Facebook Google+ Twitter

"Skrzydlate świnie"? Po prostu dobry film!

Jako, że nigdy nie byłem i nie jestem kibicem, a już zwłaszcza piłki nożnej, na film Anny Kazejak "Skrzydlate świnie" udałem się ponad miesiąc po jego premierze i to dopiero wówczas, gdy w repertuarze umieścił go Artystyczny Klub Filmowy, działający przy kinie "Etiuda" w Ostrowcu Świętokrzyskim.

 / Fot. Wiadomości24Ku mojemu miłemu zaskoczeniu, prawdą okazały się zapewnienia niektórych aktorów, biorących udział w kampanii promocyjnej, że nie jest to zwyczajny film o kibicach (czy jak kto woli - kibolach) i że tak naprawdę chodzi w nim o coś zdecydowanie ważniejszego niż stadionowe burdy i klubowe pojedynki fanów. A o cóż może chodzić w takim razie? O miłość, taką tradycyjną, rzec by można: między kobietą i mężczyzną, i miłość braterską.

"Skrzydlate świnie" w Artystycznym Klubie Filmowym w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. www.mck.ostrowiec.pl
"Skrzydlate świnie"
opowiadają o wydarzeniach, które doprowadziły do tego, iż bracia, Oskar i Mariusz Nowaccy, zagorzali kibice Czarnych Grodzisk, stają po dwóch przeciwnych stronach barykady. Od razu powiedzmy, że przyczyną jest coś daleko bardziej poważnego niż fakt, że dziewczyna młodszego z braci umizguje się do starszego. Poszło o zdradę barw klubowych. A to niewybaczalne przestępstwo w kodeksie honorowym prawdziwego kibica, nawet jeśli jego drużyna de facto przestaje istnieć. I nie jest żadną okolicznością łagodzącą konieczność zaopiekowania się (także finansowego) rodziną: żoną i właśnie narodzonym synkiem, Frankiem. A to dlatego właśnie Oskar Nowacki (w tej roli potwierdzający swoją niekwestionowaną klasę aktorską Paweł Małaszyński) decyduje się na pracę w Nowym Mieście, gdzie za spore pieniądze tworzy grupę kibiców drużyny, której od dziecka nienawidził, uznawanej za głównego wroga jego macierzystej piłkarskiej jedenastki. Pomaga mu w tym Baśka, dziewczyna jego brata (Olga Bołądź), która właśnie straciła straciła posadę organistki w miejscowym kościele (za udział w burdach stadionowych i odbywających się poza tym miejscem). Obydwoje ponoszą za to przykre konsekwencje ze strony niedawnych kompanów. Oskara zostawia jego partnerka, Alina (Karolina Gorczyca). Do zdecydowanego starcia między bohaterami dochodzi podczas meczu czarnych Grodzisk i drużyny Skytech Krzysztofa Dzikowskiego z Nowego Miasta. Ten mecz to przede wszystkim przełom w życiu braci Nowackich, którzy wracają do siebie (szansę Oskarowi daje też Alina). Dojrzewają oni do przekonania, że kibicowanie to "najważniejsza rzecz z rzeczy mniej ważnych", a tak naprawdę liczy się lojalność wobec siebie, rodzinne więzi i braterska miłość.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Paweł
  • Paweł
  • 19.05.2011 12:58

dla mnie film słaby, strasznie spłaszczone charaktery głównych bohaterów i ogólnie nuda po połowie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spotkałam się z różnymi opiniami na temat tego filmu. Dla części osób się zupełnie nie podobał, natomiast ja się dobrze na nim bawiłam. Polecam wszystkim w ramach relaksu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.12.2010 10:47

Świetny film ale i recenzja bardzo dobra:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Filmu nie obejrzę, z przyczyn ode mnie niezależnych, ale recenzję przeczytałam z przyjemnością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla mnie ten film powinien się zakończyć na epizodzie Grabowskiego, to było niezwykle komiczne i wyraziste heh. Dalej są oklepane motywy wyboru między miłością a pasją. Wydaję mi się, że już nie raz to widziałem... Poza tym ja jestem kibicem piłki i te kibicowskie scenki są momentami żenujące. Odbiegają od realiów.
Na pewno świetne są zdjęcia, co do tego nie ma żadnej wątpliwości. Nadają dynamiczny charakter temu filmowi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A już myślałem, by zakazać piłki nożnej w Polsce :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* Trzeba obejrzeć:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie plakat nie odrzuca:))) Film też ok, chociaż nie jest wolny od pewnych drobiazgów, które dobrze by było poprawić (np. pierwsza scena "mówiona" przez Małaszyńskiego. Recenzja bardzo dokładna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie jakoś ten plakat odrzuca...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.12.2010 21:09

Panie Krzysztofie, dzięki za recenzję :)
Ja również nie jestem kibicem i to powstrzymywało mnie przed pójściem na ten film. Przekonał mnie Pan. Dzięki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.