Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Transport > Skwer im. Indolencji Stołecznych Urzędników w Konstancinie

Pozycja materiału w rankingach:

53952 miejsce

Dział: Transport

Ocena: 15pkt

Oceń:

Skwer im. Indolencji Stołecznych Urzędników w Konstancinie


O sprawie brakującego fragmentu jezdni na trasie 724 już było na W24. Urzędnicy stołeczni jednak nadal nie są zainteresowani rozwiązaniem problemu. Mieszkańcy Konstancina na nich przecież i tak nie głosują.

 / Fot. W24Na przebudowę trasy 724 i przedłużenie dwupasmówki do samego miasta Konstancin-Jeziorna mieszkańcy podwarszawskiego uzdrowiska czekali od czasów Gierka. Budowa ruszyła wreszcie w 2010 roku, po latach starań, wykupów i załatwiania papierów. I chociaż nie na wszystkich odcinkach praca posuwa się tak szybko, jak można by tego sobie życzyć, to pierwszy, główny fragment budowy, czyli nowa jezdnia ul. Warszawskiej od granicy Warszawy do odcinka za skrzyżowaniem z ul. Mirkowską jest gotowa. Druga jezdni trasy 724 w odległości 120 metrów od granicy miasta stołecznego Warszawy. / Fot. Fot. Bartek BiedrzyckiGotowa jest także nowa nawierzchnia na starej jezdni. Gotowy jest chodnik i gotowa jest ścieżka rowerowa, a także nowe zatoki przystankowe, całkiem nowe rondo przy PSE / Szkole Amerykańskiej, nowe rondo na skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i Borowej. Gotowe jest także całkiem nowe skrzyżowanie w newralgicznym, wiecznie zakorkowanym punkcie na zbiegu ul. Warszawskiej i Mirkowskiej.

Na jednej z jezdni są nawet wymalowane pasy. Samochody mogłyby pojechać przebudowaną trasą choćby w tym tygodniu.

Nie pojadą. Całkowitą winę za to ponoszą warszawscy urzędnicy, których nie obchodzi nic, co nie znajduje się w centrum. Mieszkańcy aglomeracji to obywatele drugiej kategorii - w końcu nie będą głosowali ani na warszawskich radnych, ani na p. prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz. Więc niech stoją w korkach.

A sprawa, jak to w Polsce bywa, jest groteskowa, bo dotyczy prac na odcinku 120 metrów. Podczas gdy Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich wybudował przez te kilka miesięcy półtora kilometra nowej jezdni, odnowił tyleż starej, a także wybudował trzy nowoczesne skrzyżowania, urzędnicy z Zarządu Dróg Miejskich i Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych przerzucają się nawzajem papierami i spychają odpowiedzialność za własną opieszałość na MZDW. MZDW, które nie ma prawa wybudować tych 120 metrów, bo należą one do Warszawy, nie do województwa.
Szkic sytuacyjny okolic Skweru im. Indolencji Stołecznych Urzędników / Fot. Bartek Biedrzycki
Bartek Biedrzycki ONline profil autora

Autor: Bartek Biedrzycki

Napisz do autora

Artykuły (63) Galerie (23) Średnia ocen (2.88)

Wiek: 34 | Miejscowość: Konstancin-Jeziorna | Kraj: Polska

O mnie: Zawodowo manager IT, z wykształcenia nauczyciel. Członek redakcji tygodnika Kultura Liberalna, miłośnik, recenzent, scenarzysta i wydawca komiksów, fotograf i videoamator dokumentalista uwieczniający co popadnie w rodzinnym... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Witold Kossakowski 13.07.2011 10:12

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 21

Podejrzewam, że indolencja machiny urzędniczej to tylko pretekst.
Można sobie wyobrazić np. próbę narzucenia przez HGW swojego wykonawcy na 50-120 m
drogi choć logika i koszty przemawiałyby za firmą, która już jest na placu budowy tyle że
po południowej stronie czerwonej kreski:( No ale 'nasi' muszą zarobić...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 12.07.2011 17:00

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 22

Aglomeracja warszawska – silnie zurbanizowany obszar, w skład którego wchodzi Warszawa oraz liczne miasta i wsie województwa mazowieckiego. Bardzo często pojęcie to jest błędnie utożsamiane wyłącznie z Warszawą w jej granicach administracyjnych.
- Inaczej mówiąc to nie o aglomerację chodzi, tylko o to że pracownicy warszawskiego urzędu mają w nosie wszystko co jest poza administracyjną granicą Warszawy. To samo dotyczy odśnieżania, posypywania solą i innych rzeczy. Mieszkam kilka kilometrów od owej granicy i dokładnie przy niej pługi i piaskarki przestają odgarniać/posypywać mimo że zawracają na skrzyżowaniu 1,5 km dalej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartek Biedrzycki 12.07.2011 13:07

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 27

Kilovolcie, wolałbym, aby Warszawa jak najszybciej jednak zrobiła odcinek :D Zależy mi bardziej na tej jezdni, niż na pokazywaniu ich nieudolności. Warszawiacy, mam nadzieję, dadzą im wyraz swojego uznania w najbliższych wyborach samorządowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
kilovolt

kilovolt 12.07.2011 13:05

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 20

Ależ samochody pojadą nową trasą, przecież MZDW nie będzie czekał aż HGW łaskawie zajmie się swoim odcinkiem. Pojadą z miejscowym zwężeniem na granicy Warszawy. I dopiero wówczas ta sytuacja będzie już prawdziwie groteskowa, gdy naocznie będzie można zobaczyć jak się te samochody przez te zwężenie przeciskają. Wówczas efekt powinien być jeszcze silniejszy jak i sam materiał znacznie atrakcyjniejszy dla mediów, bo dopóki samochody jeżdżą jeszcze jedną jezdnią to HGW może powiedzieć "przecież prace jeszcze trwają, zdążymy przed zakończeniem robót przez MZDW". Ale gdy ruch zostanie już puszczony obiema drogami wówczas będzie można pokazać prawdziwą nieudolność HGW i jej wszystkich urzędników.
I oby jak najszybciej to się stało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.