Facebook Google+ Twitter

Skutek uboczny - śmierć, czyli jak oszukuje się pacjenta

Bulwersujący reportaż, jaki Czytelnik może obejrzeć w tej publikacji, niech będzie przestrogą dla tych, którym w chwilach kryzysu osobistego tak chętnie zaleca się: ,,weź tabletkę...’’

Monika właśnie wyszła za mąż. Zbliżały się jej 50. urodziny. Niespodziewanie straciła pracę, podłamała się. W renomowanym czasopiśmie wyczytuje wtedy w obszernym artykule, że to nic nienormalnego... To depresja i jest na nią sposób... Lekarz wypisuje jej antydepresant, Zoloft. Dwa tygodnie później kobieta odbiera sobie życie...

Ile prawdy stoi za wypisanymi na sztandarach przemysłu farmakologicznego sloganami, że leki (szczególnie te psychoaktywne) wymyślane są po to, by nam pomagać? Ile prawdy wyczytamy w artykułach na temat depresji, ADHD, fobii czy schizofrenii, które z jednej strony doniosą o znacznym obniżeniu komfortu życia w tych przypadkach i zaraz po tym zapewnią, że jest na to jednak cudowny lek? Czy informacje te są rzetelne, a leki bezpieczne dla nas i naszych rodzin? A jeśli nie i leki te szkodzą, zamiast pomagać, to w jaki sposób znalazły się one na rynku, kontrolowanym skądinąd przez jakieś tam urzędy, których zadaniem jest chronienie nas przed oszustwem?

Na te i inne pytania odpowiada reportaż, wyemitowany w grudniu ub. roku w drugim programie telewizji niemieckiej (ZDF), który zamieszczam poniżej w tłumaczeniu na jęz. polski. Zdemaskowane w nim działanie mafijnych wręcz struktur przemysłu farmakologicznego, jego powiązania z decydentami politycznymi i mediami powinny skłonić nas do głębokich refleksji...

Farmakologiczny Kartel, część 1 / Fot. ArnelBiH, źródło: www.youtube.com
Farmakologiczny Kartel, część 1


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

ja mialem doczynienia kilka razy z polskimi psychiatrami gdyz mialem nerwice na uczelni i mialem ojca tyrana ktory cale zycie sie nademna wyżywal psychicznie i nikt go nigdy nie zglosil
i trafilem na obserwacje do takiego szpitala psychiatrycznego w Zgierzu z ktorego mialem wyjsc po 2 dniach zaraz po badaniach psychologicznych niestety ale zaden psycholog sie nigdy nie pojawil na tym odzdziale zeby mnie przebadac ,przetrzymywali mnie siłą bezprawnie przez 2 tygodnie , koszmar ,podawali mi ciężkie leki psychotropowe na shizofrenie , spaprali mi opinie pod koniec jak wychodzilem ze jestem ciezko chory na shizofrenie paranoidalna bo nie chcieli mnie wypuscic przyszla moja mama i sie upomniala o mnie bo juz miala dosc , po wyjsciu zauwazylem ze nie mam pieniedzy w kieszniach zdeponowanych wczesniej spodniach lekarzowi , okradli mnie , i wpisali mi ze majacze i jestem kompletnym shizofrenikiem , wychodząc nie moglem wydostac sie z tego szpitala mialem poprzebijane 4 opony na parkingu na terenie tego szpitala zgierskiego w swoim aucie grubym skalpelem wszystkie 4 opony szlag trafil i nikt sie nie poczuwal do winy ochroniarz niczego nie widzial , najgorszy jest fakt ze istnieje na naduzycia na terenie tych placowek przyzwolnie ze strony prokuratury , policji i sądow ktore mają pieniądze z tych chorych ludzi z uwagi na fakt ze szpital im odpala dole jak kogos zmuszą zeby sie powiesił albo go zajebią golymi rekami czy kopną go w kregoslup , nawpisywali mi cudow w karte ktora mam do dzisiaj typu ze jestem niebezpiecznym mordercą dla otoczenia , ze moge komus cos zrobic albo sobie , ze powinienem do konca zycia brac leki psychotropowe i sie zglaszac do ich poradni zdrowia psychicznego
, mimo ze mialem standardowe problemy tylko takie ze robilo mi sie slabo i kolatanie serca , zglosilem naduzycia ze strony tego szpitala do zgierskiej prokuratury niestety ale nikt nawet nie przetworzyl moich skarg ze lekarze ci wpisuja co im sie podoba i nie ma nad nimi zadnej kontroli, nie mozna uzyskac zadnego zadoscuczynienia , jestem zdruzgotany bo mieszkam 3km od tego szpitala i wiele razy widzialem jak ci psychiatrzy ciągneli za wlosy nogami po ziemi ladne mlode dziewczyny do helikoptera osoby te krzyczaly , nie wiem kto temu szpitalowi psychiatrycznemu w Zgierzu pozwolil wogole wybudowac u siebie lądowisko dla helikopterow medycznych wyglada na to ze ludzi ciągna jako dawcow na przeszczepy prosto do helikoptera i nikt sie o nich nigdy nie upomnial , okropnie te mlode dziewczyny krzyczaly slyszalem to przez szpitalny plot jak chodze czasami na poczte , od przechodniow nie ma zadnej reakcji w Polsce na tych bandytow . ostatnio jakis pacjent rzucil sie tam z nozem na personel w tym szpitalu i szczerze mowiac mu sie nie dziwie . Moj tata dawal lapowki 20-25lat temu do lekarza psychiatry p.Korytowskiego w Gorzowie WLkp w szpitalu na ul.Walczaka zeby mu lekarz wystawial zwolnienia , mogl wtedy za pieniądze tez zostac wpuszczony na damski oddzial i uprawiac seks , bral mnie wtedy jak chodzil po zwolnienia za lapowki bylem maly na ten oddzial i wszystko slyszalem , nie nawidze go za to ze cale zycie mnie straszyl tymi lumpami . Wydostalem sie ze swojej nerwicy zwyklymi multiwitaminami pluszcz ktore bralem przez rok i widze nadal tych chorych lekarzy jak czasami ciagna mlode dziewczyny za wlosy nogami na ziemi krzyczące w nieboglosy do tego helikoptera , fakt jest faktem ze moga nawet ci lekarze zrobic z pacjenta honorowego krwio dawce bo prawo im pozwala na praktycznie wszystko na terenie tego szpitala włącznie z pobieraniem krwi bez zgody pacjenta , jak dla mnie to ci psychiatrzy są to ufolodzy ktorzy nie są z ziemi , mozna ich porownac do dzikusów z ktorymi zetknął sie w filmie Stevena Spielberga pod tytulem Indiana Jones , Indiana zetknął sie rowniez z takimi bandytami ktorzy jedli oczy i węże , i nie sądzil ze wyjmują golymi rękoma ludziom serca w filmie jest rowniez pokazane ze z tego wlasnie są bogaci tacy ludzie .

