
Dziś zaniedbane odstraszają turystów. Najwyższy czas, aby nadeszły zmiany, aby powstała przystań dla jachtów, aby młodzież mogła nauczyć się pływać kajakami , cieszyć się z tego, co mamy w naszym mieście.
Dlatego postanowiłyśmy działać. Pierwszym krokiem, który podjęłyśmy było poszerzenie naszych informacji na temat rzeki Warty w Skwierzynie. Sprawdziłyśmy dostępne strony w Internecie, jednak były tam same negatywne komentarze tj.: zaniedbana rzeka, „niedoinwestowanie”, szpetne bloki oraz widok na zdewastowaną szkółkę pływacką, która jeszcze kilkanaście lat temu cieszyła się dużym powodzeniem.
Kolejne działania, jakie podjęłyśmy to wizyta w Ratuszu u władz gminy. Odpowiedzi na nasze pytania udzieliła dość wymijająco pani, która powiedziała, że port powstanie, gdy gmina otrzyma pieniądze z Unii, lecz do tej pory wszystkie projekty, które zostały przez miasto sporządzone nie zostały zaakceptowane. Po za tym dodała, że władze Gorzowa chcą, aby nad Wartą powstało atrakcyjne centrum rekreacji. W tym roku powstanie projekt przystani turystycznej dla wodniaków. Zagospodarowanie portu rzecznego to kolejny krok w stronę uporządkowania i wykorzystywania brzegów Warty.
Zobaczymy jak długo zajmie władzom uporządkowanie rzeki. Aby przekonać się o zainteresowaniu młodych ludzi wszelkimi dobrami, jakie może dać nam rzeka, sporządziłyśmy ankietę, pytając się młodych ludzi, czy potrzebny jest port w Skwierzynie. Jak się okazało, znalazło się wielu zainteresowanych, którzy chcieliby spędzić swój wolny czas na Warcie, przynależeć do klubów sportowych.
Zobaczymy, czy w ogóle będzie to możliwe. Być może opieszałość, która jest domeną naszych władz, zamieni się w działanie. Przecież niedługo wybory.
Anna Tul, Kinga Woźniak