasny przekaz, ale samo "podanie" nie przypadło mi do gustu. Ot, zlepek myśli i nadszarpniętych wątków.

Poza tym, trochę niesympatyczny ten tekst. Ludzi, jedzących mięso przedstawia się, jako ignorantów i egoistów, co - moim zdaniem - mija się z celem [w ogóle wszelakie generalizowanie uważam za bezsensowne]. Wychowani jesteśmy tak, a nie inaczej i nasze organizmy przystosowane są do jedzenia mięsa.

Ja sama przechodziłam fazę wegetarianizmu w okresie młodzieńczego buntu, ale minęło mi po wykazaniu anemii. Buraczki, szpinaczki i inne wątróbeczki naprawdę stały się moją zmorą i wolałam wrócić do normalnej diety... Nie tępię wegetarianizmu i wegetarian. Nie mnie oceniać zawartość talerza wszystkich wokół ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ dla Autorki plus za poruszenie ważnego tematu, dla zachęty też, bo niepowodzenie jest wpisane w Sztukę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dopiero teraz zauważyłam ten tekst, żałuję.

Fakt, można byłoby przygotować tekst rzetelniej, bo w naszym mięsożernym społeczeństwie nieperfekcyjne teksty na ten temat odnoszą odwrotny skutek.

Przede wszystkim, dieta wegetariańska nie wpływa absolutnie negatywnie na stan zdrowia.
Twierdzę tak, bo sprawdziłam to na własnej skorze, jestem wegetarianką od 14 lat, jedząc jajka, sery, mleko.
To, ze czlowiek ma różne rodzaje zębów itp. oznacza tylko tyle, że Wszechświat, ktory "myśli" nas, chce, byśmy przetrwali w kiażdych, nawet najbardziej ekstremalnych warunkach. Zjemy zatem wszystko, nawet i siebie nawzajem. Już sobie wyobraqżam społeczeństwo i prześmiewcze uwagi typu : "Frajer! Ludziny nie je"...

Mogę sobie wyobrazić warunki klimatyczne, obszary, gdzie jedzenie mięsa jest koniecznością, np. Arktyka. Ale w naszym kraju, zwłaszcza teraz, gdzie jest obfitość zbóż, warzyw i owoców, nie ma na to żadnego usprawiedliwienia, poza łakomstwem.

Zaszokowały mnie słowa Ginko o "kochanym zwierzątku" poświęcającym swe zycie dla czlowieka. Sądzisz, ze ono robi to dobrowolnie?

oto link do pewnego filmu, dla osób które naprawdę chcą wiedzieć. Inne niech sobie dadzą spokój...

http://video.google.pl/videoplay?docid=-7105458742770657802&q= arthlings+ziemianie&total=1&start=0&num=10&so=0&type=search&plindex=0

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna, może spróbuj wrzucić jakiś zachęcający tekst kulinarny. Coś smacznego, prostego, BEZ soi, bez mięsa, ale pożywne. I z zachęcającym zdjęciem. I na końcu podaj informacje, ile toto ma czego, a czego nie ma i dlaczego jest takie zdrowe.

Michał - "Wymiana zdań typu "przecież mamy kły" - "ale spróbuj zabić zwierzę własnymi pazurami" zazwyczaj do niczego nie prowadzi."
Pełna racja i do tego zabawnie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Milaczek, a może chodzi o to słynne "Parówkowym skrytożercom mówimy NIE" :)
http://www.youtube.com/watch?v=ykxt8sxeI5A

Co do tekstu - z jednej strony nie wierzę, że dzieci myślących wegetarian trafiają do szpitali. Bo oczywiście sama rezygnacja z mięsa nic nie da, trzeba jeszcze wiedzieć, czym go zastąpić (ja tego nie wiem, a soi nie cierpię). Z drugiej strony nie wierzę, żeby ten tekst faktycznie kogoś od jedzenia mięsa odstręczył i zachęcił do wegetarianizmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No niestety, wyjątkowo nieudany tekst, ale Lucyno - liczymy na lepsze w przyszłości!

Jadwigo, proponuję powstrzymać się od podawania wszelkich anatomicznych dowodów na mięso-, czy też roślinożerność człowieka. Wymiana zdań typu "przecież mamy kły" - "ale spróbuj zabić zwierzę własnymi pazurami" zazwyczaj do niczego nie prowadzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak rozumiem, tekst miał być w założeniu zabawny i winien powalić czytelnika na łopatki swą prześmiewczą ironią?
Tak miało być?
No niestety nie tym razem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

wrogiem -znowu zjadło tym razem literę "o" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.wrzuta.pl/audio/pJbovWJsSO/01.usmiechnij_sie_zycie_nie_jest_twoim_wr giem
:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

bo autorka przymrużyła oko podczas pisania :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.