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.08.2009 22:36

Tempo życia jest tak intensywne, że organizmy nasze nie wytrzymują i są wyeksploatowane jakby przed terminem. Przemysł farmaceutyczny nie patrząc na nic jakoby wychodził na przeciw tym przypadłościom. Produkuje się różności mające poprawić stan naszego zdrowia i leczyć przypadłości, regenerować organizm hmmm.. Recepta była by na to gdybyśmy za młodu oszczędzali się i gustowali w naturalnych środkach odżywczych, które posiadają w sobie naturalne witaminy itd. Medycyna zwana ludową ma swoje zalety, ale wymaga systematyczności i jest rozciągnięta w czasie jeżeli chodzi o skuteczność działania. Dla przykładu raz dziennie wypijać szklankę wody z łyżeczką miodu ma naprawdę pozytywny wpływ na nasz organizm, ale my jesteśmy nerwowi i chcemy żeby zadziałało już teraz, zaraz, od razu... Więc sięgamy po tabletki,które ponoć pomagają od reki.... Przemysł farmaceutyczny ma się dobrze bez względu na to jaki produkt wypuści na rynek - jest popyt, jest podaż.. Na Jarmarku Dominikańskim naoglądałem się przeróżnych mazideł niewiadomego pochodzenia, widać, że nie tylko przemysł farmaceutyczny, ale drobni naciągacze też wyczuli potrzeby chorego społeczeństwa i wychodzą na przeciw jego potrzebom. Artykuł odkrywa zaledwie znikomą część problemu, niemniej jest dobry:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tabletka na chorobę braku zdrowych relacji międzyludzkich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najlepiej być młodym, pięknym i zdrowym.
Ale jeśli już zachorujesz, to może warto sięgnąć do medycyny naturalnej?
Nasze babcie miały swoje sprawdzone sposoby i wcale nie należy tego wykpiwać.
Ale nie każda pigułka jest niebezpieczna, nie należy też wpadac w
skrajności i faszerować się prochami przy lada strzyknięciu w kościach.

Andrzej udowadnia, że koncerny farmaceutyczne za wszelką cenę, nawet
kładąc na szali ludzkie życie, walczą o kasę. Tylko to się liczy!
Decydując się na zażycie zwłaszcza cudownego leku, zachowajmy ostrożność.
*****

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.