Pozycja materiału w rankingach:
W 2008 roku firma Moller zacznie seryjną produkcję latających spodków. Każdy z nas, o ile będzie w posiadaniu 90 tysięcy dolarów, będzie mógł sobie takowy spodek zakupić.
M200G Volantor, bo o nim mowa, posiada osiem wirników Rotapower napędzanych silnikami Wankla (paliwo - benzyna lub etanol). Wszystkie silniki są sterowane komputerowo. W razie uszkodzenia się jednego z silników pozostałe pracują. Pomysłodawcą oraz głównym wykonawcą jest firma Moller International, która od ponad 30 lat pracowała nad tym projektem. W wykonaniu prototypu pomagały także i inne firmy. Zobacz także:
Artykuły
(12)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.60)
Wiek: 37 | Miejscowość: Szczecinek | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
marcin telisz 16.07.2007 23:10
haunebu to nie jest, ale od czegoś trzeba ...zacząć?
Mir Nalezińskí 08.07.2007 14:09
Juz pewnie Chini rozpracowywują wynalazek... Zresztą sami Amerykanie maja masę u siebie towarów produkowanych legalnie w tanich Chinach. Amerykanie nie są zbytnimi patriotami, skoro przenosza tam swoje fabryki. Może wprowadzić przymus patriotyzmu, a dokładniej zmiany podatkowe?
Szymon Niemiec 08.07.2007 14:07
Hmmmm rzeczywiście cena, jak na takie cacko niewygórowana, ale mogę się założyć, że bardzo szybko wprowadzą licencję albo prawo jazdy na ten pojazd.
Mir Nalezińskí 08.07.2007 11:49
Wznosi się na 3 m. Czy ma ograniczenie komputerowe, czy po prostu wyżej nie podejdzie, bo strumień nie bedzie się odbijał od podłoża? Pewnie to drugie, bo w przypadku pierwszego by ktoś zdjął zabezpieczenie ogranicznika i mogłoby dojść do katastrofy.
Nie chcę być kasandrą, ale kiedyś ktoś jako pierwszy zginie. Tak było z pierwszą ofiarą kolei i auta (kroniki do dzisiaj podają nazwiska), tak było z moto;lotnią, spadochronem, balonem itp itd.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)